Obronca Angers zachwycony Arsenalem

Aktualności 3 Komentarze

Marokanski pomocnik, Alharbi el-Jadeyaoui przyznal, ze byl zachwycony oferta dwudniowego okresu próbnego w Arsenalu tego lata.

 

El-Jadeyaoui, który obecnie gra w klubie Ligue 2, Angers, dolaczyl do Arsenalu podczas przygotowan druzyny do nowego sezonu.

 

Pilkarz opowiedzial francuskim mediom o tym, jak dostal zaproszenie do Arsenalu od Arsene’a Wengera i wyjasnil, jak udalo mu sie skorzystac z tej okazji do przetestowania sie w topowym klubie.

 

– Glówny manager klubu zobaczyl sie ze mna pod koniec mojej sesji treningowej – „Dzwonili z Arsenalu. Chca cie na ich sesji treningowej w przyszlym tygodniu. Chcesz jechac?”

 

– Nie pytalem o nic i odpowiedzialem momentalnie. Wiedzialem, ze w zeszlym sezonie w naszych sektorach podczas duzych spotkan mielismy skautów Chievo Verony, Fiorentiny i klubów angielskich.

 

Z wieloma Francuzami w szatni Arsenalu El-Jadeyaoui szybko wykorzystal swoje doswiadczenia z ligi francuskiej.

 

– Pierwszego dnia w szatni przyszedl Olivier Giroud i przywital sie z kazdym. Gdy stanal przede mna powiedzial: „Larbi, co ty tu robisz?” Znalem go i Laurenta Koscielnego. Gralem przeciwko nim kilka lat wczesniej. Od razu bylo mi latwiej z zagranicznymi zawodnikami, bo widzieli, ze ich znam.

 

– Arsene Wenger nigdy nie interweniuje podczas treningów. Przychodzi, oglada wszystko i wychodzi. Ma z dziesieciu asystentów, ale czuc, ze faktycznie tam jest. Wszystko nadzoruje.

 

– Zawodnicy, którzy nazywaja go „Bossem”, bardzo go szanuja. W szatni spytal mnie: „Wszystko OK? Nie jest za ciezko?” Bylem wyczerpany, chcialem tylko wrócic do domu, zjesc i spac.

 

Podczas jego krótkiego pobytu w Londynie El-Jadeyaoui zdolal rozwinac mocne wiezi z calym obozem Arsenalu i wierzy w to, ze lekcja, która zostala mu udzielona, jest nie do ocenienia.

 

– Bacary Sagna to swietny facet. Nie przestawal ze mna rozmawiac, uspokajac mnie i wszystkiego objasniac. Po treningu zaprosil mnie na obiad. Teraz piszemy ze soba.

 

– Tyle nauczylem sie w dwa dni. Mam wrazenie, ze wiecej teraz od siebie wymagam. To bylo niesamowite doswiadczenie, którego nigdy nie zapomne – dodal.

Komentarze 3

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  3. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz