Oceny pomeczowe: Swansea vs. Arsenal

Marcin2296 Aktualności 3 Komentarze

Kiedy wszyscy byli przekonani, ze Arsenal odbije sie od dna po meczu z Anderlechtem i pójdzie za ciosem po trzecie zwyciestwo z rzedu w Premier League, to Kanonierzy pokazali, ze dno mozna przebic i spasc jeszcze nizej. Tak wlasnie mozna podsumowac dzisiejszy mecz, w którym podopieczni Arsene’a Wengera zaprzepascili szanse na wywiezienie trzech punktów z Liberty Stadium. Ponizej oceny zawodników po porazce 1-2 ze Swansea.

 

 

 

 

 

 

 

Z pojedynku z Fabianskim wypadl jako gorszy z dwójki polskich golkiperów. Przy bramce Sigurdssona byl absolutnie bez szans, natomiast przy strzale Gomisa mógl sie lepiej zachowac i spróbowac interweniowac. Pomimo tego zagral nie najgorsze spotkanie, w którym zaliczyl kilka dobrych interwencji.

 

Dzisiaj mlody Anglik nekany byl przez ekwadorskiego skrzydlowego Montero i nie zawsze wychodzil zwyciesko z tych pojedynków. Po jednym z takich rajdów jego skrzydlem padla bramka, która mozna wlasnie po czesci obwinic Chambersa. W ofensywie tez nie dodal od siebie zbyt duzo i jest to znacznie slabszy wystep tego zawodnika, w porównaniu do poprzednich meczów.

 

Niemiecki wiezowiec, choc kilka razy zachowal sie niezle we wlasnym polu karnym, to podobnie, jak Calum zawinil przy bramce Gomisa. Wielokrotnie przegrywal pojedynki szybkosciowe z pilkarzami Swansea i ten wystep z pewnoscia nie nalezal do jego najlepszych. Wystep podobny do tego z ostatnich meczów, a wlasciwie od poczatku sezonu. Wciaz czekamy na przebudzenie mistrza swiata z Brazylii.

Równiez zawinil przy bramce Gomisa na 2-1. Wystepy Nacho tylko udowadniaja, ze nie pasuje na pozycji srodkowego obroncy, chociazby poprzez swój wzrost. Jasne, potrafi odebrac pilke i wyprowadzic akcje z wlasnego pola karnego, jednak na dluzsza mete nie jest to rozwiazanie. Dzisiaj nieco zagubiony, zagral podobnie, jak jego partner z obrony.

Znacznie lepszy wystep lewego obroncy od swojego kolegi Chambersa po przeciwnej stronie. Staral sie brac udzial w akcjach ofensywnych i nie dopuszczac zawodników Swansea do ataków jego strona. Niestety w 74. minucie popelnil faul na Barrowsie, z którego zostal podyktowany rzut wolny dla Swansea. Do stalego fragmentu gry podszedl Sigurdsson i to wlasnie on zamienil strzal na bramke. Poza tym, wygladal na najlepszego zawodnika formacji obronnej Arsenalu w spotkaniu na Liberty Stadium.

 

Choc nie byl to jego najgorszy wystep i w dodatku bez zóltej kartki, to po prostu zbyt czesto zostawial dziure w srodku pola. Momentami ratowal skóre Arsenalu, ale grajac na pozycji defensywnego pomocnika trzeba dawac z siebie wszystko i nie dopuszczac Swansea do tylu okazji. Przecietny wystep 30-letniego Francuza.

Wlasciwie nie zrobil nic, by zagrac lepiej niz Flamini. Momentami zupelnie niewidoczny, a nawet nieobecny. Sprawial wrazenie zagubionego w defensywie i w ofensywie. Nie chce sie wierzyc, ze na boisku spedzil az 80 minut, gdzie raz albo dwa oddal strzal na bramke Fabianskiego. Pytamy sie wiec, co stalo sie z tym przebojowym Walijczykiem z zeszlego sezonu?

Bardzo przecietny wystep hiszpanskiego rozgrywajacego. Który to juz mecz z rzedu, w którym Santi nie pokazuje nic nadzwyczajnego? Na plus zostanie zapamietana mu asysta asysty do Welbecka, dzieki której Sanchez strzelil bramke.

 

Obok Sancheza najlepszy sposród graczy Arsenalu. Staral sie, ile sil w nogach, by nekac defensywe rywala swoimi rajdami prawym skrzydlem. Ponadto wracal sie do obrony, a po wejsciu Walcotta zagral nieco w srodku pola, gdzie tez wygladal calkiem dobrze. Takich wystepów Oxa chcemy jak najwiecej!

 

Robil, co mógl, jak w kazdym spotkaniu. Caly czas widoczny i w 63. minucie pojawil sie, gdzie trzeba i wpakowal pilke do siatki Fabianskiego. Pod koniec meczu staral sie wiele zrobic, by na Liberty Stadium padl remis. Szkoda tylko, ze przyklad od niego bierze jedynie Oxlade-Chamberlain.

 

Znakomita asysta do Sancheza. Sam mial okazje do strzelnia bramki, jednak nie udalo mu sie pokonac polskiego golkipera. Poza tym, calkiem udany wystep, momentami zabraklo moze szczescia lub lepszej gry partnerów.

 

Rezerwowi

 

Wszedl na 10 minut i nie pokazal niczego nadzywczajnego. Raz udalo mu sie z pozytywnym skutkiem odebrac pilke – i to na tyle. Powinien wiecej pokazac, szczególnie, ze jego druzyna przegrywala.

 

Przypomnial o swojej szybkosci i zwinnosci, jednak nic z tego nie wyniklo. Nie nalezy miec do Theo pretensji, gdyz po 10 miesiacach przerwy stopniowo musi odbudowywac swoja forme. Szkoda, ze pod koniec meczu nie udalo mu sie nic zrobic, po podaniu Sancheza.

 

Yaya Sanogo zbyt krótko znajdowal sie na boisku, by zostac ocenionym.

Komentarze 3

  1. Zdjęcie profilowe koczor
  2. Zdjęcie profilowe lukas
    lukas

    Szczerze powiedziawszy Sanchez tez potrafil "zniknac" z placu gry na dluzsza chwile, jednak nie mam do niego zalu, robi co moze, a reszta to banda nieudaczników. Tylko potrafia gadac, a kompletne ZERO w czynach.
    Wellbeck to nieporozumienie. MU zrobilo interes zycia sprzedajac go.
    Za 12. dni MU udowodni ze nasi zawodnicy to dzieciaki z mlekiem pod nosem.

  3. Zdjęcie profilowe pipolina

Dodaj komentarz