Odniesc zwyciestwo na ciezkim terenie, czyli: Everton vs Arsenal

Mzzss Aktualności 29 Komentarze

Kibice Arsenalu dlugo nie musza czekac na ponowne emocje zwiazane z meczami swojej ukochanej druzyny. Po rywalizacji w Lidze Mistrzów w srodku tygodnia, juz jutro ponownie zawita na angielskich boiskach Premier League. I spotkanie konczace sobotnie rywalizacje wydaje sie byc prawdziwym deserem, bo oto Everton na wlasnym boisku podejmie ekipe Arsene’a Wengera. Rozpoczecie batalii o 18:30 czasu polskiego.

 

W jakich nastrojach do tego meczu podejda obie druzyny? O zespole Roberto Martineza mozna znacznie mniej powiedziec. Po niezbyt przekonywujacych meczach przedsezonowych (3 porazki i dwa remisy) The Toffees jak na razie zagrali o punkty tylko jeden mecz. W zeszlym tygodniu podzielili sie punktami z Leicester City na King Power Stadium (2:2). Pod wzgledem transferów ekipa z Goodison Park w tym okienku z jednej strony nie oszczedzala, ale znaczaco swojej kadry nie wzmocnila. Jedynym spektakularnym transferem byl Romelu Lukaku, który po dwuletnim wypozyczeniu z Chelsea zostal definitywnie wykupiony za okolo 28 mln funtów i na stale zalozy koszulke Evertonu. Podobna rzecz stala sie w przypadku Garetha Barry’ego. On równiez z gracza wypozyczonego (z Manchesteru City) zostal na stale wlaczony do druzyny Martineza. Trzecim i na razie ostatnim pilkarzem jaki zasilil Everton jest Muhamed Besic. Bosniak zostal zakupiony za niecale 5 mln euro z niemieckiego Hamburgera SV. Czy hiszpanski trener dokona jeszcze jakis transferów do klubu? Najwiecej mówi sie o Samuelu Eto’o, który juz powoli finalizuje swój transfer do druzyny The Toffees.

 

A jak radzil sobie do tej pory Arsenal? Spotkan o wazna stawke Kanonierzy w porównaniu do jutrzejszego gospodarza meczu rozegrali juz trzy. Po czterech sparingach (2 wygrane, 2 przegrane) pierwszym groznym rywalem byl Manchester City. The Gunners gladko pokonali rywali z Manchesteru 3:0 i wzniesli do góry Tarcze Dobroczynnosci, czyli swojego drugie trofeum po wieloletniej posusze. Ale od tego meczu zaczely sie schody. Szczesliwie wyrwane 3 punkty na inauguracje sezonu z Crystal Palace i ostatni beznadziejny mecz w Stambule zakonczony bezbramkowym remisem nie wróza zbyt dobrze przed jutrzejszym pojedynkiem. Forma takich pilkarzy jak Giroud, Cazorli, Wilshere’a czy nawet Ramseya pozostawia wiele do zyczenia. Najwiekszy hit transferowy, czyli Alexis Sanchez równiez nie zachwyca. Najwieksze zaskoczenie natomiast sprawia chyba niepodejrzewany oto zupelnie Calum Chambers. 19-latek ze wzgledu na chwilowy brak Pera Mertesacker bez zadnego strachu godnie wypelnia po nim luke, a ponoc jest juz przymierzany przez Roya Hodgsona do pierwszej druzyny reprezentacji Anglii.

 

Jak obie druzyny radza sobie z kontuzjami? Arsenal w ciagu dwóch meczów juz stracil dwóch swoich podstawowych pilkarzy, czyli Kierana Gibbsa i Mikela Artete. Z podstawowych zawodników brakuje jeszcze tylko Theo Walcotta, który juz niedlugo ma wznowic wspólne treningi z druzyna, ale jutro wydaje sie, ze jeszcze nie zobaczymy mistrzowskiej trójki z Niemiec. Wszystko wskazuje na to, ze Arsene Wenger znacznie bardziej ceni rewanzowy mecz z Besiktasem i to tam, wystawi swoje najciezsze dziala. W Evertonie swoje kontuzje lecza Ross Barkley, Bryan Oviedo i Arouna Kone. Do skladu wracaja natomiast Seamus Coleman i Darron Gibson.

 

Niewatpliwie wydarzenia z kwietnia, kiedy to na Goodison Park Everton rozniósl druzyne Kanonierów w spotkaniu ligowym 3:0 gdzies sa w glowach londynczyków. Juz na poczatku nowego sezonu nadarza sie swietna okazja na udany rewanz. Dwie druzyny, jak co sezon z równie wysokimi aspiracjami. Czy pilkarze Martineza po raz kolejny rozpetaja pieklo na swoim stadionie i udowodnia, ze chodzi im o cos wiecej niz bliski kontakt z mistrzowskim peletonem, a moze to Arsenal pokaze, ze chce byc w tym peletonie w roli pierwszoplanowej? Na te i na wszystkie inne pytania, odpowiedz juz niebawem.

 

Garsc statystyk przedmeczowych:

 

1. Kanonierzy od 4 spotkan ligowych nie potrafia odniesc zwyciestwa z The Toffees. Z posród tych meczów zremisowali az 3 i doznali jednej porazki.

 

2. The Gunners nie wygrali równiez od 2009 roku dwóch meczów z rzedu na poczatek ligi. Ostatni taki sukces odniesli wlasnie 5 lat temu kiedy to w pierwszym spotkaniu zwyciezyli z Evertonem na Goodison Park az 6-1. W drugim meczu zapisali 3 oczka w rywalizacji z Portsmouth (4-1).

 

3. Kwietniowa potyczka obu druzyny zakonczyla równiez fatalna passe Arsenalu. W poprzednich 13 meczach na przelomie lutego i marca Kanonierzy odniesli tylko 3 zwyciestwa.

 

Przewidywana wyjsciowa jedenastka Arsenalu: Szczesny – Monreal, Chambers, Koscielny, Debuchy – Flamini, Ramsey, Rosicky – Sanchez, Giroud, Campbell

Komentarze 29

  1. Zdjęcie profilowe
    EdekSilva9

    Wojtek
    Debuchy – Calum – Kosa – Nacho
    Flamini – Aaron
    Joel – Rosa – Ox
    Alexis

    Niemozliwe aczkolwiek swietnie by bylo jakbysmy wyszli takim skladem. Wymiennosc pozycji z przodu moglaby napedzic bialej goraczki defensorom Evertonu.
    Z reguly jestem optymista, czasami niepoprawnym wiec licze na skromne zwyciestwo. Moze byc w podobnych okolicznosciach jak z Palace :) COYG!

  2. Zdjęcie profilowe
  3. Zdjęcie profilowe Mzzss Post
    Author
  4. Zdjęcie profilowe bogus99
  5. Zdjęcie profilowe blaxs
  6. Zdjęcie profilowe
  7. Zdjęcie profilowe
  8. Zdjęcie profilowe
  9. Zdjęcie profilowe
  10. Zdjęcie profilowe
  11. Zdjęcie profilowe
  12. Zdjęcie profilowe
  13. Zdjęcie profilowe
  14. Zdjęcie profilowe
  15. Zdjęcie profilowe domin
  16. Zdjęcie profilowe
  17. Zdjęcie profilowe
  18. Zdjęcie profilowe domin
  19. Zdjęcie profilowe
  20. Zdjęcie profilowe
  21. Zdjęcie profilowe domin
  22. Zdjęcie profilowe
  23. Zdjęcie profilowe domin
  24. Zdjęcie profilowe
  25. Zdjęcie profilowe domin
  26. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    domin
    Bo zle mnie odbierasz…
    Ja nie krytykuje tak jak Ty,ze jak juz zaczniesz to bez wzgledu na sytuacje jedziesz od poczatku do konca.

    Od poczatku wiem ,ze Giroud jest zbyt drewnopodobny jak na Arsenal,co nie oznacza jednak,ze musze go gnoic takze jak zdobedzie ladna i bardzo wazna bramke.

    To samo z Wengerem,gdy wszyscy przez lata go jechali pisalem,dajcie mu szanse jak bedzie mial kase.
    Nie mylilem sie,dostal kase od razu zakupy i 2 trofea w jednym roku.
    Nie raz pewnie zjade dziadka za glupie decyzje,ale nie mam zwyczaju gnoic ludzi nie bedac pewny czy maja mozliwosci zeby sprostac zadaniom,albo gnoic kogos dla zasady,bo wszyscy tak robia,bo to jest akurat modne na stronie.

    Moje podejscie sie sprawdza i przeczucia takze dlatego tez nosisz ten glupi avatar:)

  27. Zdjęcie profilowe domin
  28. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Widze,ze nadal czytasz wybiórczo….
    Napisalem wyraznie odkad dostal kase ,a to dopiero rok temu bylo,wiec jak na slabego trenerzyne dwie blachy w jednym roku to o dwie wiecej niz np taki super mou który ma kase do dyspozycji zawsze a gówno wygral w zeszlym sezonie.

  29. Zdjęcie profilowe
    Ars1

    Przypomne Ci Twoje slowa z przed roku,ze staruch nie ma pojecia,ze w tej lidze bez porzadnych zakupów nic sie nie zdziala.

    Miales racje,bo dostal kase i od razu wygral,ale za to przez ostatnie 5 lat jechales po nim glupio i bezpodstawnie,bo skoro nie mial kasy co w poprzednim i tym sezonie szeroko komentowano,to jak mial wygrywac wedlug Twojej teorii???

Dodaj komentarz