"Zobaczymy na ile stac Arsenal"

Aktualności 2 Komentarze

Graeme Souness, byly swietny szkocki pilkarz i trener przewiduje, ze wtorkowy mecz Arsenalu z Napoli powie wiecej o aktualnej formie Kanonierów.

 

Szkot zapowiada mecze Ligi Mistrzów dla Sky Sports. Spodziewa sie bardzo ciekawego spotkania na Emirates Stadium.

 

Nie widze Napoli wsród druzyn, które moga wygrac Lige Mistrzów, ale oni moga zagrozic kazdemu, z kim beda grac. Sa niezla druzyna juz od kilku lat. Maja teraz menedzera, który wie, co robi i wzmocnili sie w lecie. Póki co, sa tez niepokonani w Serie A, co jest wymowne – twierdzi Souness.

 

Wiem, ze stracili Edisona Cavaniego, ale sprowadzili Jose Reine i Gonzalo Higuaina, który jest niesamowitym zawodnikiem. Bardzo go lubie. Widzialem go przed sezonem w towarzyskim meczu Realu Madryt z Bournemouth. Wszedl z lawki, podrazniony, nie lubi byc tym gorszym. Byl zly, zaczal grac po przerwie, bylo juz 3:0 dla Realu i szybko wsciekl sie na partnerów, bo nie mieli zamiaru podawac mu pilki, grali, jakby juz bylo po meczu, gwiazdorsko, jakby byli gwiazdami Hollywood. On nie. To mi sie spodobalo, jestem jego fanem – tak Souness ocenia nowego napastnika Napoli.

 

Rafael Benitez wie o co chodzi w Lidze Mistrzów. Jest doswiadczonym menadzerem i mecz z Arsenalem niczym go nie zaskoczy. To dla niego nie pierwszyzna – sadzi Szkot. A jak ocenia Arsenal przed starciem z wloska druzyna?

 

W pierwszym meczu Ligi Mistrzów Arsenal zrobil co mial zrobic i wygral z Olympique Marsylia. Uwazam, ze francuska druzyna bedzie chlopcami do bicia w tej grupie. Z nimi trzeba wygrac i na wyjezdzie, i u siebie – twierdzi Souness.

 

Dlatego Arsenal musi wygrac przynajmniej jeden mecz u siebie z Napoli, lub Dortmundem, jesli chce awansowac dalej – przewiduje Souness.

 

Teraz show kradnie wszystkim Aaron Ramsey. Jeszcze kilka tygodni temu ogladajac mecz Arsenalu z Tottenhamem stwierdzilem, ze to pomocnik kompletny, tyle ze ma jeden brak. Nie strzela goli. Jakby to uslyszal i prosze, stal sie bramkostrzelnym srodkowym pomocnikiem – zauwaza z humorem Souness.

 

Kiedys w Liverpoolu mialem w druzynie kolege, który potrafil strzelic w sezonie 25 goli grajac na srodku pomocy. To byl Terry McDermott. Ramsey musi strzelac bramki, jesli uwaza sie za ofensywnego pomocnika. Arsenal nie ma napastnika klasy swiatowej, wiec ich pomocnicy po prostu musza strzelac gole. To proste – mówi Souness.

 

Po tym meczu dowiemy sie wiecej o Arsenalu. Sa w niesamowitej formie, ale mecz z Napoli bedzie dla nich bardzo trudnym testem – przewiduje Souness.

Komentarze 2

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe MartiniKS

Dodaj komentarz