Wenger: Bylismy niebezpieczni w kontratakach

koczor Aktualności Podziel się opinią

Arsene Wenger uwaza, ze gra z kontrataku Arsenalu byla kluczowa sprawa w zwyciestwie nad Manchesterem City. W niedzielnym starciu Boss zastosowal podobna taktyke jak w wygranych spotkaniach z Sunderland i West Ham United. Wycofujac sie na wlasna polowe, dajac przeciwnikowi szanse na rozgrywanie pilki, a jego druzyna wyczekiwala okazji do przeprowadzenia kontry.
Kanonierzy w starciu z mistrzami Anglii nie pozwolili na zbyt wiele swojemu rywalowi, który oddal zaledwie cztery strzaly na ich bramke nie zdobywajac ani jednego gola. Natomiast Arsenal zaprezentowal sie zupelnie odwrotnie oddajac zaledwie trzy strzaly na bramke Joe Harta notujac przy tym dwa trafienia. Z dobrej skutecznosci zespolu jest zachwycony sam Arsene Wenger, który jest zaskoczony jak dobrze w kontratakach rodzili sobie jego podopieczeni.

– Sposób w jaki gralismy byl naprawde mily. Bylismy zwarci, zdyscyplinowani oraz bardzo skupieni. Prezentowalismy sie naprawde dobrze w obronie. Za kazdym razem gdy odzyskiwalismy pilke, wychodzilismy z nia w dobrym tempie. Nasze kontrataki byl niebezpieczne. Zwlaszcza w drugiej polowie meczu. Mielismy kilka dobrych okazji w obu czesciach spotkania – powiedzial Wenger.

– Wyciagniemy pozytywne wnioski z tego rezultatu. Musimy utrzymac nasza gre i poziom pewnosci siebie, a zarazem byc odrobine zrelaksowanym. Jedynym zalem w tym starciu bylo to, ze nie wykorzystalismy wszystkich naszych nadazajacych sie okazji, mysle jednak, ze zaprezentowalismy sie bardzo dobrze
– zakonczyl Boss.

Dodaj komentarz