Wenger o kulisach transferu Toure do Arsenalu

mozart Aktualności 5 Komentarze

Arsene Wenger wyjawil powód dlaczego Yaya Toure nie dolaczyl do Kanonierów po tym jak odbyl testy w 2003 roku.

 

Iworyjczyk rozgrywa wspanialy sezon w Manchesterze City, a juz w sobote stanie naprzeciw Arsenalowi w meczu na Emirates Stadium. Pomocnik zagral nawet w towarzyskim spotkaniu The Gunners z Barnet w 2003 roku. Wenger przyznal, ze taki obrót spraw boli i wyjasnil dlaczego Toure nie gral dla Arsenalu.

 

To bedzie na górze mojej listy zalów. Nie zapominajmy, ze Yaya Toure mial z nami umowe. Nie udalo sie nie dlatego, ze go nie chcielismy, a dlatego, ze pojechal na Ukraine.

 

– Musielismy czekac na jego paszport w Belgii. Popelnilismy kilka bledów, ale on nim nie jest, poniewaz wolal odejsc do Metalurha Donieck. Tam mógl przejsc bez jakiegokolwiek paszportu.

 

Toure strzelil w tym sezonie 21 bramek w 42 wystepach we wszystkich rozgrywkach. Wenger powiedzial, ze jest on klasowym graczem, ale nie moga skupic sie tylko na indywidualnosciach.

 

– Nie mozna zajmowac sie wszystkimi indywidualnie, poniewaz wszyscy gracze sa dobrzy. Musimy bronic wspólnie – jakosc naszej defensywy moze zrobic róznice.

 

Komentarze 5

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @halerst

    Dokladnie to samo mialem napisac :)
    Gdybysmy kontynuowali ere Invincibles, a wiec po odejsciu tych pierwszych zastepujac ich niejako "klonami", to jednym z nich wlasnie bylby Toure.
    Swietny i w defensywie i ofensywie. Jak Vieira.

    Szkoda, bo tak jak mówi @Fudek napewno wolalby gre w Arsenalu.

    To samo tyczy sie np. Kompany’ego. Dla mnie to bylby idealny nastepca Campbella :)
    A w okienku w którym odchodzil Sol, to Vincent przechodzil do HSV. I sprawa podobna. Gdybysmy byli zainteresowani to kazdy w tamtych czasach wolalby nas niz np. takie HSV.

    Kiedys tez z ciekawosci przegladalem archiwum newsów i natrafialem na plotke o Ribery’m jak jeszcze byl w OM ze mial do nas isc.
    Wg mnie to bylby zas idealny nastepca Piresa.
    Takie wyrafinowanie i madrosc pilkarska, bo Ljungberg przez swój styl byl bardziej "szalony".

    A jedynie kogo udalo sie w ten sposób idealnie zastapic to Lauren. W tym samym momencie co odchodzil przyszedl Sagna.
    To byl wlasnie wzór wg którego powinnismy dzialac po odejsciu Invincibles, zwlaszcza ze taki Toure i Kompany wiele nie kosztowali, wiec kasa nie bylaby problemem.

  5. Zdjęcie profilowe
    lukaszo85

    Kiedys to jakos logicznie sie w Arsenalu odbywalo, odszedl Overmars, od razu przyszedl Pires i chyba Wiltord, odszedl Anelka i jakos mniej wiecej w tym czasie przyszedl Kanu, w 1999 przyszedl Henry, odszedl Pires to przyszedl Hleb.

Dodaj komentarz