Wygrac za wszelka cene, czyli Arsenal vs. Liverpool.

Aktualności 125 Komentarze

Pora zapomniec o porazce z Borussia Dortmund, pora nie myslec o odpadnieciu z Capital One Cup. Co sie stalo to sie nie odstanie, oddzielamy przeszlosc gruba kreska. Teraz mysli wszystkich ludzi zwiazanych z Arsenalem koncentruja sie na sobotnim wieczorze, kiedy to na Emirates Stadium przybedzie Liverpool. The Reds znajduja sie w znakomitej dyspozycji, czy Kanonierzy odniosa kolejne ligowe zwyciestwo? Przekonamy sie juz niebawem.

Nasz przeciwnik zajmuje obecnie 3. miejsce w tabeli ze strata zaledwie dwóch punktów do pierwszego miejsca. Klub z Merseyside szesc razy zgarnial komplet trzech oczek, dwukrotnie remisowal (Newcastle, Swansea), a tylko raz przegral (Southampton). Jest to przyzwoity wynik, ale podobnie jak Arsenal, Liverpool nie gral jeszcze z topowymi druzynami. Podopieczni Brendana Rodgersa stoczyli bowiem tylko jeden mecz z rywalem z górnej pólki. Mowa tu oczywiscie o Manchesterze United, The Reds odniesli zwyciestwo 1:0, jedyna bramke w tym spotkaniu zdobyl Daniel Sturridge. Warto napisac tez o odmienionej formacji sobotnich rywali Kanonierów. Ekipa Rodgersa gra obecnie w ustawieniu 3-5-2, ku zaskoczeniu niektórych ekspertów sprawuje sie calkiem niezle, wariant z Cissokho i Jonhsonem w roli cofnietych skrzydlowych sprawdza sie i przynosi punkty.

Obroncy Arsenalu najwieksza uwage beda musieli poswiecic trzem zawodnikom LFC. Chyba kazdy szanujacy sie kibic Premier League zdaje sobie sprawe, o kim mowa. Ofensywny tercet zlozony z Coutinho, Sturridge’a i Allena Suareza jest w stanie rozmontowac niejedna szczelna linie obronna. Mimo plotek i doniesien, Urugwajczyk zostal na Anfield Road, wrócil po zawieszeniu i zaczal strzelac jak na zawolanie. W czterech ligowych meczach „El Pistolero” trafil do siatki rywala „jedynie” 6 razy i zdobyl „tylko” jednego hat-tricka. Najlepszy strzelec Arsenalu w lidze, Olivier Giroud, ma w swoim dorobku piec bramek.

Ale dosyc juz o rywalu, trzeba skupic sie na sobie. Rzecz jasna, Arsenal prowadzi w ligowej tabeli majac na koncie 22 punkty. Nikomu na Emirates nie wadziloby powiekszenie przewagi nad Liverpoolem do 5 oczek. Bramki regularnie zdobywa Giroud, swietnie gra Ramsey, pieknymi asystami popisuje sie Ozil… Chcialoby sie rzec: sielanka. Niestety morale druzyny sa oslabione porazkami u siebie – w Champions League druzyna Arsene’a Wengera przegrala z Borussia Dortmund, a w rozgrywkach Capital One Cup Kanonierów na ziemie sprowadzila Chelsea. Jesli jednak The Gunners nawiaza do swoich najlepszych meczów tego sezonu, nic nie stoi na przeszkodzie, zeby odskoczyc podopiecznym Brendana Rodgersa.

Przejdzmy teraz do urazów. Jak zawsze, Arsenal juz od samego poczatku kampanii jest trapiony przez kontuzje. Obecnie niedostepni sa: Flamini, Oxlade-Chamberlain, Walcott, Diaby i Sanogo. Do lekkich treningów powrócil Podolski, ale Boss jeszcze nie bedzie mógl skorzystac z jego uslug. Cieszy coraz lepsza postawa Santiego Cazorli, który zapewne spotkanie z LFC rozpocznie od pierwszych minut.

Zdecydowanie lepiej wyglada to w obozie Liverpoolu. Na urazy narzekaja jedynie Aspas i Coates. W kadrze meczowej na spotkanie z Arsenalem znajdzie sie powracajacy po kontuzji Philippe Coutinho. Zapewne wniesie to nowa jakosc w ekipe Brendana Rodgersa. The Reds nie rozgrywali meczu w srodku tygodnia, wiec na sobotnia potyczke beda w stu procentach przygotowani i zmotywowani.

Optymizmem nie napawaja tez wyniki poprzednich meczów rozgrywanych pomiedzy tymi druzynami w Londynie. W ostatnich trzech spotkaniach dwukrotnie padl remis, a raz tryumfowali goscie. Ostatni mecz zakonczyl sie wynikiem 2:2, Kanonierzy za sprawa bramek Walcotta i Girouda unikneli porazki. Gole dla LFC zdobyli Suarez i Henderson.

Czy Liverpool wyprzedzi Arsenal? A moze, ku uciesze pólnocnego Londynu, to Kanonierzy udowodnia swoja wartosc i zdobeda trzy punkty w sobotnim spotkaniu? Na te i na inne pytania odpowiedzi poznamy po zakonczeniu meczu, start o 18:30. Up the Arsenal!

Ostatnie 5 spotkan:
Arsenal 2-2 Liverpool (Giroud, Walcott – Suarez, Henderson)
Liverpool 0-2 Arsenal (Podolski, Cazorla)
Liverpool 1-2 Arsenal (Koscielny [s.] – Van Persie, Van Persie)
Arsenal 0-2 Liverpool (Ramsey [s.], Meireles)
Arsenal 1-1 Liverpool (Van Persie – Kuyt)

Typ redaktora: Arsenal 3-2 Liverpool

Sklady Gunners.com.pl:

Arsenal: Szczesny – Sagna, Mertesacker, Koscielny, Gibbs – Arteta, Ramsey, Ozil, Rosicky, Cazorla – Giroud

Liverpool: Mignolet – Sakho, Toure, Skrtel – Johnson, Lucas, Gerrard, Cissokho – Coutinho/Henderson – Suarez, Sturridge

 

Komentarze 125

  1. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  2. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Liverpool nie jest dla nas az tak trudnym rywalem jak inni(Chelsea czy MU) i z nimi mamy calkiem dobry bilans.
    Nie ma innego wyjscia jak zwyciestwo, ewentualnie remis(ale przy zwyciestwie nad MU).
    Wystarczy skromne 1:0 a efekt tego zwyciestwa bedzie piorunujacy.
    Po pierwsze odskoczenie, po drugie morale.
    Jedno jest pewne, ze stadion nie bedzie naszym atutem, bo lepsze wyniki osiagamy zdecydowanie na wyjezdzie :D

  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
    EdekSilva9

    Bardzo dobra okazja do podniesienia pewnosci druzyny oraz odskoczenia na 5 punktów Liverpoolowi. Jestem bardzo dobrej mysli. Wszystko wskazuje nas nas, moze po za miejscem rozegrania tego meczu…
    Imo najlepszy sklad na sobote:

    ——–Wojtek————-
    Bac – Kosa – Verma – Kieran
    —–Aaron – Mikel———
    Rosa—–Mesut———Santi
    ——–Giroud————–

  5. Zdjęcie profilowe
    Konrad3112

    Jestem dobrej mysli. Wygrana znacznie podniesie morale, w dodatku powrót Podolskiego i Walcotta to – mam nadzieje – kwestia 2 tygodni. Naprzeciw takiemu napastnikowi jak Suarez przydalaby sie dobra defensywa, która bez Flaminiego wyglada niestety cienko. Mam natomiast obawy, jak poprzednicy, wobec miejsca tego spotkania. Jak slysze, a raczej nie slysze, ten piknik na Emirates to az glupio mi sie robi. Mam nadzieje, ze uda sie wygrac!

  6. Zdjęcie profilowe domin
  7. Zdjęcie profilowe domin
  8. Zdjęcie profilowe pelczi
    pelczi

    bardzo boli mnie sytuacja z kontuzjami. wreszcie gdy po dobrym poczatku mozemy miec nadzieje, jestesmy zmuszeni grac bez skrzydlowych (bo tak nalezy nazwac ta sytuacje). jesli teraz potracimy punkty – trudno, zwalimy na kontuzje czy cokolwiek – jesli nie dojda zadne kotuzje i w pelnem skladzie z Walcottem,Chamberlainem,Podolskim nie damy rady przebrnac zwyciesko przez grzudzien/styczen – bedzie bardzo, bardzo ciezko.

  9. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @domin

    Mimo umiejetnosci, katem bym Suareza nie nazwal.
    O ile taki Drogba bez wzgledu na zespól zawsze nam gola wpakuje, tak Luis ma bardzo slaba statystyke z nami.

    Jak zdominujemy srodek pola w taki sposób, by Live nie mialo nawet okazji do podan do Suareza czy Sturridge’a(a to nie powinno byc trudne, bo ich srodek do najlepszych nie nalezy) to na spokojnie ten mecz wygramy.
    Mecz z Chelsea byl jedynym w tym sezonie w którym nie strzelilismy chocby 1 bramki.
    W kazdym zawsze strzelamy i nie inaczej powinno byc w sobote.
    Równiez srednia mówi sama za siebie: ponad 2 gole na mecz.

    Ja jestem dobrej mysli.

  10. Zdjęcie profilowe domin
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe Mzzss
    Mzzss

    Mecz prawdy. Porazke z BVB czy Chelsea jeszcze mozna bylo jakos wytlumaczyc, przebolec, ale jesli teraz nie pokazemy futbolu najwyzszych lotów, to znajac zycie od soboty zacznie sie nasze pikowanie w dól tabeli. I nie chcac krakac, wrócimy do gry, kiedy wyprzedzi nas MU… Ale koniec biadolenia. Zagramy u siebie, na papierze mamy najlepsza pomoc w lidze, wciaz jednak liderujemy, a Liverpool wcale wielkiej pilki nie gra. Jakos nie napalam sie na to mistrzostwo kraju, ale jesli bedzie to kolejny zalosny akt w czasie tej wieloletniej posuchy, jesli przy troche bardziej wymagajacym rywalu i klubie z wieksza renoma ugna sie nam nogi a pozycja w tabeli PL zmieni sie nim sie kazdy obejrzy, to chyba zaczne ogladac ten sezon jak kazdy z pozostalych, bez podjary i bez robienia sobie jakichkolwiek nadziei.
    Jeszcze niedawno niektórzy pisali, ze zrobimy z The Emirates twierdze, niczym Old Trafford za Fergusona. Fajnie gdybysmy chociaz raz na jakis czas faktycznie zrobili pieklo przeciwnikowi na wlasnym stadionie, przeciwnikowi równiez grajacemu w tej
    kampanii o najwyzsze cele.

    Musi w koncu tylko zaczac grac nasz najdrozszy transfer. Taki pilkarz jak Ozil nie zostal sprowadzony, na mecze z Norwich, Z Crystal Palace, czy Sunderlandem. Równiez Giroud jesli chce byc uwazany za jednego z najlepszych napastników europy musi na nowo uaktywnic instynkt zabójcy, w sobote nie chcemy goscia, do którego kazde podanie bedzie oznaczalo korzysc dla rywala.

    Zmeczenie? Troche to zalosne, jesli my o takich rzeczach mówimy nie bedac jeszcze nawet na pólmetku sezonu. Chyba Wenger liczyl sie z tym, ze kontuzje to chleb powszedni w kazdym sezonie, a zasuwanie calej kampanii na jednym niezlym napastniku to porywanie sie z motyka na slonce. Zreszta w obecnym futbolu istnieja takie metody regeneracji, ze to chyba troche smieszne mówic o przemeczeniu po 9 kolejkach PL, po 9 kolejkach z wcale nie wymagajacymi rywalami.

    Dominacja przez wiekszosc meczu poparta bramkami i koniecznie 3 oczkami. Nic wiecej nie chce.

  13. Zdjęcie profilowe
    Gryzek

    Ciezko bedzie. Jesli w sobote przegramy to tak jak ktos napisal mozemy zaczac sie zegnac z pobytem na pierwszym miejscu.
    Jeszcze ta ujowa atmosfera na Emirates Stadium. Podobno Arszawin o tym mówil, ze kopacze narzekali na kibiców.
    Tak to jest jak bilety drogie i same pokemony przychodza zeby sie piwa napic i hot dogów nazryc.

  14. Zdjęcie profilowe domin
  15. Zdjęcie profilowe Alfer
  16. Zdjęcie profilowe
  17. Zdjęcie profilowe
  18. Zdjęcie profilowe domin
  19. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    domin
    A Liverpool cos juz wygral???:D

    Nie stawialem na zwyciestwa w meczach ze smerfami i BvB to przekornie stawiam na zwyciestwo i remis minimum w dwóch kolejnych spotkaniach.

    Wszystko temu przeczy ale czuje,ze w tych meczach troszke sie odkujemy.
    Nie mam na to argumentów dlatego zostawie to w sferze przeczuc.

    Tak na prawde to nawet dwie kolejne przegrane,poza gadaniem innych kiboli duzo nie zmienia.
    Wróca ranni i razem z nimi wrócimy na sciezke zwyciestwa.

  20. Zdjęcie profilowe domin
  21. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Ars1

    A ja mysle, ze ten mecz bedzie naszym byc albo nie byc.
    Jak przegramy to nici z mistrzostwa, natomiast przy zwyciestwie szanse beda nawet z 90%(pozostale 10, to "szczescie" w paru meczach w których punkty moga miec znaczacy wplyw).
    Mimo iz to tylko Liverpool, a sezon dlugi to jednak ten mecz pokaze nasza mentalnosc.
    Bo o ile porazki z BVB i Chelsea nie byly jakies tragiczne w skutkach(w LM jeszcze szanse na awans sa i to duze, a CC to jest malo prestizowy puchar wiec tragedii nie ma), tak sam fakt ze w meczach z zespolami lepszymi nie wyszlismy zwyciesko moze martwic.
    A jak na dokladke przegralibysmy jeszcze z Live, to znaczy ze nic sie nie zmienilo i dalej nie potrafimy pokonac druzyn z czolówki, a jedyna zmiana na plus jest regularne puntkowanie z sredniakami(przez co wlasnie jestesmy liderem).

    Uwazam jednak ze uda nam sie wygrac, ale gdyby cos poszlo nie tak, to mysle ze nawet z takim MU w tej formie bysmy przegrali.
    Nie ma lepszej okazji nad poprawa mentalnosci zwyciezców jak mecze z najlepszymi, a kluczowe spotkania zaczynaja sie wlasnie teraz(Chelsea byla tylko przystawka).

    btw.
    http://metro.co.uk/2013/10/31/andrey-ars­havin-slams-arsenal-fans-over-theatre-at­mosphere-4167987/
    Mozliwe, ze to jest przyczyna naszej slabszej gry u siebie i czestsze porazki w przeciwienstwie do meczów wyjazdowych(gdzie to nasi kibice sa glosniejsi od rywali).
    Jest spiew i doping, jest gra. Nie ma spiewu i dopingu, nie ma gry.

  22. Zdjęcie profilowe
    sqnkol

    ale mialem pojebany sen :D jak martie z powrotu do przyszlosci mialem katalog z wynikami meczów ale stwierdzilem ze nie bede sobie psul zabawy i sprawdzal wyniki. Wkurwilem sie jednak i nie wytrzymalem, no i wygralismy z Liverpoolem 3:2 pametam za na 3:1 oni strzelili sobie samobója a potem w 82 minucie strzelili na 3:2 lecz dowiezlismy wynik :D nie opamietalem sie i spojrzalem na wynik za tydzien i pojechalismy MU 1:0

  23. Zdjęcie profilowe blaxs
  24. Zdjęcie profilowe
  25. Zdjęcie profilowe
  26. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  27. Zdjęcie profilowe GregKMP
  28. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Leo
    W tym wypadku nie moge sie z Toba zgodzic…
    Jesli przegramy nie bedzie to oznaczac klapy,malo tego nawet przegrana z mulami tez nie pozbawi nas szans na majstra.
    Beda drwiny,bedzie dolek,ale dobrego poczatku juz nikt nam nie odbierze.
    Dobre transfery powinny spokojnie do rundy rewanzowej pozwolic nam utrzymac sie w czubie i jesli 3 rok z rzedu bedziemy dobrze finiszowac nic nie stoi na przeszkodzie,zeby powalczyc do konca.

    Wróca ranni,stanowiacy w zeszlym sezonie sile Arsenalu,zima bedzie niezly napadzior i kto wie kto jeszcze,takze spokojnie,bez paniki.
    Z racji przyjszni z kibicem Live ogladalem wszystkie mecze nasze i ich od poczatku.
    Na papierze sa tak silni jak my,tylko,ze i oni i my zagralismy w lidze tylko z jednym zespolem z topu i jestesmy 2 pkt dalej.
    Bez Coutinho kilka meczów mieli tragicznych nic im nie wychodzilo,teraz powraca podobno tylko nie wiadomo czy po kontuzji zachwyci.
    Sa

  29. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    O niebo lepsi w ataku z wiadomych wzgledów ,poukladali tez duzo w defensywie,ale jesli wyjda trzema obroncami nasze szanse wzrosna.
    Jesli nasza pomoc zagra na swoim poziomie pozamiatamy równo.

    Mam nadzieje,ze moje przewidywania sprawdza sie tak jak te z poczatku poprzedniego sezonu.wtedy pisalem,ze Mu ma najlepszy atak w lidze i powalcza o majstra.
    Leo,pamietam,ze polemizowales wtedy ze mna i mam nadzieje,ze tym razem tez mam dobre przeczucia .
    Tak na marginesie Jackowski jestem,syn tego Jackowskiego hehehe.
    Przepraszam za byki…

  30. Zdjęcie profilowe
  31. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    domin
    Mozna tez smialo napisac tak :
    To jest domin jego nie przypudrujesz…
    A tymczasem odkad wygrywamy a Aron strzela jestes innym czlowiekiem,takze jak widac wszystko sie moze zmienic…
    Leo
    Wracajac do kibiców to Arszawin powiedzial cala prawde i dobrze,ze to zrobil,bo moze cos drgnie w tej kwestii.
    Kibice mulów juz sie jednocza z przyspiewkami.
    Mimo powszechnego mniemania,ze kibicuja nam na stadionie glównie
    rodziny,wszyscy widzimy na zblizeniach tych samych zazartych kiboli,czesto zreszta szczekajacych w wywiadach.
    Czemu oni nie moga zorganizowac jakiegos dopingu,czy nawet trybuny lub jej czesci.
    Zrzeszenia kibiców Arsenalu wiedza jak zadac zwolnienia Wengera,ale nie potrafia zorganizowac konkretnego dopingu.
    Bylem w zeszlym sezonie na meczu z Fulham i jak slyszalem ta garstke kibiców przyjezdnych,przekrzykujacych caly stadion,to od razu pomyslalem,ze w Ekstraklasie wyglada to lepiej.

  32. Zdjęcie profilowe
  33. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    sqnkol
    Fakt,ostatnio dosc dobrze to funkcjonuje,zobaczymy tylko,czy sie sprawdzi przy naszym mocnym srodku pola i badz co badz zmianie stylu gry.
    Teraz czesciej zapraszamy przeciwników na nasza polowe robiac sobie wiecej pola w srodku i wykorzystujemy to szybko atakujac z duza iloscia wolnego miejsca(wyjatek autobus chelsea:D )
    Jesli zagraja ofensywnie,a tak bedzie zobaczymy jak ten ich system zadziala.

  34. Zdjęcie profilowe
    sqnkol

    no no tez tak mysle ale do tego przydalby sie wlasnie Walcott i mysle po cichu ze Wenger nas zaskoczy i wystrzeli z nim jako tajna bronia ;P Bo jezeli atakuja jednym graczem wiecej to zostaje im tylko trzech obronców i w razie kontry maja lipe ale do tego potrzebni nam sa szybcy zawodnicy. W ogóle to nie moge sie juz doczekac tego meczu :D

  35. Zdjęcie profilowe
  36. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    nie rozumiem zachwytu walcottem, lubie go, ale to tylko bieganie w przód i tyl.. 0 rozegrania pilki i zmyslu:/ 0 robienia miejsca
    jakk walcott schodzil do srodka to sagnia byl w czarnej dupie przeciwko 3m zawodnikom przeciwnika przy lini

  37. Zdjęcie profilowe
  38. Zdjęcie profilowe domin
  39. Zdjęcie profilowe Leonidas
  40. Zdjęcie profilowe
  41. Zdjęcie profilowe domin
  42. Zdjęcie profilowe
  43. Zdjęcie profilowe domin
  44. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @domin

    Biorac pod uwage caloksztalt pilkarza, to tak. Benzema jest lepszym graczem niz Giroud. Jest bardziej kompletny, ze sie tak wyraze.
    Ale w Arsenalu przegrywalby z nim rywalizacje, gdyz Oli zdecydowanie bardziej pasuje do naszego stylu.

    Reprezentacja to oddzielny rozdzial, gdyz tam liczy sie tylko skutecznosc a nie ogól pilkarza.
    Na ten moment Giroud jest skuteczniejszy? To w takim razie bedzie grac kosztem Karima.
    Za chwile Karim bedzie strzelac gole? To Oli na lawe. I tak w kólko.

    Jednak w sprawie Benzemy mówie stanowcze "nie", przede wszystkim ze Giroud do nas bardziej pasuje, a po drugie kwota.
    Niby w tym co podales pisze o 22. Taka ostatecznie jest do przyjecia, ale byl tutaj news gdzie bylo podane ze ma kosztowac 50mln. A z tym to chyba juz ktos upadl na glowe.

    Tym bardziej, ze na swiecie jest wiecej graczy godnych zainteresowania, a "placz" kibiców Realu na temat tego, ze sprzedali "nie tego co trzeba bylo" napastnika, mówi sam za siebie.

    Z Realu wolalem zdecydowanie Higuain’a niz Benzeme.

  45. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Benzema to dla mnie zagadka.
    Niby szybszy i bardziej techniczny od Oliego,ale w Realu nie powala i czesto marnuje setki.
    Giroud w walce silowej lepszy od Benzemy.
    Karim nie jest na tyle lepszy od Girouda,zeby do niego wzdychac.
    Przydal by nam sie jakis przeciag tylko kogo by tu lyknac,zeby nie okazal sie niewypalem.
    Benzema jednak jakis tam poziom od lat prezentuje,a takie Martinezy czy inne Buraki moga wypalic albo szybko zgasnac.

  46. Zdjęcie profilowe
  47. Zdjęcie profilowe
  48. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    My tu tylko o Live,a BvB gra w lidze dzisiaj i jak zwykle w formie.
    Nie dosc,ze tylu kontuzjowanych to dzien mniej odpoczynku i wyjazd do piekielka,bo jakby nie bylo Signal iduna to nie Emirates.
    Szkoda by bylo gdyby spieprzyli nam ta serie wygranych na wyjezdzie.

  49. Zdjęcie profilowe
  50. Zdjęcie profilowe domin
  51. Zdjęcie profilowe domin
  52. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @domin

    100 tysi?
    Fejk jak nic.
    A jezeli jednak prawda, to znaczy ze koniec z oszczedzaniem i 100tys to nie bedzie temat tabu, a realna tygodniówka dla wiekszej liczby osób.
    Mimo wszystko fajnie jakby podpisal, bo warto miec go jednak u siebie.
    Mlody, swietny, a moze byc jeszcze lepszy.

  53. Zdjęcie profilowe
  54. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    1. Petr Cech – Chelsea (31 lat) – 100,000 funtów tygodniowo
    2. Hugo Lloris – Spurs (26) – 90,000 funtów tygodniowo
    3. Joe Hart – Man City (26) – 80,000 funtów tygodniowo
    4. David De Gea – Man Utd (22) – 70,000 funtów tygodniowo
    5. Simon Mignolet – Liverpool (25) – 65,000 funtów tygodniowo

    Trudno w to uwierzyc,ze Wojtas tyle dostanie,ale jest wart takiej kasy.
    Nie wiem dlaczego,ale bez Flama Arsenal wydaje mi sie goly z tylu i dopóki nie wróci,boje sie o kazdy kolejny mecz.

  55. Zdjęcie profilowe
  56. Zdjęcie profilowe Leonidas
  57. Zdjęcie profilowe
  58. Zdjęcie profilowe
  59. Zdjęcie profilowe
  60. Zdjęcie profilowe
  61. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @mateusz

    Co lepiej wygladalo? :O
    Dopiero w tym sezonie widze jako taka taktyke i mimo tylu straconych goli kazdy wie co ma robic.
    Przejscia z ataku do obrony i z obrony do ataku sa w o niebo lepsze niz w zeszlym.
    Swego rodzaju "zasieki", gdzie to rywal co chwila natrafia na "mur" który musi pokonac i asekuracja strasznie mi sie teraz podobaja, bo rywal na prawde ma bardzo malo do powiedzenia.
    Dla przykladu gol Yacob’a, to byl jedyny w tym sezonie gol z glówki po wrzutce(a to oznacza, ze rywal nie ma po co wrzucac, gdyz bedzie to dla nich syzyfowa praca i juz jedna opcja ataku odpada).
    Tracimy duzo, ale zeby przeciwnik w koncu strzelil to potrzebuje bardziej szczescia czy naszej glupoty(jak wslizg Kosy w meczu z Sunderlandem, czy "asysta" Jenkinsona z Chelsea) niz wlasnego geniuszu i rozmontowania naszej obrony czy ogólnie calej defensywy.
    Z atakiem tez jest zdecydowanie lepiej, gdyz poza meczem z Chelsea w CC, w kazdym innym zdobylismy przynajmniej jednego gola, a sama srednia w lidze wynosi ponad 2 na mecz.

    W poprzednim sezonie(poza koncówka) to byl jeden wielki przypadek.
    Potrafilismy grac do d..y(i to dosc czesto) i przegrywac nawet z najgorszymi, by pare dni pózniej rozwalic 7:3 Newcastle.
    Bylismy strasznie chimeryczni.
    Co prawda dzieki temu mielismy okazje przezyc takie spotkania jak z Reading, ale to byly jednak tylko epizody i na nic szczególnego(czyt. trofea) liczyc nie moglismy.

  62. Zdjęcie profilowe blaxs
  63. Zdjęcie profilowe
    sqnkol

    Faktycznie poza paroma rzeczami ten sezon na plus. Widac konsekwencje taktyczna w obronie, jesli trzeba to bronimy sie cala druzyna. Jak ogladalem skróty meczów sprzed 3 -4 lat to wiekszosc bramek padala po absurdalnych bledach. Jedynym problemem jest niestety brak zmienników. Takie mecze jak z Napoli czy Norwich które stoja na zajebistym poziomie strasznie mecza bo zawodnicy musza byc mega skupieni i szybcy. Po tych meczach widac ospalosc brak dynamiki, jak chuj zmeczenie wychodzi ale nie ma kto grac wiec musza ci sami.Juz widac ze ozil czy Ramsey sa troche zajechani. kolejnym problemem jest taka ospalosc po strzeleniu gola. Wyzej wymienione mecze to wyjatek ze parlismy do przodu mimo prowadzenia. Zwykle jest tak ze strzelamy i idziemy spac. Czyli podsumowujac dwóch pilkarzy trzeba sciagnac PO i Napastnik ewentualnie DM na lawe. Wieksza rotacja a bedzie bardzo dobrze

  64. Zdjęcie profilowe
  65. Zdjęcie profilowe Leonidas
  66. Zdjęcie profilowe
  67. Zdjęcie profilowe
  68. Zdjęcie profilowe
  69. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Watpie.
    Song nie ma niczego do zaoferowania, zebym nagle mu wybaczyl.
    Flamini kupil mnie swoim charakterem, dlatego mu wybaczylem bo tego typu zawodników uwielbiam.
    Walczacych, ambitnych, nie odstawiajacych nogi.

    A Song nie jest ani walczacy, ani ambitny(chyba, ze za ambicje uznamy lawke w barcelonie), ani nie odstawia nogi, a w dodatku za czesto wychodzil do przodu, przez co tracilismy mnóstwo niepotrzebnych goli. To juz Arteta jest lepszym DM, bo przynajmniej trzyma sie swojej pozycji mimo iz BARDZO CHETNIE poszedlby do przodu a nie moze(o czym sam wspominal).

    Kolejna sprawa to, ze nie potrzebny jest nastepny DM, a obronca jak sam wspomiales konkretnie PO.

    I ostatnia sprawa, Flamini wrócil po 5 latach, wiec troche na tej emigracji spedzil czasu, a ze czas leczy rany(czasami) to mozna wybaczyc.
    Song nie gra dopiero 2, a wiec troche za wczesnie by robic z Arsenalu ojca syna marnotrawnego.

    Songa przyjme jak SAM oplaci swój transfer do nas. Kasy mu nie brakuje, bo w koncu dla niej odszedl to niech teraz wyciagnie potrfel i sie wykupi jak Kondogbia.
    Flamini przyszedl, odszedl i wrócil za darmo.

  70. Zdjęcie profilowe
  71. Zdjęcie profilowe
    mateusz9966

    leo
    chodzilo mi o pozycje DP gdy nie ma flaminiego to brakuje tego co bylo w poprzednim sezonie, arteta dawal rade wtedy, brakuuje teraz takieo artety. tylko to mialem na mysli;p
    nie sprawcyzowalem swojej mysli, przepraszam

    dla mnie benzema to zly ruch:P giroud daje rade tyle pojedynków ile wygral majac 2 zawodników na plecach, doskonale sie zastawia, brakuej nam takiego kogos pokroju defoe, wejdzie zrobi róznice.
    song? a kto to? to on gral z rvp-kto o tym pamieta?:P

  72. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  73. Zdjęcie profilowe
  74. Zdjęcie profilowe
  75. Zdjęcie profilowe
  76. Zdjęcie profilowe
  77. Zdjęcie profilowe
  78. Zdjęcie profilowe
  79. Zdjęcie profilowe
  80. Zdjęcie profilowe
  81. Zdjęcie profilowe
  82. Zdjęcie profilowe
  83. Zdjęcie profilowe Radek-Kanonier777
  84. Zdjęcie profilowe Creperdorpoto
  85. Zdjęcie profilowe
  86. Zdjęcie profilowe
  87. Zdjęcie profilowe
  88. Zdjęcie profilowe
  89. Zdjęcie profilowe domin
  90. Zdjęcie profilowe
  91. Zdjęcie profilowe
    SebaGunners

    Dzisiaj musimy wygrac badz zremisowac. Priorytetem jest utrzymanie sie na fotelu lidera. Chelsea nam to ulatwila jedyne o co sie boje to obrona nie mozemy pozwolic sobie na zadne bledy.Niestety brak Flaminiego to brak DM z prawdziwego zdarzenia :( Obstawiam 3:2 po ciezkim boju !

  92. Zdjęcie profilowe Veifecesfiple
  93. Zdjęcie profilowe
  94. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Nie bylo w tym meczu kogos pokroju Nastasicia czy Jenkinsona i Chelsea przegrywa ;)

    Smieszy mnie teraz ta podnieta kibiców Chelsea(po zwyciestwach nad City i nad nami) jacy to nie sa genialni, zwazywszy na to ze wyniki obu spotkan ustawily babole obroncy obu zespolów.
    W meczu z nami jestem przekonany ze doszloby do karnych, gdyby nie babol Carla.
    Oba zespoly graly beznadziejnie jezeli chodzi o skutecznosc, a przez ten gol bylo im zwyczajnie latwiej to dowiezc.

    Teraz nie ma bata. Trzeba z Live wygrac, bo mozemy odskoczyc obu zespolom jednoczesnie na 5pkt.
    Ostatecznie przyjme remis, bo lider bedzie zachowany, ale czemu mamy byc takimi minimalistami?

    @mateusz

    Spoko, myslalem ze chodzilo ci o ogólna gre Arsenalu, która zmienilo przyjscie Flaminiego :D
    Takto sie z Toba zgadzam. Dobrze jeszcze jakby Mikel powrócil w 100% do formy z zeszlego sezonu i juz naprawde nikt nam bramki nie wcisnie przy takich DM jak Flam czy Arteta(falszywy, bo falszywy ale swoje robi).

  95. Zdjęcie profilowe
  96. Zdjęcie profilowe
  97. Zdjęcie profilowe domin
  98. Zdjęcie profilowe
  99. Zdjęcie profilowe domin
  100. Zdjęcie profilowe
  101. Zdjęcie profilowe
  102. Zdjęcie profilowe domin
  103. Zdjęcie profilowe Leonidas
  104. Zdjęcie profilowe master698
  105. Zdjęcie profilowe Leonidas
  106. Zdjęcie profilowe
  107. Zdjęcie profilowe
  108. Zdjęcie profilowe
  109. Zdjęcie profilowe
  110. Zdjęcie profilowe
    SebaGunners

    @Leonidas
    Moze nie ma na co narzekac bo pomoc mamy znakomita oraz szeroka chodzi mi o liczbe graczy którzy moga walczyc o podstawowy sklad ale kontuzja Wilshera bardzo martwi poniewaz powoli Jack lapal forme po ciezkiej kontuzji wiec w takim momencie nastepna :( 2 sprawa to ciagly szpital w naszej druzynie który ciagle sie powieksza wiec jak widzisz sa powody do zmartwien

  111. Zdjęcie profilowe
  112. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Seba

    Ale ja nie mówie, ze nie ma powodów do zmartwien, w sensie ogólnym, bo fakt mamy szpital i wielu z tych co sa kontuzjowani teraz by sie przydali i do podstawy i do szerokosci lawki.
    Mialem bardziej na mysli to, ze konkretnie w tym meczu nieobecnosc Wilshere’a nie bylaby straszna, bo sklad który podalem(a wlasciwie pomoc) i tak robi wrazenie, z Wilshere’em czy bez.

  113. Zdjęcie profilowe domin
  114. Zdjęcie profilowe
  115. Zdjęcie profilowe
  116. Zdjęcie profilowe
  117. Zdjęcie profilowe Leonidas
  118. Zdjęcie profilowe Leonidas
  119. Zdjęcie profilowe domin
  120. Zdjęcie profilowe
  121. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  122. Zdjęcie profilowe
    SebaGunners

    Arsenal: Szczesny – Sagna, Mertesacker, Koscielny, Gibbs – Arteta, Ramsey – Rosicky, Ozil, Cazorla – Giroud.

    Lawka rezerwowych: Fabianski, Vermaelen, Monreal, Jenkinson, Hayden, Akpom, Bendtner.

    Liverpool: Mignolet – Toure, Skrtel, Sakho – Flanagan, Lucas, Gerrard, Cissokho – Henderson – Suarez, Sturridge.

    Lawka rezerwowych: Jones, Coutinho, Moses, Kelly, Allen, Agger, Sterling.

    Czyli jednak bez Wilshera

  123. Zdjęcie profilowe Leonidas
  124. Zdjęcie profilowe blaxs
    blaxs

    City i MU zrobilo po prostu swoje, choc nie spodziewalem sie az takiej demolki ze strony Obywateli, a takze po cichu liczylem ze Fulham milo mnie zaskoczy.
    Na szczescie ci najblizej nas nie zachwycili. Chelsea i Swieci przegrali swoje mecze, a Spurs graja jutro.
    My musimy zrobic swoje i wygrac.
    The Reds sa mocni w tym sezonie i remis tez nie bedzie zly.

  125. Zdjęcie profilowe MartiniKS

Dodaj komentarz