Wenger po meczu z Marsylia

Aktualności 7 Komentarze

Arsène Wenger rozmawial z mediami po wtorkowym meczu z Marsylia.

 

O zadowalajacym wieczorze…

 

– Kontrowalismy gre i ogólnie nic nam dzisiaj nie grozilo. Moze czasem brakowalo nam dobrego wykonczenia, ale kontrolowalismy gre na tyle, by móc dalej grac, czekajac na odpowiedni moment. Wedlug mnie nadszedl nieco pózno, ale nadszedl.

 

O tym, jak Boss twierdzil, ze Wilshere nie jest regularnym strzelcem…

 

– Jestem szczesliwy, jesli sie myle! Podobal mi sie jego pierwszy gol. Troche sie pospieszyl. Zaczyna myslec „potrafie robic to, co i Ramsey potrafi”. Jest opanowany w polu karnym, szczególnie ten pierwszy gol to pokazuje.

 

O posiadaniu 12 punktów, które nadal nie gwarantuja kwalifikacji…

 

– To niewiarygodne, ale prawdziwe. Musimy dokonczyc swoja robote. To nie jest latwa sytuacja – jest dosc podstepna, poniewaz zawsze mozna pomyslec „OK, po prostu nie przegrajmy”, ale zdaje mi sie, ze to byloby bledem. Musimy tam pojechac, grac jak najlepiej i spróbowac wygrac. Wszystko inne byloby niebezpiecznym ryzykiem. A mówienie, ze Marsylia gra ostatni mecz z Dortmundem nie jest jednoznaczne z tym, ze oni ten mecz przegraja. Beda musieli podkrecic tempo. Beda pod duza presja, by zdobyc jakies punkty w grupowej fazie.

 

O tym, czy wystawi silna druzyne z Napoli…

 

– Tak. Mamy wielki program – bede musial dokonac do tego czasu malych rotacji. Przedtem czekaja nas trzy mecze Premier League, wiec bede musial rozwaznie korzystac ze skladu, nie tracac punktów w lidze, jednoczesnie wystawiajac tam mocny zespól.

 

O tym, czy jest to meczace…

 

– Taka jest rzeczywistosc. Pierwszy raz od ponad 150 meczów Ligi Mistrzów spotykam sie z sytuacja, gdzie zespól z 12 punktami nie jest pewny swojego awansu.

 

O Marsylii…

 

– Mysle, ze w pierwszym meczu z nami grali niezle. Dzisiaj tez dobrze scigali pilke i mieli kilku mlodych zawodników, którzy zdobyli cenne doswiadczenie. Sadze, ze skoro Marsylia jest druzyna i miastem, które zyje futbolem to naturalnie ich postawa jest zawsze bardziej wybuchowa.

 

O Florianie Thauvin…

 

– Uwazam, ze kiedy on i Valbuena weszli ich zespól byl ostrzejszy i grozniejszy w ataku.

 

O golach Wilshere’a…

 

– Mój komentarz o Aaronie byl zartem, ale sadze, ze utkwilo mu [Wilshere’owi] w glowie, ze tez musi zdobywac bramki. To oczywiste, ze grajac w pilke chcesz, by twoi pomocnicy tez strzelali gole.

 

O obcinaniu rekawów przez Flaminiego…

 

– Nie podoba mi sie to i nie zrobi tego ponownie. [Taka sama dlugosc rekawów] to klubowa tradycja, stad moje zaskoczenie. Nie chce czegos takiego.

 

O niewykorzystaniu karnego przez Ozila…

 

– Byc moze to dobra wiadomosc dla Anglii. Kazdy moze nie wykorzystac rzutu karnego. Mysle, ze jego podbieg do pilki byl za krótki, ale w taki sposób je wykonuje.

 

O szerokiej grze Wilshere’a…

 

– Jako mlody chlopak gral na skrzydle, po prawej stronie. Jesli blokowalbym go, zmuszajac do grania tam rozumialbym, ze nie moze tam zostac, jednak on calkiem swobodnie porusza sie do srodka i robi to w inteligentny sposób. Czasem czujesz sie swobodnie na pozycjach, na których przewaznie czulbys sie bardziej wystawiony na ostrzal w centralnej czesci.

 

O dojrzalosci jego zespolu…

 

– Jestesmy teraz efektywni… Czy to zalezy od tego, ze dobrymi wynikami podbudowalismy swoja pewnosc, czy po prostu dojrzelismy? Mysle, ze i to i to. Czujemy, ze defensywnie panujemy nad sytuacja.

 

O spodziewaniu sie po Marsylii czegos wiecej…

 

– Nigdy nic nie wiadomo przed meczem. Byc moze to my bylismy dzis za silni, nie wiem.

 

O niepewnosci odnosnie kwalifikacji…

 

– To wynik tego, ze Marsylia nie ma punktów. Nie beda chcieli zakonczyc z zerem na koncie, wiec miejmy nadzieje, ze z Dortmundem zagraja tak, jak z nami u siebie. Jesli to zrobia maja szanse, a jesli zremisuja tez nas to urzadzi.

Komentarze 7

  1. Zdjęcie profilowe
    Podole

    To byl swietny mecz, kazda nasza akcja ofensywna byla realnym zagrozeniem. Ta pewnosc i "bezczelnosc’ przy rozgrywaniu pilki to cos pieknego. Martwi mnie natomiast Cazorla. Nie wiem czemu obnizyl loty, a ten niecelny strzal w koncówce to zupelnie nie w jego stylu. Zamiast na spokojnie przymierzyc, to zamknal oczy i przyje… ponad bramka. No i te jego niepewne podania. Nie wiem, moze po prostu boi sie powrotu do gry Walcotta? Wie, ze o pierwszy sklad bedzie ciezko i to go wlasnie blokuje, moze po prostu za bardzo chce i nie gra tym samym na luzie… A co do Marsylii, to dopiero po wejsciu Valbueny zaczeli cos próbowac. Widac jak istotny jest dla nich ten zawodnik.

  2. Zdjęcie profilowe blaxs
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    "Jestem szczesliwy, jesli sie myle!"

    Niech Boss uwaza na slowa, bo ktos tutaj moze sie przyczepic, ze w takim razie ostatnie 8 lat to byly najlepsze lata Wengera w zyciu, bo co chwila sie mylil :P

    "O tym, czy wystawi silna druzyne z Napoli…"

    To co obecnie jest najfajniejsze to to, ze "silna druzyna" w stosunku do Arsenalu nie oznacza wcale podstawy, bo teraz takze nasi rezerwowi stoja na bardzo wysokim poziomie.
    Tak wiec "silna druzyna" mozna nazwac zespól skladajacy sie z Vermy, Nacho, kogos z dwójki Arteta/Flamini, Wilshere/Ramsey, Podolski/Cazorla, Özil/Rosa, Walcott/Ox/Gnabry itp.
    Poza Bendtnerem i obecnym Jenkinsonem, kazdy kto wejdzie z lawki, lub w podstawowym skladzie da mnóstwo jakosci i zespól wcale, ale to wcale slabszy nie bedzie. Wzmocnic sie na tych dwóch pozycjach i bedziemy mieli dwie wyrównane 11. Wyrównane, a zarazem bardzo dobre.

    Takiej sytuacji nie bylo bardzo dawno.
    Nawet w sezonie w którym pokonalismy farse 2:1, mielismy tylko jeden bardzo dobry sklad.
    Bo Ramsey jako zmiennik Jacka, gral wtedy slabo. Song nie mial wgl zmiennika, bo Artety wtedy jeszcze nie bylo. Walcott byl jezdzcem bez glowy. Poza Robinem nie mielismy zadnego innego dobrego napastnika.
    Rosa byl czesto kontuzjowany, a wiec bylismy tylko z Cesciem.
    No i oczywiscie slabsze umiejetnosci niektórych graczy jak Kosa, czy przeplatajacy lepsze mecze z gorszymi spotkaniami Arshavin. Slaby Clichy itp.

    To bardzo dobry prognostyk, gdyz zadne kontuzje nam nie straszne, co pokazuje tabela PL czy LM.

  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe MartiniKS

Dodaj komentarz