Pierwszy wywiad Ozila dla Arsenalu!

Aktualności 13 Komentarze

Mesut, witaj w Arsenalu! Jak sie czujesz dolaczajac do Klubu?

 

– Bardzo dobrze. Naprawde nie moge sie doczekac tego wyzwania, zycia w Londynie i spotkan z kolegami z druzyny, trenerem i fanami. Jestem podekscytowany. To dla mnie idealna decyzja i czekam z niecierpliwoscia na to wszystko.

 

Co sklonilo cie do wybrania Arsenalu? Jak wazna czesc odegral w tym Arsene Wenger?

 

– Wybralem Arsenal, poniewaz to jeden z najlepszych klubów w Anglii. Trener jest swiatowej klasy menedzerem – pokazal to przez te wszystkie lata. Wielu zawodników rozwinelo sie pod jego nadzorem, dlatego podjalem te decyzje. Chce sie dalej rozwijac, czekam tez na ten nowy styl gry. Arsenal jest dobrze znany z techniki gry i ofensywnego futbolu. Sadze, ze perfekcyjnie sie w to wpasuje. Dlatego zdecydowalem sie na transfer.

 

Jak wazne w podjeciu tej decyzji byly dla ciebie ambicje i plany Klubu na przyszlosc?

 

– Bardzo wazne. Najwazniejsze bylo to, ze trener mi zaufal. Chce pokazac mój potencjal i dobrze sie czuc na boisku. Uwazam, ze poprzez swoje wystepy bede mógl pomóc druzynie.

 

Rozmawiales z Perem Mertesackerem i Lukasem Podolskim o Klubie zanim sie zdecydowales?

 

– Niestety nie. Wszystko wydarzylo sie szybko. Czesto rozmawialem z trenerem przez telefon i przedstawil mi swoja wizje i to, jak o mnie mysli. To mnie przekonalo i sprawilo, ze jestem teraz w Arsenalu.

 

A odnosnie stylu gry Arsenalu – czy to cie przyciagnelo?

 

– Jak juz mówilem, Arsenal to jedna z najsilniejszych pod wzgledem technicznym druzyn w Europie. Trener zawsze chce grac atrakcyjny i ofensywny futbol. Mysle, ze do tego pasuje, bo lubie szybka gre. Ciesze sie, ze jestem czescia Klubu i mam nadzieje, ze pomoge druzynie.

 

Uwazasz, ze ten sklad moze zdobyc w tym sezonie trofea?

 

– Z pewnoscia. W ostatnich latach Arsenal nie odnosil na tym szczeblu sukcesów, jednak chcemy to zmienic. Chcemy wygrywac trofea. Mysle, ze fani tez na to czekaja. Jestesmy bardzo mocnym i mlodym zespolem, który dzieki trenerowi moze sie rozwinac. Sadze, ze bedziemy zdobywac trofea, bo mamy do tego potencjal.

 

Wykreowales wiecej okazji na boisku niz ktokolwiek inny w Europie w ciagu ostatnich pieciu lat. Czy osobiscie cenisz asysty tak samo, jak gole?

 

– Tak, oczywiscie. Asysty prowadza do sukcesu, a ja jestem jednym z tych pilkarzy, którzy lubia tworzyc gole. Sadze, ze moi koledzy mysla o mnie jak o zawodniku, który nie jest samolubny. Jestem szczesliwy, gdy uda mi sie asystowac przy golu lub samemu go zdobyc. Ale najwazniejsza rzecza jest, by druzyna osiagala swoje cele.

 

Premier League ma inny styl niz La Liga. Jak wedlug ciebie zaadaptujesz sie i jak nowa liga wplynie na styl twojej gry?

 

– Ciesze sie, ze gram w Premier League, bo wszyscy wiedza, ze to najmocniejsza liga na swiecie. Jest tu duzo topowych druzyn. Chce sobie tutaj cos udowodnic. To dla mnie nowe wyzwanie, zadanie. Nie moge sie tego doczekac. Chce nadal rozwijac sie pod nadzorem trenera i w zespole. Naprawde jestem tym podekscytowany.

 

Wracajac do twoich poczatków, gdy grales jako dziecko, mówi sie, ze Affenkafig mial duzy wplyw na twoja technike. Powiesz nam, dlaczego?

 

– Poniewaz boisko jest tak male. Przez wiekszosc czasu gralem z ludzmi o piec, szesc lat starszymi ode mnie. W tym czasie nie bylem zbyt wysoki. Musialem sie jakos wybic grajac ze starszymi i silniejszymi. Przez tak male boisko nie mielismy rzutów roznych – gra po prostu toczyla sie dalej. To pomoglo mi ulepszyc technike i uproscilo mi wiele kwestii w przyszlosci. Mysle, ze widac na boisku moje zdolnosci techniczne.

 

Kiedy byles dzieckiem i grales dla zabawy, który ze znanych pilkarzy byl twoim idolem i dlaczego?

 

– Wtedy moim idolem byl Zinedine Zidane, bo dla mnie byl pilkarzem idealnym. Byl dobry w powietrzu, mocny ofensywnie i defensywnie. Rzadko pojawialy sie jakies negatywne informacje na jego temat, takze jesli chodzi o jego zycie prywatne. Byl dla mnie autorytetem – w koncu to byl Zinedine Zidane.

 

Pierwszy raz zrobilo sie o tobie glosno w Anglii przy okazji Mistrzostw UEFA U-21 w 2009 roku, kiedy pomogles reprezentacji Niemiec wygrac az 4-0 z Anglia. Theo Walcott i Kieran Gibbs tez grali w tym meczu. Co z niego pamietasz?

 

– To byl wspanialy okres – wygrana w tym turnieju. Druzyna miala wielka klase. Mielismy bardzo dobrych pilkarzy i trenerów – Hosta Hrubescha i Dietera Eiltsa. Zdaje sie, ze dominowalismy w tej grze. Pokazalismy w pelni nasz potencjal i zaslugiwalismy na zwyciestwo. To bylo dla mnie swietne doswiadczenie.

 

Jak myslisz – na ile spodoba ci sie przeprowadzka do Londynu?

 

– Mysle, ze bardzo. Slyszalem o tym miescie wiele pozytywów. To „swiatowe” miasto, gdzie duzo sie dzieje. Mozna robic duzo rzeczy. Nie moge sie doczekac przeprowadzki, ale najwazniejsze jest, ze wlasnie tu bede pracowal.

 

Masz jakas wiadomosc dla kibiców Arsenalu?

 

– Bardzo sie ciesze, ze gram w Arsenalu, to dla mnie zaszczyt. Mam nadzieje, ze bedziemy miec sezon pelen sukcesów.

 

Komentarze 13

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe GregKMP
  5. Zdjęcie profilowe GregKMP
  6. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  7. Zdjęcie profilowe Vebber
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  12. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  13. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz