Niesamowity Sanchez, trzecia wygrana z rzedu! Arsenal vs. Burnley 3:0 (0:0)

fkobi14 Aktualności 120 Komentarze

Kanonierzy w 10. kolejce Premier League odnosza zwyciestwo na wlasnym stadionie nad ekipa Burnley 3:0. To juz czwarte ligowe zwyciestwo, a trzecie z rzedu w obecnym sezonie. Mecz z ostatnim w tabeli beniaminkiem rozkrecil sie w zasadzie dopiero od momentu strzelenia pierwszej bramki. Wczesniejsze, „pierwsze” 70 minuty gry nie zachwycalo. Ogladalismy glównie indolencje strzelecka zespolu z Londynu. Sytuacje jednak uratowal „kon pociagowy” zespolu Arsene’a Wengera – Alexis Sanchez. Niezwykle dobra wiadomoscia jest takze powrót Theo Walcotta. To równiez dzieki niemu gra The Gunners w ostatnich minutach meczu nabrala tempa i rozmachu. Dzisiejsza wygrana pozwolila na ten moment awansowac Arsenalowi na 4. lokate w tabeli.

 

Pierwsza ciekawa sytuacje zarejestrowalismy w 5. minucie meczu. Ciekawy drybling Chambersa na prawym skrzydle. Ogral jednego z obronców, ale juz przy zwrotnym podaniu od Oxlade-Chamberlaina, Calum byl na spalonym.

 

Druga sytuacja Kanonierów. Tym razem dobre dosrodkowanie Oxlade-Chamberlaina, pilke przejmuje Cazorla, odgrywa do Welbecka, ten oddaje pilke z powrotem do Hiszpana, ale Santi nieczysto trafia w pilke w dogodnej sytuacji.

 

Doskonala okazja londynczyków. Swietne rozegranie miedzy Sanchezem i Welbeckiem, ten drugi wpada w pole karne, mija kilku rywali i uderza, ale na linii strzalu stanal jeden z obronców Burnley i wybil barkiem pilke na rzut rozny.

 

Okazja dla londynczyków do strzalu z wolno stojacej pilki. Cazorla faulowany okolo 20 metrów od bramki. Boyd ukarany zólta kartka. Do pilki podchodzi Sanchez, ale strzal Chilijczyka bez mocy i techniki bez problemu lapie goalkeeper Gosci.

 

Zespól Arsene’a Wenger coraz mocniej naciska ekipe z Turf Moor. Tymczasem na trybunach wygwizdywany Boyd. W przy jednym z rzutów roznych pilkarz The Clarets wydaje sie, ze musnal pilke reka, ale zrobil to w tak oczywistym stylu, ze powinnismy chyba byc swiadkami wskazania na wapno.

 

25.minuta. Swietna wymiana pilek miedzy Sanchezem z Oxlade-Chamberlainem. Anglik dogrywa w pole karne na wolne pole. Na 7 metrze swietnie znalazl sie Cazorla i oddal potezny strzal na bramke. Na powtórkach bylo widac, ze do rozerwania siatki i wyjscia na prowadzenie w tym meczu niewiele zabraklo.

 

Przewaga w posiadaniu pilki w 30 minucie – 64 % do 24% na korzysc Kanonierów, chwile potem mogla zostac puszczona w niepamiec. Swietna okazja Burnley, Arfield ze skrzydla zagral do niepilnowanego w srodku Ingsa, ale w ostatniej sekundzie sytuacje ratuje Flamini.

 

Mecz nabiera rumienców. Dwa grozne strzaly sprzed pola karnego Alexisa Sancheza. Pierwszy wybroniony przez bramkarza, drugi poslany kilka centymetrów obok slupka.

 

Aktywny dzisiaj Alex Oxlade-Chamberlain raz po raz dosrodkowuje na pole karne z prawego skrzydla. Rywale jak na razie niezlomni.

 

Po raz kolejny Sanchez na pierwszym planie. Strata Burnley przy linii bocznej, pilke przejmuje Cazorla, natychmiast zagrywa do Sancheza, ten wpada w pole karne i oddaje mocny strzal, ale jednak wprost w bramkarza.

 

Sedzia dolicza jedna minute do regulaminowego czasu gry, po czym gwizdze i zaprasza pilkarzy na 15-minutowa przerwe.

 

Wracamy do gry.

 

Burnley pierwszy raz odwazniej ruszylo do ofensywy. Dobre podanie Boyda do Ingsa, ten niemal na czystej pozycji nie siega jednak troche za mocno zagranej pilki. Szczesny nadal bezrobotny.

 

Minuty uplywaja w szybkim tempie a The Gunners wcale nie wygladaja na druzyne, która znalazla lepszy pomysl niz w pierwszych 45-minutach na rozgryzienie rywala W 58. minucie szczescia spróbowal Oxlade-Chamberlain, pilka laduje w rekach w bramkarza. Nastepny strzal Anglika. Tym razem pilka laduje na rzucie roznym.

 

Pierwsza zmiana w szeregach Arsenalu. W 63.minucie melduje sie na murawie Aaron Ramsey za Mikela Artete.

 

Alez okazja do strzelenia bramki. Swietne podanie Sancheza do Chambersa, ten zgrywa pilke do srodka. Jeden z obronców wybija pilke wprost pod nogi Cazorli, Hiszpan jednak nie strzela gola majac przed soba niemal pusta bramke. Jeden z obronców heroicznie blokuje strzal bylego gracza Malagi.

 

1-0! Strzelcem bramki niezawodny – Sanchez! Doskonale dosrodkowanie Chambersa w pole karne, tam jeszcze lepiej znalazl sie pomiedzy dwoma roslymi obroncami The Clarets mierzacy zaledwie 168 centymetrów Alexis, kóry oddaje strzal glowa i kolejny raz ratuje sytuacje!


2-0! Tym razem asystujacy przy pierwszej bramce na liste strzelców wpisuje sie Calum Chambers! To pierwsza bramka Anglika w barwach The Gunners! Rzut rozny z lewego naroznika. Do pilki podchodzi Cazorla, pilka w polu karnym trafia do Welbecka, ten oddaje mocny strzal, który Heaton jest w stanie wybronic, ale przy dobitce Chambersa nie ma nic do powiedzenia. Cóz za zabójcze dwie minuty!


Podwójna zmiana w szeregach Gospodarzy. Dlugo wyczekiwany powrót Walcotta stal sie faktem. Anglik razem z Podolskim wchodza na murawe za Welbecka i Oxlade-Chamberlaina. Burnley równiez przeprowadza zmiane, schodzi Marney za Chalobaha.

 

84.minuta. Swietna okazja na podwyzszenie wyniku. Kompletnie niepilnowany Podolski podczas rzutu roznego niemal z 2-3 metrów oddaje potezne uderzenie, ale Heaton jest dobrze ustawiony i instynktownie broni strzal Niemca.

 

Teraz pokazal sie nam pierwszy raz w dobrej sytuacji Walcott. Strzal z ostrego kata z duzym trudem broni bramkarz Gosci.

 

Alez mamy festiwal strzalów! Swietna miekkie podanie Walcotta do Podolskiego. Atomowy strzal Lukasa laduje na slupku bramki rywala. Bramka az sie zatrzesla.

 

Nastepny strzal na bramke Heatona. W roli glównej tym razem Aaron Ramsey. Wciaz jednak na tablicy ten sam wynik.

 

Sedzia dolicza 3 minuty.

 

3:0! Alexis Sanchez! Bardzo dobre plaskie dosrodkowanie Gibbsa w pole karne. Tuz przed bramka swietnie znalazl sie Sanchez. Kapitalnie przyjmujac sobie pilke minal jednego z rywali i z najblizszej odleglosci trafil do siatki ustalajac wynik meczu.

 

Szanse na honorowa bramke mieli jeszcze The Clarets, ale wszystko zakonczylo sie szczesliwie pod bramka Szczesnego. Sedzia chwile po tym odgwizdal koniec meczu.

 

 

Arsenal vs. Burnley 3:0 (0:0)


Bramki:

Arsenal (Sanchez 70, 91′, Chambers 72′)

Zólte kartki

Burnley (Boyd 16′)

Zmiany:

Arsenal (Arteta – Ramsey 63′, Welbeck – Podolski 80′, Oxlade Chamberlain – Walcott 80′)

Burnley (Sordell – Jutkiewicz 69′, Marney – Chalobah 80′)

 

Podyskutuj o tym meczu na FORUM!

 

Arsenal: Szczesny, Chambers, Mertesacker, Monreal, Gibbs, Flamini, Arteta, Oxalde-Chamberlain, Cazorla, Sanchez, Welbeck

 

Lawka rezerwowych:Martinez, Bellerin, Rosicky, Ramsey, Walcott, Podolski, Sanogo

 

Burnley: Heaton – Ward, Shackell, Duff, Trippier – Boyd, Jones, Marney, Arfield – Ings, Sordell


Lawka rezerwowych: Gilks, Wallace, Mee, Kightly, Jutkiewicz, Chalobah, Keane.

Komentarze 120

  1. Zdjęcie profilowe domin
  2. Zdjęcie profilowe Pablo
    Pablo

    Okropny sklad…

    Dlaczego przeciwko beniaminkowi gramy dwoma defensywnymi pomocnikami? Znowu bedzie sie to pewnie okropnie ogladalo, Wenger nie ufa ani troche Rosickiemu, nawet przy takich kontuzjach w pomocy…

    Na dobitke na lawce drewniany Sanogo zamiast Campbella… Dlaczego nam to robisz Arsene?

  3. Zdjęcie profilowe domin
  4. Zdjęcie profilowe master698
    master698

    dokladnie innych po kontuzji wysyla na mecze u-21 zeby sie rozgrywali ale jak chodzi o sanogo czy giroud to nawet jakby pauzowali 10 lat to po rehabilitacji od razu 1 sklad badz lawka…szkoda campbella bo bardziej zasluguje na gre i jest o wieeeele lepszy od drewnianego sanogo…bedzie powtorka z poprzednich meczy czyli klep klep klep pod bramke i klepe klep klep do szcesnego…chodz przeciwnik dzis laby i powinna byc latwa wygrana, to z tymi lajzami nigdy nic nie wiadomo, jak z sunderlandem byly problemy i dzieki ich asystom wygralismy 2:0 tak tu tez wszystko sie moze zdarzyc a wenger po meczu powie ze przeciwnik byl wymagajacy i mial swietna obrone :/

  5. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Przydaloby sie w koncu pokonac ta bariere 4:1(nie liczac meczu z III-ligowcem Coventry 4:0 w FA Cup) trwajaca juz 2 lata.
    A nie ma lepszej okazji jak z najslabszym zespolem ligi.

    No i styl. Sam wynik to za malo(patrz Sunderland). Bo co z tego ze Burnley popelni bledy. Przydalby sie ladny dla oka i diabelnie skuteczny mecz. To by dodalo wiary.

  6. Zdjęcie profilowe master698
  7. Zdjęcie profilowe grzybek
  8. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Newcastle jest idealnym przykladem jak niewiele potrzeba i kilka spotkan dobrej gry, za która ida zwyciestwa i z ostaniej pozycji, a ogólnie mówiac z miejsca spadkowego wyjsc na 9 i mimo jednego meczu wiecej w tym momencie miec tylko 1pkt. mniej od np. nas, a tyle samo co United.

    Jak zaczniemy regularnie wygrywac, to spokojnie mozna na drugie wskoczyc, a kto wie? Moze i… ;)

  9. Zdjęcie profilowe grzybek
  10. Zdjęcie profilowe Leonidas
  11. Zdjęcie profilowe Leonidas
  12. Zdjęcie profilowe master698
  13. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  14. Zdjęcie profilowe grzybek
  15. Zdjęcie profilowe lukas
  16. Zdjęcie profilowe master698
  17. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  18. Zdjęcie profilowe lukas
  19. Zdjęcie profilowe grzybek
  20. Zdjęcie profilowe master698
  21. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @grzybek

    Gral pewniej to fakt.
    Ale terminarz byl tez latwiejszy.
    Poczatek listopada a my juz po City, Chelsea, Tottenhamie, Evertonie.
    Rok temu 3 z tych 4 zespolów to mielismy dopiero w grudniu.

    To nie usprawiedliwia naszych wpadek z Leicaster czy Hull(które pewnie bysmy wygrali w zeszlym sezonie, pamietajac nasza bardzo dobra gre przeciwko sredniakom), ale ma pewien wplyw na to jak ta tabela wyglada.

    Teraz w tej kolejce my gramy z Burnley(w teorii pewne punkty), a takie City gra z United(moze byc róznie. Raz ze debry, dwa zespól silniejszy niz Burnley wiec kto wie).
    Zalózmy ze przegraja. I co? Mamy tyle samo punktów co Niebiescy.
    Po tych 9 kolejkach z tych zespolów silniejszych mielismy najtrudniejszy terminarz. Teraz jest latwiej wiec ten wynik punktowy troche podreperujemy(a przynajmniej mam taka nadzieje).

  22. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  23. Zdjęcie profilowe master698
  24. Zdjęcie profilowe master698
  25. Zdjęcie profilowe Leonidas
  26. Zdjęcie profilowe grzybek
  27. Zdjęcie profilowe master698
  28. Zdjęcie profilowe Titi
  29. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @grzybek

    Dlatego mówie, rok temu faktycznie gralismy pewniej(przynajmniej ze sredniakami).
    3 gole na mecz to bylo jak splunac i pewnie, latwo zdobyte punkty.

    Styl obecnie gorszy, ale teraz mecze glównie ze sredniakami mamy, wiec nawet jak bedziemy meczyc jak z CP to dla tabeli jest to nie wazne, bo tam nie ma pkt za styl tylko za zwyciestwa.

    I to jest klucz. Nie wazne jak, byle "punktowac" rywala.

  30. Zdjęcie profilowe domin
  31. Zdjęcie profilowe Leonidas
  32. Zdjęcie profilowe domin
  33. Zdjęcie profilowe grzybek
  34. Zdjęcie profilowe grzybek
  35. Zdjęcie profilowe domin
  36. Zdjęcie profilowe domin
  37. Zdjęcie profilowe domin
  38. Zdjęcie profilowe Amadi90
  39. Zdjęcie profilowe grzybek
  40. Zdjęcie profilowe domin
  41. Zdjęcie profilowe grzybek
  42. Zdjęcie profilowe Amadi90
  43. Zdjęcie profilowe grzybek
  44. Zdjęcie profilowe domin
  45. Zdjęcie profilowe grzybek
  46. Zdjęcie profilowe grzybek
  47. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  48. Zdjęcie profilowe master698
  49. Zdjęcie profilowe master698
  50. Zdjęcie profilowe grzybek
  51. Zdjęcie profilowe master698
  52. Zdjęcie profilowe Grela
  53. Zdjęcie profilowe domin
  54. Zdjęcie profilowe Pablo
  55. Zdjęcie profilowe master698
  56. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  57. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  58. Zdjęcie profilowe master698
  59. Zdjęcie profilowe Karwello
  60. Zdjęcie profilowe master698
  61. Zdjęcie profilowe master698
  62. Zdjęcie profilowe domin
  63. Zdjęcie profilowe wva
  64. Zdjęcie profilowe domin
  65. Zdjęcie profilowe grzybek
  66. Zdjęcie profilowe domin
  67. Zdjęcie profilowe grzybek
  68. Zdjęcie profilowe domin
  69. Zdjęcie profilowe grzybek
  70. Zdjęcie profilowe domin
  71. Zdjęcie profilowe domin
  72. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Nie wykorzystujemy potencjalu Welbecka.

    W pierwszej polowie to ja widzialem, ze nasi ewidentnie chca z niego zrobic drugiego Giroud, czyli gra na "sciane".
    A po pierwsze Welbeck tego nie potrafi, dwa od tego nie jest.
    Jak chcemy grac na sciane, to wtedy gdy jest Giroud.

    Z Welbeckiem powinnismy grac szybciej, a nie dojsc pod pole karne rywala i klepac.
    Wtedy Welbeck jest bezuzyteczny.

    Szybka pilka przy kontrze, albo prostopadle podanie na urwanie sie.
    A oni chca tylko by Danny im odgrywal jak Giroud.

    Tak to wiadomo, ze 16mln w bloto.

  73. Zdjęcie profilowe szpachel
  74. Zdjęcie profilowe Pablo
  75. Zdjęcie profilowe grzybek
  76. Zdjęcie profilowe Leonidas
  77. Zdjęcie profilowe domin
  78. Zdjęcie profilowe grzybek
  79. Zdjęcie profilowe Leonidas
  80. Zdjęcie profilowe domin
  81. Zdjęcie profilowe Leonidas
  82. Zdjęcie profilowe domin
  83. Zdjęcie profilowe grzybek
  84. Zdjęcie profilowe domin
  85. Zdjęcie profilowe Leonidas
  86. Zdjęcie profilowe domin
  87. Zdjęcie profilowe domin
  88. Zdjęcie profilowe grzybek
  89. Zdjęcie profilowe Leonidas
  90. Zdjęcie profilowe szpachel
  91. Zdjęcie profilowe Pablo
  92. Zdjęcie profilowe domin
  93. Zdjęcie profilowe domin
  94. Zdjęcie profilowe grzybek
  95. Zdjęcie profilowe Leonidas
  96. Zdjęcie profilowe grzybek
  97. Zdjęcie profilowe domin
  98. Zdjęcie profilowe lukas
  99. Zdjęcie profilowe master698
    master698

    podolski zrobil wiecej przez kilka minut jak wellbeck, walcott bo tak dlugiej przewrwie wygladal lepiej jak wellbeck arteta i chamberlain razem wzieci….od kiedy ta 2 weszla calkiem inny zespol, z werwa, z presja na przeciwnika i co najwazniejsze z piekna i skuteczna gra oraz duzo groznych akcji….ale niestety na nastepny mecz znowu wyjdzie banda ciot gdyz wenger nie potrafi uczyc sie na bledach i nie widzi tego co wszyscy inni widza…wenger’s logic: dobrzy zawodnicy gnija lawe, lajzy sa w pierwszej 11 (z kilkoma wyjatkami)

  100. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @grzybek

    Ale czemu ma sie nie zmienic?
    Poczekaj az wróca kontuzjowani, a Theo do pelnej sprawnosci i za moment bedziesz inaczej mówic.
    Gramy bez pomyslu, ale to nie bedzie trwac cale wieki, badzmy powazni.

    A nawet jak w tym sezonie nic nie wygramy. To co?

    Gdyby patrzec tylko na jeden sezon, to np. Hazarda juz w Chelsea byc nie powinno, nie mówiac juz o "odmowie" ze strony Costy czy Cesca na transfer. Bo w koncu Chelsea nie zdobyla nic w zeszlym sezonie.

    Sanchez nie podpisal kontraktu na jeden rok.
    Mamy braki które systematycznie mozemy zalatac i jak nie w tym, to w przyszlym sezonie, za dwa, za trzy, a jednym slowem do konca kontraktu Sanchez jeszcze zdazy nie jedno zdobyc.

  101. Zdjęcie profilowe domin
  102. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @grzybek

    A jezeli Sanchez nastawial sie w ten sposób, ze "skoro Arsenal zdobyl teraz FA Cup, to w przyszlym na 100% bedzie mistrzostwo. Ide tam!" to ja mu gratuluje.
    Sam nie mam takiej wiary i optymizmu ;)

    Dlatego takie gadanie "spieprzaj, bo tutaj nic nie osiagniesz" jest glupie, gdyz jest to atak nie w Arsenal, a w inteligencje Alexisa.
    Bo on doskonale wie na co stac Arsenal i co moze tutaj zdobyc, a czego nie zdobyc.
    Zgodzil sie na przejscie? Mial swój powód. I nie byly to tylko ewentualne trofea.

  103. Zdjęcie profilowe master698
  104. Zdjęcie profilowe Pablo
  105. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @domin

    Pilem do tego, ze skoro wygralismy FA Cup to nagle bedziemy wygrywac wszystko. I odwrotnie.
    Chelsea nie wygrala nic, to teraz bedzie nic nie wygrywac.

    Obie te rzeczy sa dlugofalowe.
    FA Cup to nie koniecznie musi byc "wypadek przy pracy", ale nie oznacza to ze nagle wygramy poczwórna korone.
    I Alexis to wie. Wiec skoro juz tu przyszedl, to po jednym sezonie nie odejdzie(nawet jak nic nie wygra) gdyz wtedy debilizmem byloby samo przyjscie tutaj. Bo w koncu… czego oczekiwal?

  106. Zdjęcie profilowe lukas
    lukas

    Dlaczego Sanchez gra dla nas? dobre pytanie.
    We Wloszech gral, w Hiszpani przed chwila, z angielskich druzyn pewnie tylko my o niego mocno zabiegalismy, wiec wybral gre dla nas w mocnej lidze. Arsenal to czolowy klub w Anglii i w Europie, gramy w LM w rok w rok. Zapewne mial inne propozycje, ale wybral nas.
    Chwala bossowi ze go sciagnal, bo nie mial by kto bramek strzelac.

  107. Zdjęcie profilowe Leonidas
  108. Zdjęcie profilowe Leonidas
  109. Zdjęcie profilowe Leonidas
  110. Zdjęcie profilowe Leonidas
  111. Zdjęcie profilowe grzybek
  112. Zdjęcie profilowe Leonidas
  113. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @grzybek

    Widzisz, bo fachowo to my jestesmy "const", a wszyscy inni "sinusoida" :D

    My posrodku. A takie Chelsea czy United, raz pierwsze, raz nawet 6 albo 7. O czym wlasnie wspomiales.

    Z punktu widzenia pucharów lepsza ta druga opcja.
    Z punktu widzenia "bezstresowego wychowania" lepiej mamy my.
    Bo od poczatku Wengera jeszcze ani razu nie zasmakowalismy takiego upadku jak mialo United czy Liverpool. Chelsea akurat sie udalo, bo mimo 6 miejsca to wygrali LM, wiec wyszlo na jedno. Ale zeby sprawiedliwosci stalo sie zadosc, to jako pierwsi w historii obroncy tytulu nie wyszli z grupy :D

    My ponizej pewnego minimum nie schodzimy. Szkoda ze brakuje(czasem pechowo, czasem nie) tego czegos wiecej. Pójsc dalej.
    W poprzednim udalo sie wreszcie z FA Cup. Teraz mozemy albo to powtórzyc, albo status quo bo triumf w LM to musialby byc naprawde cud.

  114. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  115. Zdjęcie profilowe domin
  116. Zdjęcie profilowe Leonidas
  117. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  118. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Edek

    Chodzilo mi bardziej o to, ze po meczu z Burnley + korzystne wyniki udalo nam sie wskoczyc na 4 miejsce(bo bylismy na 5 chyba), co teoretycznie wydawalo sie max.
    Ale przy korzystnym wyniku jutro, mozemy byc nawet 3.

    Ja nie mówie juz o koncu sezonu, tylko po tej kolejce.

  119. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  120. Zdjęcie profilowe michi1228

Dodaj komentarz