Wenger: Brakowalo nam Koscielnego

Mumin Aktualności 2 Komentarze

Arsene Wenger po szczesliwym zwyciestwie nad Southamptonem odpowiedzial obszernie na pytania dziennikarzy. Pochwalil Laurenta Koscielnego i powracajacego do gry Oliviera Girouda. Cala pomeczowa konferencje prasowa znajdziecie ponizej.

 

 

O tym, czy Arsenal zaslugiwal na zwyciestwo…


– Sadze, ze na nie zaslugiwalismy, poniewaz mielismy wiecej okazji podbramkowych. Dodatkowo zachowalismy czyste konto.


O stanowczym zakonczeniu…


– Ten mecz byl dla nas bardzo ciezki, poniewaz wlozylismy wiele wysilku w solidne zaprezentowanie sie w ostatnich dwóch spotkaniach. Dzis zagralismy trzecie starcie w ciagu siedmiu dni. Widzieliscie, ze musielismy mocno ich naciskac. Gralismy przeciwko dobremu zespolowi, który jest dobrze zorganizowany i szybki w kontratakach. Dla nas wazne bylo zachowanie spokoju przy ich kontrach i zero z tylu. Bylismy cierpliwi i czekalismy na nasza okazje. Mogliscie zauwazyc, ze w ostatnich 20 minutach Southampton podupadl fizycznie i my to wykorzystalismy.


O tym, czy jest zaskoczy tym, jak szybko Giroud powrócil do formy…


– Pracowal bardzo ciezko, a my dodatkowo mamy swietny system rehabilitacyjny. Za kazdym razem, kiedy pilkarze wracaja po kontuzji, sa w stosunkowo dobrej dyspozycji, ale on rozegral dopiero 70 minut w niedziele i 25 dzisiaj. Widac, ze byl jeszcze zmeczony.


O tym, czy Giroud zrobil róznice…


– Jego fizyczna dyspozycja zrobila róznice.


O tym, czy ktokolwiek zaaklimatyzowal sie tak szybko jak Alexis…


– To jeden z pilkarzy, którzy musza jeszcze w pelni wejsc w system Premier League, ale nie stracil na woli walki o pilke i zawsze szuka czegos specjalnego w swoich poczynaniach. Ciezko znalezc podobnych zawodników. Moja pamiec nie jest doskonala, ale zaryzykujee stwierdzenie, ze nie bylo nikogo podobnego. Teraz mamy grudzien, a on od lipca zrobil niesamowite postepy, strzelajac tyle bramek i majac tak duzy, pozytywny wplyw na reszte zespolu.


O tym, czy Arsenal nabral rozpedu…


– Jestem ostrozny w takich stwierdzeniach, ale mamy dobre zaangazowanie, solidnosc w druzynie, skupienie i podstawy do sukcesu. Laurent Koscielny byl dzisiaj niesamowity w defensywie. Brakowalo nam go przez ostatnie dwa miesiace.


O tym, czy milo znów wygrywac…


– Tak, ale przed nami jeszcze dluga droga. Dla nas niezwykle istotne bylo zwyciezyc z Southamptonem, poniewaz ostatni domowy mecz przegralismy. Widac bylo na trybunach lekkie zdenerwowanie tym faktem, wiec ciesze sie z takiego obrotu spraw.


O tym, czy ten nastrój udzielil sie tez pilkarzom…


– Czasem tak. Southampton potrafil nas zamknac na naszej polowie.


O tym, czy czegos brakowalo w grze Kanonierów…


– Brakowalo plynnosci. Nie widac bylo tego, co zazwyczaj prezentujemy, ale najwazniejsze, ze potrafilismy przekuc ten wystep na trzy punkty.


O tym, jak wielu pilkarzy jeszcze nie osiagnelo odpowiedniej formy…


– Nie wiem. Ciezko powiedziec konkretnie, poniewaz zmienia sie to dynamicznie.


O Southamptonie…


– Nie osadzajcie ich zbyt szybko. To dobry sklad i dobrze graja. W ofensywie sa szybcy, zawsze chca dojsc do pilki i potrafia to robic w inteligentny sposób. Czuc zawsze, ze sa w stanie stworzyc zagrozenie.


O tym, czy Southampton jest w czolowej czwórce zespolów wyspecjalizowanych w kontratakach…


– Tak sadze.

Komentarze 2

  1. Zdjęcie profilowe master698
  2. Zdjęcie profilowe domin

Dodaj komentarz