Oceny pomeczowe: Galatasaray vs. Arsenal

fkobi14 Aktualności Podziel się opinią

W ostatnim meczu fazy grupowej Arsenal odnosi wyjazdowe zwyciestwo w Stambule z miejscowym Galatasaray 4:1. Podwójne trafienia zaliczyli w tym spotkaniu Aaron Ramsey i Lukas Podolski. Dla Turków honorowa bramka odznaczyl sie Weisley Sneijder. Oto oceny pomeczowe, jakie wystawilismy naszym pilkarzom za to spotkanie:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mimo az 32. strzalów na bramke przyjezdnych Polak nie byl zmuszony do zbyt czestej pracy. W pierwszej polowie zaliczyl jednak pusty przelot wyskakujac do pilki, która mógl wykorzystac Bulut. W drugiej czesci gry skapitulowal przy fantastycznym uderzeniu z rzutu wolnego Sneijdera.

 

Hector Bellerin – 7.0

Gral na drugim skrzydle obrony, czyli nie na swojej nominalnej pozycji. W defensywie wywiazywal sie ze swoich obowiazków, zas w ofensywie od czasu do czasu staral sie pokazywac z dobrej strony.

 

Solidny mecz Anglika. Nie zmuszony do praktycznie do zadnej powazniejszej interwencji wywiazal sie z zalozen taktycznych.

 

 

3 wygrane pojedynki glówkowe i pare waznych interwnecji. Mimo niezbyt wymagajacego rywala byl to jeden z lepszych meczów w wykonaniu Niemca majac na uwadze jego dotychczas slaba kampanie.

 

 

Najjasniejsza postac z bloku defensywnego. Sama wiadomosc o powrocie Mathieu juz mogla ucieszyc kibiców Arsenalu, a wczorajszy wystep Francuza wlal chyba troche nadziei na lepsza postawe The Gunners w defensywie jeszcze w tym sezonie.

 

 

Rozegral tylko pierwsza polowe, kiedy to zostal w 46. minucie zmieniony przez Zelalema. Nic wybitnego nie moglismy dostrzec w wystepie Flaminiego poza 100% skutecznoscia w 22 podaniach.

 


Po takim spotkaniu Walijczyka, po takim strzelonym golu od razu powstaje pytanie: Czy to powrót Ramseya z poprzedniego sezonu, czy po prostu dobra dyspozycja dnia na tle slabo dysponowanwego rywala? Podczas dlugiej absencji Wilshere’a, który rozgrywal nienajgrosza kampanie chyba kazdy marzy, aby Aaron na dobre odtworzyl to, co wyprawial sezon temu a nastepne mecze byly takie, jak ten w Stambule.

 

 

Takiego Alexa chcielibysmy widziec co mecz. Waleczny, zadziorny, ale co najwazniejsze skuteczny w swoich zamiarach. Zaliczyl asyste przy drugiej bramce i ogólny bardzo dobry wystep.

 

 

Swietny mecz, swietna skutecznosc. Polak z pochodzenia pokazuje, ze jak otrzyma szanse to potrafi ja wykorzystac. Poza dwoma bramkami bardzo aktywny przez caly mecz, co w przypadku Lukasa nie jest jego domena.

 

 

Przez dluzszy czas niewidoczny. W pierwszej polowie zagrozil jednak powaznie bramce Buluta i tylko dobra interwencja bramkarza Galatasaray nie zapewnila mu gola. W nastepnych fazach spotkania staral sie pokazywac w ofensywie. Raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem.

 

 

Najslabszy Kanonier, który zaprezentowal sie we wtorkowy wieczór na Turk Telekom Arena. Az 4 razy faulowal rywala. Nie potrafil zrozumiec sie z partnerami, przez co tylko bladzil miedzy linia defensywna Galatasaray.

 

Rezerwowi:

 

Jako ten najbardziej znany sposród trójki mlodych pilkarzy po cichu liczono, ze pokaze sie z najlepszej strony. Zaliczyl jednak równie solidny wystep jak jego koledzy z lawki.

 

Ainsley Maitland-Niles – 6.0

Debiut w pierwszej druzynie Arsenalu i to juz na poziomie Ligi Mistrzów. Wystarczy jedynie pogratulowac! Rozegral cala druga polowe. Niczego nie zepsul, nie odznaczyl sie równiez niczym wyjatkowym.

 

Stefan O’Connor – 6.0

Kolejny debiutant. Rozegral znacznie mniej minut, ale wprowadzenie takich pilkarzy moze cieszyc i pozwala z nadzieja patrzec w przyszlosc.


 

Oceniajacy: fkobi14


Dodaj komentarz