Poczatek zabójczego marszu czyli Arsenal – Borussia Dortmund!

Aktualności 16 Komentarze

Nie opadly jeszcze emocje i nie umilkly echa wspanialego wystepu Kanonierów z Norwich a juz lada moment podopieczni Wengera przystapia do kolejnego spotkania i to z nie byle kim – finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów!

 

Spotkanie z niemiecka druzyna bedzie poczatkiem niezwykle trudnego maratonu meczowego i zarazem prawdziwego testu umiejetnosci Kanonierów, którzy od poczatku sezonu zachwycaja nas konsekwentna, efektowna i efektywna gra. Ogladajac wczorajsza akcje bramkowa Wilshere’a, smialo mozna stwierdzic, ze barcelonska tiki-taka to taki maly Arsenal. Wracajac jednak do tematu, po spotkaniu z BVB nadejdzie ligowa potyczka z Crystal Palace a potem… Chelsea, Liverpool, ponownie BVB, Manchester United i swietnie spisujace sie w tym sezonie Southampton. Trzeba przyznac, ze taki zestaw rywali prezentuje sie naprawde imponujaco, z drugiej strony biorac pod uwage jakosc skladu i jego obecna forme, do zadnego meczu nie bedziemy podchodzic ze straconej pozycji. Wrecz przeciwnie, w wiekszosci potyczek nalezy uznac Kanonierów za faworytów.

 

Miejmy nadzieje zwycieski marsz rozpoczniemy spotkaniem z podopiecznymi Jürgena Kloppa. Borussia od poczatku sezonu prezentuje równie solidny futbol co Arsenal, ostatnio jednak nieco spuscila z tonu – po poczatkowych dziesieciu zwyciestwach z rzedu (m.in. z Bayernem 4:2), nadeszly porazki z Napoli i Borussia Monchengladbach, remis z Norymberga i wymeczone w sobote zwyciestwo z Hannoverem 1:0. Mimo lekkiej znizki formy, druzyny tej absolutnie nie mozna lekcewazyc o czym przekonal sie w zeszlym sezonie Real Madryt, kiedy to Robert Lewandowski zaaplikowal Królewskim cztery bramki.

 

Ekipa BVB jest oczywiscie swietnie znana wielu polskim fanom pilki noznej. Przez ostatnie lata Kloppowi udalo sie stworzyc swietnie funkcjonujacy kolektyw, czego esencja byl wystep w finale zeszlorocznej edycji Ligi Mistrzów. Rzecz jasna, przy rozwoju druzyny wykreowalo sie wielu swiatowej klasy zawodników – Mats Hummels, Ilkay Gündogan czy potencjalne cele transferowe Arsenalu czyli Marco Reus i Robert Lewandowski.

 

We wtorek na pewno nie zagra trzech kontuzjowanych pilkarzy Borussii – Sebastian Kehl, wspomniany wczesniej Gündogan i wykluczony od dawna z gry Lukasz Piszczek. Dodatkowym oslabieniem druzyny z Zaglebia Ruhry bedzie absencja ich trenera – za wybryki z meczu z Napoli, kara dla Jürgena Kloppa zostala przedluzona o kolejny mecz i na Emirates równiez zasiadzie on na trybunach.

 

Sytuacja kadrowa Arsenalu nie zmienia sie. Nadal niedostepni sa Lukas Podolski, Theo Walcott i Alex Oxlade – Chamberlain. Po raz kolejny jednak musze podkreslic, ze ze wzgledu na jakosc i dlugosc naszej lawki rezerwowych ich absencje nie powinny miec wiekszego wplywu na poziom gry Kanonierów.

 

Zatem jak spisze sie ekipa Wengera w pierwszym od meczu z Tottenhamem, powaznym sprawdzianem z druzyna na najwyzszym poziomie? Biorac pod uwage atut wlasnego stadionu i ostatnia forme Londynczyków, niewatpliwie to oni beda faworytem tego spotkania. Liczymy, ze wywiaza sie z tej roli znakomicie a dobra gra i wynikiem udowodnia swoje nowe, wyzsze miejsce w szeregu. Spotkanie, na które wszyscy czekaja juz w we wtorek!

 

Arsenal – Borussia Dortmund

 

Emirates Stadium, 22.10.2013, 20:45

 

 

Przewidywany sklad:

 

Szczesny – Sagna, Mertesacker, Koscielny, Gibbs – Ramsey, Arteta – Cazorla, Özil, Wilshere – Giroud

 

Przewidywany wynik: 2:1

Komentarze 16

  1. Zdjęcie profilowe
    EdekSilva9

    Naprawde ciezka seria spotkan przed nami. Licze na same zwyciestwa, jedynie z Chelsea i MU mozemy sobie pozwolic na remis.
    Borussia mocno oslabiona dalej jest mocnym zespolem i latwo nie bedzie, licze jednak na zwyciestwo i pokazanie tym cwaniaczkom z Dortmundu, ze jeden sezon na farcie nie czyni ich nie wiadomo kim ;)

  2. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Hehehe
    Kto by pomyslal,ze przyjdzie sie smiac,ze stwierdzenia,ze brak Oksa,Poldiego i Kota,nie powinien byc dla nas problemem w tym meczu…
    Jesli Wojtus stanie na wysokosci zadania 3 pkt. powinny byc nasze.
    Mysle,ze wyjda jak na Bayern w zeszlym sezonie,czyli ostroznie i bojazliwie,pózniej zacznie sie zywiol i licze na ogien z naszej strony.
    Latwo nie bedzie,ale mam przeczucia,ze jesli nie zalatwimy ich u siebie zrobimy to u nich.

  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Ten mecz trzeba wygrac i nie ma innej mozliwosci. Nie dlatego, ze "fajnie jest tylko wygrywac", ale bardziej ze "strategicznego" punktu widzenia.
    Poniewaz nie trzeba zawsze wygrywac by zdobyc trofeum. Przykladowo faza pucharowa LM. Mozna awansowac przegrywajac kazdy jeden mecz w kazdej kolejnej rundzie, pod warunkiem ze odpowiednio wysoko wygra sie mecz rewanzowy.
    Ale wracajac do meritum. Ten mecz trzeba wygrac dlatego, ze rewanz z nimi mamy w czasie maratonu i jak tego nie zrobimy to trzeba bedzie wyjsc na 100% w rewanzu, a to powoduje utrate sil na inne jeszcze wazniejsze spotkania.
    Natomiast jak wygramy to bedziemy mieli 9pkt. po trzech meczach + mecz z Marsylie u siebie w "pamieci", a wiec w teorii 12pkt. MINIMUM na koniec. A to w zupelnosci wystarczy do awansu w takiej grupie, a moze i nawet z pierwszego miejsca.
    Dlatego wtedy bedzie mozna na rewanz z Borussia wystawic drugi garnitur, dajac odpoczac podstawie miedzy meczami z Live i MU, a co za tym idzie szansa takze na duza zdobycz punktowa w PL.
    Drugi garnitur powinien takze wyjsc w meczu pucharowym z Chelsea(tutaj mnie wynik malo interesuje. Jak awansujemy to fajnie, jak nie to trudno, gdyz w takich pucharach trzeba miec wiecej szczescia niz rozumu i nawet jak pokona sie Chelsea to i tak mozna odpasc jeszcze z IV-ligowcem), a wtedy kazdy w druzynie powinien byc zadowolony, gdyz kazdy bedzie mial okazje do gry i to gry z zespolami z TOPu no i co by nie mówic, w meczach o stawke.

  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe Alfer
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe
  15. Zdjęcie profilowe
  16. Zdjęcie profilowe
    Pinat

    Licze ze bedzie genialne widowisko! Finalista LM z zeszlego roku bedzie sie mierzyl z obecnym liderem PL :D Ale wydaje mi sie ze zdominujemy ich w srodku pola, a wszyscy wiemy czym to sie konczy. Ale trzeba tez podejsc do tego meczu z pokora bo wszystko moze sie zdarzyc :)

Dodaj komentarz