Kolejne derby z happy endem, Tottenham Hotspur 0-1 Arsenal (0-1)

Mumin Aktualności 80 Komentarze

NORTH LODON IS RED AGAIN! Trzecie derby pólnocnego Londynu w tym sezonie koncza sie kolejnym zwyciestwem Arsenalu i kolejnym czystym kontem. Dzieki szybkiej bramce Tomasa Rosicky’ego, trzy punkty dopisuja sobie Kanonierzy. O ile w pierwszej polowie The Gunners starali sie o podbramkowe sytuacje, o tyle wyjscie na druga polowe bylo juz czysto z nastawieniem defensywnym.


Mecz rozpoczal sie wysmienicie dla Arsenalu. Juz w drugiej minucie mamy bramke. Tomas Rosicky przejmuje pilke i pedzi skrzydlem na polowe rywala. Tam wymienia ja krótko z Chamberlainem i bez chwili namyslu poteznie uderza z naroznika pola karnego! Piekny gol.


W kolejnych minutach pilkarze obu zespolów starali sie zbudowac skuteczny pozycyjny atak. Taka taktyka sprowadzila jednak gre glównie do srodkowej strefy boiska. Od czasu do czasu pojawialy sie nieskuteczne dlugie podania.

 

Dokladnie po kwadransie doskonala akcje zmarnowal Oxlade-Chamberlain. Anglik wyszedl na sam na sam, biegnac z futbolówka juz od polowy boiska, ale przy wykonczeniu kompletnie sie pomylil. Chwile pózniej Olivier Giroud byl wolniejszy w biegu do pilki z bramkarzem rywali – Hugo Llorisem.

 

W 22. minucie sedzia pokazuje pierwszy zólty kartonik. Ukarany nim zostaje Bacary Sagna za wslizg na rywalu.

 

Pilkarze Spurs czesto przebywaja na polowie gosci i próbuja podobnych sztuczek, czyli dlugich podan. Piec minut pózniej, po swietnej akcji Kanonierów, wychodza z wlasnym atakiem. Strzal Adebayora mija jednak obok bramke Szczesnego. W 32. minucie zólta kartka za faul od tylu ukarany zostaje Chadli.

 

Mijaly kolejne minuty, a obraz gry nie ulegal zmianie. Wciaz oba zespoly dazyly do zmiany rezultatu, ale nie udawalo im sie to. The Gunners marnowali bardzo dobrze wypracowane sytuacje niecelnymi strzalami. Podobnie czynili to gospodarze. Jeszcze przed zejsciem do szatni kartka ukarany zostal Gibbs. Sedzia doliczyl minute do pierwszej polowy, ale nie obejrzelismy wiecej bramek.

 

Po zmianie stron ogromne roztargnienie Arsenalu w obronie mogli wykorzystac rywale. Dwie niepewne obrony Szczesnego i moglismy miec remis. Czyste konto uratowali obroncy, blokujac strzaly na pusta bramke. Chwile pózniej zólty kartonik oglada Sandro.

 

Kolejne minuty mijaly pod dyktando gospodarzy. Zawodnicy Arsene’a Wengera wygladali jakby dla nich mecz skonczyl sie juz pozytywnym rezultatem.

 

W 68. minucie mamy zmiany w obu druzynach. Boisko opuszczaja w Spurs Sandro i Chadli, a w ich miejsce wchodza Paulinho i Sigurdsson. W Arsenalu schodzi strzelec bramki – Tomas Rosicky, a jego miejsce zajmuje Mathieu Flamini.

 

The Gunners wyraznie sie bronili i nie kwapili sie do stwarzania akcji podbramkowych. W 76. minucie sedzia wyciaga po raz kolejny zólta kartke i pokazuje ja Vertonghenowi. Dobre dosrodkowanie Artety. W polu karnym Koscielny walczy o pilke i wyraznie jest ciagniety w dól przez rywala, ale nie ma gwizdka. Po stalym fragmencie gry z boisk schodzi Lukas Podolski, a wybiega na nie Nacho Monreal.

 

Gra zaostrzyla sie w koncówce spotkania. Sedzia karze tym razem Flaminiego. Minute potem mamy ostatnia zmiane w Spurs. Soldado w miejsce Eriksena. W 85. minucie Wenger decyduje sie równiez na ostatnia zmiane. Vermaelen zastepuje Chamberlaina. W tym momencie mamy szesciu obronców na boisku, w tym trzech srodkowych.

 

Pilkarze Tottenhamu ciagle napieraja. Akcja za akcja konczy sie jednak na linii defensywy gosci. Per Mertesacker zasluguje dzis na wielkie uznanie. Emocji nie potrafil utrzymac sam menadzer gospodarzy, który rzuca pod koniec meczu pilka w Kanoniera.

 

Sedzia dolicza do drugiej polowy cztery minuty. Rzut rozny dla Tottenhamu, który jednak konczy sie zlapaniem pilki przez Szczesnego. Kolejna kartka, tym razem dla Rose. Rozpaczliwe wrzutki pod koniec meczu na nic sie zdaly. Mertesacker genialnie wybijal kazda pilke. Jeszcze ostatnia kartka dla Soldado i koniec meczu! NORTH LONDON IS RED! AGAIN!

 

 

Bramki: Rosicky 2′

Sedzia: Mike Dean

Zólte kartki: Chadli, Sandro, Vertonghen, Rose, Soldado ; Sagna, Gibbs, Flamini

 

Tottenham: Lloris; Naughton, Kaboul, Vertonghen, Rose; Sandro (68′ Paulinho); Townsend, Bentaleb, Eriksen (82′ Soldado), Chadli (69′ Sigurdsson); Adebayor

Lawka rezerwowych: Friedel, Walker, Lennon, Paulinho, Sigurdsson, Kane, Soldado.

 

 

Arsenal: Szczesny, Sagna, Koscielny, Mertesacker, Gibbs, Arteta, Rosicky (69′ Flamini), Oxlade-Chamberlain (85′ Vermaelen), Podolski (77′ Monreal), Cazorla, Giroud

Lawka rezerwowych: Fabianski, Monreal, Vermaelen, Jenkinson, Flamini, Gnabry Sanogo

Komentarze 80

  1. Zdjęcie profilowe domin
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe domin
  5. Zdjęcie profilowe
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe domin
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe domin
  14. Zdjęcie profilowe domin
  15. Zdjęcie profilowe
  16. Zdjęcie profilowe
  17. Zdjęcie profilowe master698
  18. Zdjęcie profilowe
  19. Zdjęcie profilowe master698
  20. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Narazie zgodnie z planem, ale trzeba strzelic druga, bo prowadzenie jedna bramka, to nigdy nie jest prowadzenie i nawet X-ligowiec moze miec szczescie i wyrównac.

    Przedwczesnie pochwalilem Oxa, bo ten mecz do najlepszych nie nalezy.
    Mógl miec juz z conajmniej dwie bramki gdyby lepiej sie zachowal.

    Rosa strzal… stadiony swiata :D

    Patrzac na lawke to jakie zmiany moglyby byc?
    Przy obecnym wyniku nie ma co jeszcze robic defensywnych, gdyz nie ma co bronic.
    Moze w 50-60 Gnabry’ego za Oxa?
    Natomiast jak juz byloby 2:0(miejmy nadzieje) to Flam i Monreal na boisko.

  21. Zdjęcie profilowe
    czupakabra

    slaby ten tottenham strasznie, jednak licze na to, ze w drugiej polowie skonczy sie dawanie forów. OX licze na to, ze uslyszy pare uwag od Wengi i jak bedzie mial nastepna okazje to ja wykorzysta. Rosicky ma zyciowa forme, co mnie bardzo cieszy, bo wierzylem w niego nawet jak mial te okropne kontuzje. Arteta, jak to Arteta, solidny, zas Cazorla bardzo dobry dzisiaj. Szkoda,ze gramy bez napastnika.

  22. Zdjęcie profilowe blaxs
  23. Zdjęcie profilowe
  24. Zdjęcie profilowe
  25. Zdjęcie profilowe domin
  26. Zdjęcie profilowe
  27. Zdjęcie profilowe
  28. Zdjęcie profilowe domin
  29. Zdjęcie profilowe master698
  30. Zdjęcie profilowe
  31. Zdjęcie profilowe domin
  32. Zdjęcie profilowe
  33. Zdjęcie profilowe domin
  34. Zdjęcie profilowe
  35. Zdjęcie profilowe
  36. Zdjęcie profilowe
  37. Zdjęcie profilowe
  38. Zdjęcie profilowe domin
  39. Zdjęcie profilowe
  40. Zdjęcie profilowe
  41. Zdjęcie profilowe
  42. Zdjęcie profilowe
  43. Zdjęcie profilowe arekkks
  44. Zdjęcie profilowe
  45. Zdjęcie profilowe Kanonier_14
  46. Zdjęcie profilowe
  47. Zdjęcie profilowe domin
  48. Zdjęcie profilowe
  49. Zdjęcie profilowe
  50. Zdjęcie profilowe
  51. Zdjęcie profilowe
  52. Zdjęcie profilowe
  53. Zdjęcie profilowe
  54. Zdjęcie profilowe blaxs
  55. Zdjęcie profilowe
  56. Zdjęcie profilowe
    czupakabra

    Co tu mówic – kiepska gra w drugiej polowie, ze az zeby bolalo, no ale 3 punkty sa u nas i to jest jedyny pozytyw z dzisiejszego meczu. Aczkolwiek z drugiej strony lepiej zagrac slaby mecz i wygrac niz zagrac wybitnie i pechowo przegrac, prawda? Teraz mamy 5 dni przerwy na regenaracje i mecz, który moim zdaniem bedzie kluczowy w kwestii rywalizacji o tytul.

  57. Zdjęcie profilowe domin
    domin

    ciezko bylo, patrzac uczciwie to nie zasluzylismy na te 3 punkty …
    nasza lawka to dramat, sami defensywni zawodnicy, nie wiem jak to bedzie z ruskimi, bo dzis procz rosy, caly nasz blok ofensywny zagral gnój!!, nalezy dziekowac BFG, koscielnemu i rosie za te trzy punkty.
    Wojtek na koniec slit focia, czekam juz na nia na FB ;)

  58. Zdjęcie profilowe vvctpijh
  59. Zdjęcie profilowe
  60. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Jak powiedzial Pelka, cel uswieca srodki.
    I w sumie tak trzeba ten mecz podsumowac.
    Nie bylo to ladne widowisko, druga polowa to murowanie bramki przez Arsenal, ale lepsze to(i koncowy triumf), niz porazka jak Chelsea z AV.
    Za ladna gre punktów nie daja.

    Nareszcie WHL odczarowane, bo na zwyciestwo tam czekalismy ponad 3 lata, a jezeli chodzi o sama lige to ponad 6 lat.

    Pierwszy test zaliczony.
    Teraz wiecej na temat mistrzostwa powie nam spotkanie z Chelsea.
    Wygrana przyblizy nas do jego zdobycia(choc droga mimo wszystko jeszcze bedzie daleka), remis(przy zwyciestwie nad Swansea, oczywiscie) niejako utrzyma nas w walce, ale wciaz bedziemy sie musieli ogladac na innych, natomiast porazka chyba definitywnie przekresli nas z walki.

  61. Zdjęcie profilowe
    Arshavin

    Tragedia, Wenger coraz bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, ze jego czas minal, niestety. Czy on naprawde nie widzi, ze Arteta jest zawsze spózniony o 2-3 tempa, jedyne co robi to patrzenie sie jak totki ogrywaja nam bocznych obronców w sytuacji 1v1. Giroud kolejna niedorajda, kazda pilka na niego=strata.

    Gralismy tak, jakbysmy mieli 2 zawodników mniej na boisku, wstyd i hanba, szczesliwe zwyciestwo, dzieki geniuszowi Rosickiego, niestety Czech nie strzeli takiej bramki juz przez bardzo dlugi czas, wiec nalezaloby zaczac cos grac. Pora przestac liczyc na indywidualne popisy naszych grajków, ale skoro nawet to musi nam ratowac 3 punkty w meczu z przecietniakami, to mistrzostwo nie dla jest dla nas w tym sezonie.

  62. Zdjęcie profilowe domin
  63. Zdjęcie profilowe
  64. Zdjęcie profilowe domin
  65. Zdjęcie profilowe domin
  66. Zdjęcie profilowe
  67. Zdjęcie profilowe domin
  68. Zdjęcie profilowe
  69. Zdjęcie profilowe domin
  70. Zdjęcie profilowe wractetleM5
  71. Zdjęcie profilowe
  72. Zdjęcie profilowe
  73. Zdjęcie profilowe
  74. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Padaka,padaka,padaka…
    To niestety nie byla taktyka tylko mozliwosci.
    Takiego Arsenalu to chyba jeszcze nie ogladalem.
    Caly niemal mecz obrona,troche to smerfami dzisiaj tracalo.
    Przed meczem stawialem na zwyciestwo ale wstyd mi bo totki bardziej zasluzyly.
    Ten sklad na nich ledwie wystarczyl,ciekawe co bedzie z chelsea,chociaz oni sie sami lacznie z mou powykluczali:D
    Mamy wiecej odpoczynku i atuty w postaci wykluczen smerfów i chyba brak pajaca przy bocznej linii.
    Jednak sklad troche cienki jak na Stamford…

  75. Zdjęcie profilowe
  76. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Ars1

    Nie wiem, moze troche "subiektywnie", ale jezeli juz to ja bym powiedzial ze remis.
    W pierwszej polowie tez oprócz bramki mielismy okazje jak np. sam na sam Oxa.
    Gdyby sie lepiej zachowal byloby 2:0.

    Jednym slowem I polowa dla Arsenalu, II dla Tottenhamu, przy czym trzeba pamietac ze my prowadzilismy wiec to zrozumiale ze Kogutom bardziej zalezalo na bramce, co oczywiscie nas nie usprawiedliwia, ale przy 0:0 ta II polowa napewno by inaczej wygladala.
    Jednak przy naszych problemach kadrowych ten mecz byl kopia tych pierwszych derbów gdzie to lawka tez nie "blyszczala" i bronilismy sie nawet u siebie, byle tylko dotrwac jak najmniejszym nakladem sil.

  77. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Seta totków to jednak byla dwuseta,bo bez bramkarza na linii, byli tez czesciej przy pilce i bardziej im sie chcialo grac.

    Mniejsza o to,moze i remis bylby uczciwszy,ale wlasnie uswiadomilem sobie,ze ten mecz przypomnial mi kilka nerwowych zakonczen w finiszu ostatniego sezonu
    Tez zaczelo sie od Bayernu i mam nadzieje,ze taka konsekwencja i obrona z zagryzionymi zebami bedzie juz do konca tego sezonu.Wtedy tez nie zawsze gralismy pieknie ,ale niemal zawsze do konca udawalo sie bronic wyniku.

  78. Zdjęcie profilowe
  79. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    mateusz
    Pewnie chcial,ale w meczu o taka stawke,to nie mial tez wyjscia,bo nie mial kogo wpuscic taka teraz mamy lawke.
    Wlasciwie to lawa idealna na bronienie wyniku,tylko trzeba jeszcze zawsze szybko cos ustrzelic,zeby bylo co bronic:D

  80. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz