Arsenal – Crystal Palace: duzo pytan brak odpowiedzi

Aktualności 7 Komentarze

Arsenal pokonal Crystal Palace na wlasnym stadionie 2:1 po bramkach Laurenta Koscielnego i Aarona Ramseya. Choc kanonierzy zgarneli pelna pule punktów to po meczu wiecej jest pytan niz odpowiedzi.

 

Druzyna z Selhurst Park na pare dni przed rozpoczeciem sezonu stracila trenera, któremu klub zawdziecza zeszloroczny sukces – 11 miejsce. Tony Pulis zrezygnowal z fukncji managera z uwagi na brak transferów, komunikacji i zrozumienia na lini zarzad – trener. Jak sam mówi, w klubie panuje chaos a coroczna walka o utrzymanie w lidze go nie interesuje tymbardziej, ze zarzad w kwestii zabiegania o dobro klubu wydaje sie bierny. Choc to dopiero poczatek sezonu i mecz, który niekoniecznie musi stanowic punkt odniesienia to i tak zadam to pytanie: dlaczego The Gunners tak bardzo meczyli sie z rozbitym wewnetrznie sredniakiem, który w tym sezonie wskazywany jest przez ekspertów jako glówny kandydat do spadku?

 

1. Czy leci z nami pilot?

 

Arsenal wyszedl w ustawieniu 4-3-2-1, dosc defesywna formacja jak na spotkanie z prawdopodobnym spadkowiczem i druzyna, której marzeniem byloby wywiezc remis z The Emirates. Skutki tej decyzji widac bylo od samego poczatku. Ponad 75% posiadania pilki, akcje rozwijajace sie do polowy boiska a pózniej blok. Zero rozegrania, ruchu na boisku, pomyslu na gre. Wyjscie w srodku pola takimi zawodnikami jak – Wilshere, Arteta i Ramsey razem – nie moglo skonczyc sie inaczej. Bezgraniczna wiara w Rambo powinna jednak miec jakies bariery, ten zawodnik to ósemka a nie rozgrywajacy podwieszony pod napastnika, choc zagral dobrze na tej pozycji przeciwko Benfice w Emirates Cup to spotkania ligowe = inna rzeczywistosc. Ilu z nas wywolywalo do 45minuty Rosickiego? Pewnie nie jeden, a to co „Czeski Mozart” pokazal w tamtym sezonie powinno przedysponowac go z automatu do gry na pozycji 10 zwlaszcza pod nieobecnosc Mesuta Ozila. Zmiana Wilshere – Rosicky powinna nastapic najpozniej na poczatku drugiej polowy. Choc Wenger bezgranicznie wierzy w Wilshera czemu daje wyraz w wielu wypowiedziach to powinien obiektywnie spojrzec na forme Jacka i usadzic tego bezproduktywnego i fizycznie odstajacego od druzyny zawodnika.

 

2. Santi Cazorla & Alexis Sanchez

 

Kolejne decyzje Wengera, które bede kwestionowac. Mecz Santiemu Cazorli nie wyszedl a Alexis Sanchez próbuje wkomponowac sie w zespól – nie ma sie czemu dziwic przeciez to dopiero pierwsze mecze. Jednak pytanie jest inne – czy Sanchez na prawej stronie a Santi na lewej to napewno ich pozycje? Czy ustawienie tych zawodników tak by schodzili do srodka na swoja dominujaca noge nie byloby lepszym wyjsciem? Jesli skrzydlowy lamie akcje do srodka na slabsza noge, obronca druzyny przeciwnej kryje glownie strefe boiska przy linii, ma pewnosc w przypadku sciecia do osi boiska, ze nie bedzie wiekszego zagrozenia niz z reguly podanie w poprzek/na drugie skrzydlo. Smiem twierdzic, ze Alexis na lewej stronie mialby wieksze pole do popisu niz na prawej stronie bedac glównie zawodnikiem do wrzutek co zreszta wiekszosc meczu uskutecznial.

 

3. Jack Wilshere

 

Postanowilem temu zawodnikowi poswiecic osobny punkt z uwagi na to, ze ten wieczny talent zawodzi coraz czesciej i po raz kolejny. Choc Jack Wilshere jest ciekawa opcja w srodku pola, wyrózniajac sie swietna technika, przegladem pola i podaniem to jednak coraz rzadziej widzimy go w formie. Jedni powiedza, ze nie mozna go winic bo mial kontuzje, uraz, zbicie, skurcz to inni powiedza – ile mozna. Historia kontuzji tego zawodnika siega roku 2011 i wydaje sie byc niekonczaca sie opowiescia. Pozwolilem sobie podliczyc ogólny czas kontuzji Jacka, rekonwalescencji i powrotów na boisko a wyglada to tak:

 

1) Kwiecien – Maj 2011 = zmeczenie sezonem 19 letniego zawodnika, Wenger oszczedza Wilshera

2) Lipiec – Styczen 2011/2012 = kontuzja podczas meczu towarzyskiego reprezetancji Anglii wstepnie do sierpnia pozniej przedluza sie do stycznia kiedy to Jack powinien wrócic do treningów i z poczatkiem lutego byc w kadrze meczowej.

3) Luty – Marzec 2012 = kolejna kontuzja nie zwiazana z poprzednia, która nadal nie zostala wyleczona tym razem inne miejsce w prawej kostce powrót: koniec marca

4) Maj – wrzesien 2012 = kontuzja kolana

5) Marzec – Kwiecien 2013 = kontuzja kostki

6) Maj 2013 = zabieg korekcyjny

7) Styczen – Luty 2013 = kontuzja kostki

8) Kwiecien 2013 = kontuzja stopy.

 

Nie mozna równiez zapomniec o czasie gdy Wilshere fizycznie przygotowywal sie do powrotu co zapewne równiez prezentuje sie w kolejnych tygodniach bez zawodnika w kadrze Arsenalu. Przyjmujac, ze sezon trwa 10 miesiecy a Jack kontuzjowany byl w ciagu ostatnich 3 lat przez 22 miesiace to wnioski nasuwaja sie same. Nie mozna polegac na zawodniku tak bardzo kontuzjogennym jak Wilshere. Jest to perspektywiczny zawodnik, który zapewne bez tych wszystkich slabosci aspirowalby do jednego z topowych w europie na swojej pozycji jednak mimo znanych mu slabosci nadal potrafi palic papierosy na wakacjach i nie dbac o forme fizyczna – skrajna nieodpowiedzialnosc. Arsene Wenger – budzimy sie!

 

4. Transfery…

 

Arteta rozegral poprawne spotkanie – nic wielkiego nie zawalil ale tez niczym sie nie wyróznil czyli typowy Mikel Arteta jakiego znamy jednak zawsze jak ogladam mecze Arsenalu to zwraca moja uwage brak podzialu na role w srodku pola. Arteta w druzynie ma role hybrydy polaczenia pozycji 6 i 8. Nie wie czy ma przerywac akcje czy rozgrywac, nie jest wybitny w rozbijaniu a znacznie lepszy w podawaniu jednak kreatywnym srodkowym tam jest Ramsey przez co srodek pola polega tylko i wylacznie na Ramseyu – jesli ma gorszy mecz, srodek sie sypie. Potrzebny Arsenalowi jest zawodnik typowo do rozbijania akcji przeciwnika, potrzebny na wczoraj.

 

Mozna wnosic, ze jestem przeciwko Wengerowi zarzucajac mu wiele bledów (ustawienie), niedopatrzen (skrzydlowi) i naiwnosc (Jack Wilshere). Oczywiscie jest to bledna teza, moim zdaniem od odejscia Fergusona mamy najlepszego szkoleniowca w Premier League a w TOP 3 w calej Europie. To jedyny specjalista który podczas prawie 10 letniego kryzysu potrafil „nalac z pustego” i utrzymac nas w czole tabeli. Jestem zwolennikiem powiedzenia „In Arsene we trust” i tego bede sie trzymal zawsze ale miejsce do progresu jest zawsze i wyzej wymienione punkty stanowia tylko propozycje i przedmiot rozwazan

Komentarze 7

  1. Zdjęcie profilowe MattiAFC
    MattiAFC

    Z Wilsherem nie moge sie zgodzic, poniewaz mecz z Crystal Palace mial dobry i sprawial lepsze wrazenie niz Cazorla. Narazie widac ze jest w cieniu Ramsey’a, który ma forme genialna, ale ile mu zajelo, by po kontuzji wrócic do optimum ?? Nawet nie chce wszystkim przypominac.
    Z punktem drugim po czesci sie zgadzam, ale tylko po czesci, bo uwazam ze Cazorla powinien grac zaraz za plecami napastnika na przemienne z Ozil. Ozil wyróznia sie glównie podaniami, ale drybling nie ma jakos wybitny i tutaj w gre wchodzi Cazorla, który potrafi zrobic w bambuko kilku graczy i napedzic akcje mimo ze nie idzie.
    Co do transferów, to uwazam ze przydalby sie jeszcze jakis obronca, który moze zagrac i na srodku i na prawej obronie i napastnik i jest ok.

    Ogólnie bardzo ciekawy felieton, gdzie mozna na szerokie spektra rozwazyc poszczególne punkty :)

  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe
  4. Zdjęcie profilowe
  5. Zdjęcie profilowe smillella
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe

Dodaj komentarz