Oceny pomeczowe: Arsenal vs. Newcastle United

fkobi14 Aktualności 5 Komentarze

Za nami 16. kolejka Premier League. Kanonierzy w meczu na wlasnym stadionie wygrali z Newcastle United 4:1. To druga wygrana takim samym stosunkiem bramek w odstepie kilku dni. Bramki w spotkaniu ze Srokami strzelali po dwie tym razem: Olivier Giroud i Santi Cazorla. Dla ekipy Alana Pardewa jedyna bramke ustrzelil Ayoze Perez. Oto oceny pomeczowe, jakie wystawila nasza redakcja za to spotkanie:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie mial zbyt wiele roboty. Ze swoich zadan spisal sie dobrze i szkoda jedynie, ze nie udalo mu sie zachowac czystego konta. Na plus interwencje po strzale Cisse i Williamsona z pierwszej polowy.

 

Hector Bellerin –

Patrzac na jego wiek i to, ze dopiero w tym sezonie zostal wpisany do pierwszego skladu oznaczalo, ze Wenger widzi w nim potencjal. Hiszpan udowodnil to w meczu ze Srokami, gdzie imponowal szybkoscia i czesto wlasnie na prawej flance napedzal akcje ofensywne Kanonierów. Ponadto(!) zaliczyl asyste przy bramce Giroud. Strach sie bac, co jeszcze pokaze w tym sezonie.

 

Zostal rzucony na gleboka wode, bowiem nigdy w swojej karierze nie gral jeszcze, jako srodkowy obronca. Pokazal, ze nie straszna jest mu gra na tej pozycji i udowodnil tylko swoja wszechstronnosc. Byl bardzo skuteczny w powietrzu i gral z ogromna pewnoscia siebie.

 

 

Nieco zawinil przy kryciu w murze, kiedy padla bramka dla gosci. Pomimo tego pewny w swoich poczynaniach, przy czym dobrze sie ustawial. Kazdy kibic poczul jek zawodu, gdy jego strzal glowa po rzucie roznym trafil jedynie w poprzeczke.

 

 

Nie byl to tak wysmienity wystep, jak Bellerina, aczkolwiek zagral bardzo udanie w defensywie i za to naleza mu sie brawa. Na plus takze dobra wspólpraca z Welbeckiem.

 

 

Wykonal swoja robote i za to mu chwala. Umiejetnie bronil dostepu i nie pozwalal gosciom na zbyt wiele. Widac, ze Francuz nareszcie znów imponuje skutecznoscia w odbiorze bez koniecznosci brutalnych faulów.

 

 

Pomógl Flaminiemu w rozbijaniu akcji Newcastle i sam czesto bral sie za rozgrywanie, co wychodzilo mu calkiem dobrze. Widac, ze pozycja srodkowego pomocnika jest dla niego ciekawym wyzwaniem i udowadnia tylko, ze z koniecznosci spokojnie moze tam grac.

 

 

W swoje 30. urodziny sprawil sobie doskonaly prezent. Gral tak, jak w swoim pierwszym sezonie na Emirates i mozna smialo powiedziec, ze byl to jak dotad jego najlepszy wystep w tym sezonie. Pierwsza bramka to poezja, natomiast strzalem a la Panenka z karnego potwierdzil swoje wysokie umiejetnosci. Na plus takze czesta obecnosc w defensywie, co zreszta widac juz od kilkunastu spotkan.

 

 

Dobry wystep mlodego Anglika. Mógl miec swoja kolejna bramke, jednak niesprawiedliwie zostala ona nieuznana. Pokazal sie z dobrej strony, wywalczyl karnego i takiego Danny’ego chcemy ogladac zawsze! Warte odnotowania jest tez, ze czesto cofal sie do obrony, by pomóc Gibbsowi.

 

 

Jesli Chilijczyk nie moze strzelic, to asystuje. A wczoraj zrobil to az dwa razy. Najpierw przy bramce Giroud, a nastepnie Cazorli. Az dziw bierze, skad Alexis ma w sobie tyle energii i zapalu. Prawdopodobnie najgrozniejszy ze wszystkich pilkarzy Arsenalu.

 

 

Znakomicie! Wybitny wystep Giroud – nie bójmy sie tego powiedziec. Byl tym, czego Arsenal potrzebowal w ataku, czyli sila, skutecznoscia i precyzja. Francuz pokazuje tylko, jak pracuje nad soba i jesli wierzyc Wengerowi, nie jest on jeszcze gotowy w 100%. Bardzo mily gest z jego strony, kiedy po meczu otrzymana statuetke dla „Man of the Match” wreczyl Santiemu Cazorli, jako prezent urodzinowy.

 

Rezerwowi:

Mial 17 minut, a tak naprawde nie pokazal niczego ciekawego. Inna sprawa, ze wynik wlasciwie juz dawno byl rozstrzygniety.

 

Coquelin i Maitland-Niles

zagrali zbyt krótko, by móc ich ocenic.
zagrali zbyt krótko, by móc ich ocenic.
Oceniajacy: Marcin2296

Komentarze 5

  1. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  2. Zdjęcie profilowe koczor
  3. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  4. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  5. Zdjęcie profilowe walcott04

Dodaj komentarz