Wenger: Nie trzeba nas dodatkowo motywowac

Mumin Aktualności 2 Komentarze

Arsene Wenger uwaza, ze jego pilkarze wystarczajaco mocno koncentruja sie na sobotnim starciu z Hull City.

 

Faworytami przed tym starciem sa niewatpliwie Kanonierzy. Taki stan rzeczy nie przeszkadza francuskiemu trenerowi, który nie boi sie o nastawienie swoich podopiecznych.

 

– Bycie faworytami niczego nie gwarantuje. To zwyczajnie oznacza, ze jesli w dzien meczu dasz z siebie wszystko na boisku, masz wieksze prawdopodobienstwo na zwyciestwo. Skupmy sie wiec na udanym wystepie – powiedzial menedzer.

 

– Nie uwazam, zeby potrzebna nam byla dodatkowa motywacja. Wiemy co to znaczy final, ze Hull gra w Premier League, ze potrafia dobrze grac pilka i stwarzac sobie szanse podbramkowe. Wszystko zalezy od nas i naszej dyspozycji.


– Nie czuje zadnego niebezpieczenstwa zwiazanego ze zbyt slaba koncentracja. Zdajemy sobie sprawe z powagi sytuacji. Gdy popatrzysz na nasza droge do finalu, ujrzysz jak trudno bylo nam go osiagnac.


– Gralismy z Tottenhamem, Liverpoolem, Evertonem i Wigan. Coventry bylo moze jedynym slabszym rywalem, ale generalnie bylo ciezko. Do tej pory dobrze nam szlo i musimy postawic kropke nad „i” – dodal.

 

Wenger przyznal jednoczesnie, ze dlugi okres jaki minal od zdobycia ostatniego trofeum, dodaje komplikacji temu starciu. Boss jednak w pelni wierzy w swoich pilkarzy.

 

– Zawsze sa duze oczekiwania, co wzmaga presje. Nasza mocna strona jest doswiadczenie w grze o wielka stawke i radzeniu sobie z presja. To pomoze nam w przygotowaniach do finalu – zakonczyl Wenger.

Komentarze 2

  1. Zdjęcie profilowe
  2. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz