Zakonczyc rok na pierwszym miejscu, czyli Newcastle United vs Arsenal

Barciur Aktualności 33 Komentarze

„Liczymy sie w wyscigu o mistrzostwo i chcemy by tak zostalo. Nie mozemy sobie pozwolic na odrobine spuszczenia z tonu”.

 

W ten sposób podchodzi do meczu Arsene Wenger. Nic dziwnego, gdyz spotkanie ze Srokami w pólnocy byc moze nada ton na reszte sezonu – a jesli to przesada, to przynajmniej podsumuje okres swiateczny i obecna sytuacje klubu. Po czterech meczach bez zwyciestwa i po utracie pierwszej bramki z West Ham United, wszystko wygladalo okropnie. Ale wprowadzenie Lukasa Podolskiego jakby tchnelo zycie w zmeczonych i byc moze wypalonych Kanonierów – trzy bramki w ostatnich 30 minutach meczu i Arsenal zatryumfowal nad druzyna Wielkiego Sama. Czy potwierdzi te forme dzisiejszego popoludnia?

 

Przeciwnik Kanonierów, Newcastle United, jest w swietnej formie. Zespól Alana Pardewa znajduje sie na siódmym miejscu, jeden punkt za Manchesterem United i w ostatnich dziewieciu meczach tryumfowali az siedem razy – w tym nad Chelsea i Manchesterem United na Old Trafford. Tuz przed Swietami Bozego Narodzenia, Newcastle pewnie pokonalo Crystal Palace 3-0, a potem strzelili az piec bramek przeciwko Stoke City. Jest wiec sie czego obawiac.

 

Arsenal z drugiej strony nie notowal tak dobrych wyników, jak Newcastle, ale punktem zwrotnym w sezonie tej druzyny moze byc powrót Lukasa Podolskiego. Nalezy pamietac, ze dwójka pilkarzy, którzy nie grali w tym sezonie od wrzesnia az do teraz, w ubieglym sezonie byla na czele listy strzelców. Jesli wiec kibiców martwi liczba strzelanych bramek i posucha z ostatnich meczów, to powroty swietnych strzelców – Walcotta i Podolskiego – powinny w tym pomóc. Powrót tego drugiego byl punktem zwrotnym w meczu z West Hamem w drugi dzien Swiat – czy bedzie tez punktem zwrotnym tego sezonu? Byc moze.

 

Niewykluczone, ze powrót strzelca reprezentacji Niemiec bedzie mial dobry wplyw na forme Oliviera Girouda, który nie strzelil od siedmiu meczów ani jednego gola. O ile Francuz swietnym strzelcem nigdy nie byl, tak dobrym asystentem juz owszem. To, czego nie wykonczy, odda Podolskiemu lub Walcottowi – a takiej opcji nie mial przez wiekszosc sezonu, przez co cierpial atak. Teraz sytuacja jest inna. Z drugiej strony, Podolski lub Walcott moga dostac szanse na gre od pierwszej minuty jako srodkowy napastnik, wysylajac zmeczonego i bedacego pod ogromna presja snajpera z Francji.

 

W formacji defensywnej prawdopodobnie obedzie sie bez zmian. Co prawda powraca Laurent Koscielny, ale Thomas Vermaelen znajduje sie w bardzo dobrej formie i nie wiadomo, czy Wenger zechce zmieniac cos, co obecnie dziala. Tak czy inaczej, niezaleznie od tego, kto zagra u boku Pera Mertesackera, kibice Kanonierów moga byc spokojni – i Francuz i Belg stanowia swietne opcje w srodku obrony. Warto tez wspomniec, ze obaj maja historie strzelania bramek przeciwko Srokom – Laurent Koscielny strzelil bramke na wage awansu do Ligi Mistrzów w ostatnim meczu sezonu w maju 2013 roku, a Thomas Vermaelen strzelil zwycieska bramke w marcu 2012 na Emirates Stadium w wygranym meczu 2-1. Czy którys z nich da nam zwyciestwo i jutro?

 

W koncu, warto wspomniec o tym, ze pomimo tego, iz wyjazdowe wyniki Kanonierów moga imponowac, to Arsenal nie wygral na wyjezdzie z druzyna z czolowej siódemki w lidze od sierpnia 2012 roku. Wtedy dwa nowe nabytki – Podolski i Cazorla – strzelily bramki z Liverpoolem na Anfield. Oczywiscie, Newcastle moze nie skonczyc sezonu tak wysoko; scisk w górnej czesci tabeli jest przeogromny, a sam fakt, ze Manchester United znajduje sie na szóstej pozycji daje wiele do myslenia. Z drugiej strony, zarówno Arsenal jak i Newcastle United zasluguja na swoje miejsca w tabeli. To oznacza, ze nie ma mowy o jakichkolwiek marginesach bledu – ten, kto sie potknie, prawdopodnie przegra. Zwyciestwo dodaloby wielkiej wiary i pokazaloby wszystkim, ze mimo kiepskiej formy w kilku ostatnich spotkaniach, Arsenal w dalszym ciagu jest powaznym kandydatem na mistrzostwo. Spotkanie z West Hamem pokazalo, ze chlopcy Wengera moga wygrywac mimo trudnosci i mimo utraty pierwszej bramki. Zwyciestwo w Newcastle byloby kolejny sprawdzianem który mozna uznac za zaliczony przez pilkarzy z armatkami na piersi.

 

Komentarze 33

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe Mzzss
  15. Zdjęcie profilowe
  16. Zdjęcie profilowe Mzzss
  17. Zdjęcie profilowe
  18. Zdjęcie profilowe MattiAFC
  19. Zdjęcie profilowe
  20. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @mahjong

    Vermaelen (ill), Monreal (?), Özil (shoulder), Diaby (knee), Chamberlain (knee), Ramsey (thigh) & Sanogo (back) all not in #AFC squad.

    To akurat nie Wengera wina.
    Jedyne zastrzezenie jakie osobiscie mam to brak Lukasa w podstawie.
    No ale jak bedzie w dzisiejszym meczu takim jokerem jak w poprzednim to ok. Dla mnie git.

  21. Zdjęcie profilowe
  22. Zdjęcie profilowe Vebber
  23. Zdjęcie profilowe Vebber
  24. Zdjęcie profilowe
  25. Zdjęcie profilowe
  26. Zdjęcie profilowe GregKMP
  27. Zdjęcie profilowe
  28. Zdjęcie profilowe
  29. Zdjęcie profilowe
  30. Zdjęcie profilowe
  31. Zdjęcie profilowe
  32. Zdjęcie profilowe
  33. Zdjęcie profilowe MartiniKS

Dodaj komentarz