Wenger o zwyciestwie, Coquelinie, top four i nie tylko

Marcin2296 Aktualności 15 Komentarze

Arsene Wenger spotkal sie z dziennikarzami po wygranym meczu 2-1 z West Hamem United. Ponizej pelna transkrypcja tego, co mial do powiedzenia.

O zwyciestwie…
– Zasluzylismy na nie. To byl typowy mecz pelen zaangazowania i bezposredniej gry, gdzie musielismy byc skupieni w powietrzu i wykorzystac nadarzajace sie okazje. Po ich bramce zmarnowalismy piec lub szesc szans z kontry, które powinnismy zamienic na bramki. Podsumowujac kazdy spisal sie dzis dobrze, poczawszy od bramkarza az do napastników.

Na temat Koscielnego…
– Zdajemy sobie sprawe z tego, ze musimy posiadac stabilizacje w defensywie. Kiedy tracimy kluczowych pilkarzy w obronie, to zawsze ciezko jest ja zachowac.

O finiszu w top four
– Zawsze pokladam w to wiare, ale jeszcze nic nie jest przesadzone. To na czym chcemy sie obecnie skupic to wygrana w kolejnym meczu i bycie konsekwentnym w naszych wystepach. Zostalismy ukarani przez Liverpool w ostatniej minucie i dzis udalo nam sie wygrac wyjazdowe spotkanie. Kiedy spojrzysz na nasze niedawne rezultaty, to dostrzerzesz, ze jestesmy bardziej stabilni. Przed nami spotkanie wysokiej rangi przeciwko Southampton, na które zaden z naszych kontuzjowanych graczy jeszcze nie wraca. Pilkarze, którzy dzis zagrali dali z siebie wszystko i musza teraz naladowac akumulatory i przygotowac sie do kolejnego meczu.

O Cazorli wykonujacym rzuty karne…
– Byl pierwszym do ich wykonywania na liscie, ale Alexis juz to rozumie. Kazdy moze spudlowac. Kazdy kiedys spudlowal karnego i kazdemu moze sie to zdarzyc.

O tym, czy byly jakies watpliwosci na temat podyktowanej „jedenastki”…
– Uwazam, ze to byl karny.

Na temat Coquelina…
– Zagral bardzo dobrze, szczególnie w pierwszej polowie. Mial wplyw na przebieg wydarzen i w drugiej polowie w ostatnich 20 minutach pojawilo sie u niego zmeczenie. Aczkolwiek jego wystep byl nie tylko dobry w defensywie, ale jego podania byly szybkie, groznie i latwo przechodzace przez poszczególne formacje. Ogólnie rzecz mówiac, ma za soba przekonujacy wystep.

O tym, czy pomyslal dwa razy zanim wystawil go do wyjsciowej 11-stki…
– Bylo to ryzko, ale odnosilem wrazenie, ze potrzebujemy dwóch defensywnych pomocników, by odciac Carrolla od dlugich pilek, a wiec potrzeba nam bylo nieco zabezpiecznia. Uwazam, ze wystawienie go bylo dobrym wyborem.

O kreatywnosci Arsenalu…
– Majac pilke przy nodze uwazam, ze gralismy zupelnie inne spotkanie, ale mimo to zawsze wygladalismy groznie. Nie moglismy zabic tego meczu, ze wzgledu na dobra dosypozycje i jakosc ich bramkarza. Zalezalo to albo od naszych zmarnowanych szans lub od tez od tego, ze pilkarz znajdujacy sie w lepszej pozycji nie zostal obsluzony podaniem. Podsumowujac, to tak naprawde stworzylismy sobie mnóstwo okazji. Patrzac jednak na rezultat latwo dostrzec, ze nie padlo zbyt wiele bramek. 48 godzin temu kazda druzyna grala mecz i mialo to jakis maly wplyw.

O stylu gry…
– Bylo tu wiecej walki, niz kreatywnosci, ale taka jest gra w Anglii, szczególnie, ze dwa dni temu gralismy w dziesieciu przez 40 minut. Kiedy zdawalem sobie sprawe z tego, jak wiele sil wlozylismy w mecz z QPR, to martwilem sie o dzisiejsze spotkanie. Wiedzielismy jeszcze przed pojedynkiem z West Hamem, ze trzeba bedzie sie gleboko cofnac do obrony, by wygrac. Mimo, iz bylismy wyczerpani, to ta sztuka nam sie udala.

Na temat tego, jak wazne jest zakonczenie sezonu w pierwszej czwórce…
– To dla nas niezbedne.

O tym, czy Arsenal jest w stanie to osiagnac…
– Udaje nam sie to od 17 lat, wiec mamy prawo wierzyc, ze i tym razem bedzie podobnie. Jeszcze wiele do zrobienia, bo jak wiadomo kazda druzyna ciezko o to walczy. Southampton, Tottenham, Manchester United i inne zespoly, które tez maja taki cel.

Na temat Rosicky’ego…
– Dalem mu dzis w pelni odpoczac. Kiedy sciagalem go z boiska, na 10 minut przed koncem meczu z QPR, to narzekal na bóle w lydkach i udach, wiec nie chcialem dzis podejmowac ryzyka.

O Podolskim…
– Nie ma zadnych konkretów.

O tym, czy jest pewien tego, ze Podolski zostanie…
– Na ten moment nikt nie opusci druzyny. Na poczatku stycznia wraca Özil, wiec spowoduje to, ze rywalizacja w ofensywie bedzie jeszcze wieksza.

 

Komentarze 15

  1. Zdjęcie profilowe Karwello
  2. Zdjęcie profilowe walcott04
  3. Zdjęcie profilowe grzybek
  4. Zdjęcie profilowe Karwello
  5. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  6. Zdjęcie profilowe Karwello
  7. Zdjęcie profilowe Karwello
  8. Zdjęcie profilowe Marcin2296 Post
    Author
  9. Zdjęcie profilowe Marcin2296 Post
    Author
  10. Zdjęcie profilowe Karwello
  11. Zdjęcie profilowe Marcin2296 Post
    Author
  12. Zdjęcie profilowe Karwello
  13. Zdjęcie profilowe domin
  14. Zdjęcie profilowe lukas
  15. Zdjęcie profilowe Karwello

Dodaj komentarz