Nie tak mialy wygladac te derby… Tottenham – Arsenal 2:1 (0:1)

fkobi14 Aktualności 92 Komentarze

Tottenham Hotspur w 175. derbach pólnocnego Londynu pokonuje na wlasnym stadionie Arsenal 2:1. Pomimo gry „na debecie” (pierwszy na prowadzenie wyszedl Arsenal za sprawa gola Mesuta Özila) po pierwszych trzech kwadransach gry, gospodarze potrafili odwrócil losy spotkania, a w zasadzie znajdujacy sie w swietnej formie – Harry Kane (strzelec dwóch bramek) i wygrali ten niezwykle istotny mecz dla kibiców i dla calego klubu. Wygrana ta sprawia, ze popularne Koguty przeskakuja w ligowej tabeli Kanonierów spychajac ich na 6. lokate, a sami awansuja na 5 pozycje. Pociag o nazwie Arsenal skutecznie zatrzymany…

 

Pierwsza akcja godna uwagi miala miejsce w 5. minucie meczu. Harry Kane otrzymal pilke i na linii 16 metra oddal strzal. Ospina dobrze obronil grozne uderzenie gracza Spurs. Przez chwile Kolumbijczyk lezal na murawie po tej paradzie, ale powrócil do gry, mimo rozgrzewki przy lini bocznej Wojtka Szczesnego.

 

1-0! Mesut Özil! Swietnym rajdem na prawym skrzydle popisal sie Danny Welbeck,Anglik oddal pilke do wbiegajacego Olivera Girouda w pole karne. Napastnik Arsenalu szczesliwie badz z pelna premedytacja natychmiast zagral do kompletnie niepilnowanego Özila, a Niemiec nie zaprzepascil doskonalej okazji i uderzeniem z powietrza nie dal szans Llorisowi.


Chwile po strzelonej bramce moglismy byc swiadkami szybkiej odpowiedzi. Mocny strzal z dystansu Danny’ego Rose’a. Ospina popisuje sie bardzo dobra interwencja i paruje strzal do boku.

 

Kolejny strzal Rose’a i kolejny raz kibice The Gunners moga odetchnac z ulga. Ospina wytrzymuje napiecie tego arcywaznego meczu.

 

29. minuta. Tym razem strzelac próbowal Mason, ale Ospina na posterunku paruje pilke na rzut rozny.

 

Strona przewazajaca po pierwszych dwóch kwadranasach niewatpliwie – gospodarze, ale Kanonierzy umiejetnie bronia dostepu do swojej bramki.

 

Spurs nadal staraja sie ostrzeliwac bramke The Gunners, ale Eriksen i Lamela musza chyba szybko wyregulowac celowniki, jesli chca zagrozic bramce Ospiny…

 

36. minuta. Zólta kartka dla Kane’a za faul na Giroudzie.

 

W 43. minucie zólta kartka tym razem dla gracza Arsenalu. Ukarany Nacho Monreal.

 

Sedzia doliczyl 2. minuty do podstawowego czasu gry. W tych nie dzialo sie nic ciekawego. Atkinson zagwizdal w pierwszych 45 minutach po raz ostatni.

 

Wracamy do gry.

 

49. minuta. Pierwszy raz dobrze pokazal sie w meczu Santi Cazorla. Hiszpan przejal bezpanska pilke na 16. metrze od bramki. Techniczne uderzenie bylego gracza Malagi, ale Lloris broni strzal, który i tak nie zmierzal w swiatlo bramki.

 

53. minuta, Zolta kartka dla Koscielnego za faul na Dembele.

 

1-1! Hary Kane! Lamela dosrodkowuje z rzutu roznego. Dembele uderza glówka. Ospina popisuje sie kolejna swietna interwencja, ale pilka po paradzie Kolumbijczyka spada wprost pod nogi Kane’a, a ten pakuje bez problemu pilke do pustej bramki.

 

Alez kociol pod bramka Kanonierów. W ostatniej fazie akcji Ospina kapitalnie interweniuje po strzale Dembele. Kanonierzy w zupelnym amoku…

 

A teraz jedna z niewielu w dzisiejszym meczu odpowiedzi Arsenalu. Kapitalny strzal Danny’ego Welbecka, ale niesamowita interwencja popisuje sie Hugo Lloris parujac pilke na rzut rozny. Po dosrodkowaniu z naroznika pola karnego próbowal jeszcze uderzac Koscielny. Pilka jednak pada lupem Llorisa.

 

Mecz zycia Davida Ospiny… Mocne uderzenie Bentaleba. Interwencja Kolumbijczyka. Dobijac próbowal Kane, Ospina w odstepie kilku sekund znów fantastycznie rzuca sie do pilki, ale napastnik Spurs nawet gdyby trafil do siatki, gol nie zostalby uznany ze wzgledu na jego pozycje spalona.

 

Zmiana w szeregach Arsenalu. Wchodzi Rosicky za Cazorle.

 

Tottenham ciagle w natarciu. 72. minuta. Dobra okazja dla Spurs. Staly fragment gry okolo 20. metrów od bramki Arsenalu. Strzal Eriksena, ale Dunczyk posyla pilke wysoko nad bramka.

 

Druga zmiana w Arsenalu. Wchodzi Theo Walcott za Danny’ego Welbecka.

 

2-1! Hary Kane! Doskonale dosrodkowanie Nabila Bentaleba. W polu karnym najwyzej wyskoczyl Harry Kane i uderzeniem glowa idealnie zmiescil pilke w bramce obok kompletnie bezradnego Ospiny.

 

Kanonierzy rzucaja wszystkie sily do ataku. Teraz próbowal strzelac z powietrza Tomas Rosicky, ale mocne uderzenie Czecha laduje wprost w rekach Llorisa.

 

Sedzia doliczyl jeszcze 4. minuty. Niestety Kanonierzy nie potrafili odpowiedziec juz na te dwa bolesne ciosy i ostatecznie przegrywaja na White Hart „Kane” – 2:1.

 

Tottenham – Arsenal 2:1 (0:1)

Bramki:

Tottenham (Kane 56′ 86′) – Arsenal (Ozil 11′)

Zólte kartki:

Tottenham (Kane, Mason, Bentaleb) – Arsenal (Monreal, Welbeck, Koscielny, Giroud, Ramsey)

 

 

Tottenham Hotspur: Lloris (c), Walker, Dier, Vertonghen, Rose; Bentaleb, Mason(Paulinho 90′); Eriksen, Dembele(Chadli 75′), Lamela(Stambouli 90′); Kane

 

Lawka rezerwowych:Vorm, Davies, Fazio, Chadli, Paulinho, Stambouli, Soldado

 

Arsenal: Ospina, Bellerin, Mertesacker, Koscielny, Monreal, Coquelin(Akpom 89′), Ramsey, Welbeck(Walcott 78′), Cazorla(Rosicky68′), Ozil, Giroud

 

Lawka rezerwowych:Szczesny, Gibbs, Gabriel, Flamini, Rosicky, Walcott, Akpom


Za niewiele ponad godzine rozpocznie sie najbardziej elektryzujace starcie w pólnocnej czesci Londynu. Tottenham kontra Arsenal. Ponizej przedstawiamy wam wyjsciowe jedenastki i lawki rezerwowe, jakie zaprezentuja sie nam na White Hart Lane:
Tottenham Hotspur:
Lawka rezerwowych:
Arsenal:
Lawka rezerwowych:

Komentarze 92

  1. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  2. Zdjęcie profilowe Pablo
  3. Zdjęcie profilowe domin
  4. Zdjęcie profilowe Alfer
  5. Zdjęcie profilowe Karwello
    Karwello

    Theo od pierwszej minuty na Totki? Serio? Kurczoki beda grac bardzo agresywnie, a Theo jest swiezo po bardzo ciezkiej kontuzji. W ataku potrzeba nam troche sily, dlatego jest Welbeck. Ramsey lepiej broni od Tomasa. Popatrzcie tak na to. Wedlug mnie Wenger dobrze zrobil, ze taki sklad wystawil.

  6. Zdjęcie profilowe grzybek
  7. Zdjęcie profilowe Bompel11
  8. Zdjęcie profilowe domin
  9. Zdjęcie profilowe grzybek
  10. Zdjęcie profilowe domin
  11. Zdjęcie profilowe grzybek
  12. Zdjęcie profilowe grzybek
  13. Zdjęcie profilowe Karwello
  14. Zdjęcie profilowe grzybek
  15. Zdjęcie profilowe zimon
  16. Zdjęcie profilowe domin
  17. Zdjęcie profilowe domin
  18. Zdjęcie profilowe grzybek
  19. Zdjęcie profilowe Bali
  20. Zdjęcie profilowe grzybek
  21. Zdjęcie profilowe grzybek
  22. Zdjęcie profilowe domin
  23. Zdjęcie profilowe domin
  24. Zdjęcie profilowe grzybek
  25. Zdjęcie profilowe domin
  26. Zdjęcie profilowe Karwello
  27. Zdjęcie profilowe Bali
  28. Zdjęcie profilowe lukas
  29. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Slaby mecz narazie w naszym wykonaniu.
    Jest to pewnie spowodowane swietnym pressingiem Tottenhamu.
    Plusem jednym z dwóch jest to, ze mimo tej slabej gry schodzimy do szatni prowadzac.
    Drugim plusem i jedyna osoba zaslugujaca na pochwaly to tylko Ospina.

    @domin

    Wlasnie po to jest Welbeck, zeby zrobic taka akcje :P
    A juz tak serio powaznie, tez mnie zaskoczyl ten sklad, aczkolwiek wybór Welbecka dobry. Dlaczego?
    Ano dlatego, ze jak pokazala pierwsza polowa, za wiele z gry nie mamy. Okazji jak na lekarstwo.
    Theo daje "statystyki", strzela bramki ale… musi miec z czego.
    W tym meczu wielu okazji nie bedzie, trzeba tylko harowac na boisku.

    Welbeck jest jak Willian w Chelsea.
    Statystyki moze slabe, ale gosc biega od jednego konca, do drugiego konca boiska.

    Jedynie Rosa który tez zapiernicza, móglby w jego miejsce wejsc, no ale skrzydlo Danny ogarniac potrafi, Rosa lepiej zeby gral na srodku.
    Mozliwe, ze wejdzie w miejsce Cazorli bo narazie slabo. A przynajmniej nie tak jak nas to przyzwyczail ostatnio.

    Potem pewnie wejdzie Theo w miejsce Giroud.

  30. Zdjęcie profilowe Scuzza
  31. Zdjęcie profilowe domin
  32. Zdjęcie profilowe grzybek
  33. Zdjęcie profilowe grzybek
  34. Zdjęcie profilowe zimon
  35. Zdjęcie profilowe Bali
  36. Zdjęcie profilowe karo94
  37. Zdjęcie profilowe domin
  38. Zdjęcie profilowe grzybek
  39. Zdjęcie profilowe Bali
  40. Zdjęcie profilowe karo94
  41. Zdjęcie profilowe zimon
  42. Zdjęcie profilowe karo94
  43. Zdjęcie profilowe domin
  44. Zdjęcie profilowe Bali
  45. Zdjęcie profilowe karo94
  46. Zdjęcie profilowe grzybek
  47. Zdjęcie profilowe domin
  48. Zdjęcie profilowe domin
  49. Zdjęcie profilowe karo94
  50. Zdjęcie profilowe lukas
  51. Zdjęcie profilowe Karwello
  52. Zdjęcie profilowe master698
    master698

    niestety przegrany mecz przez wengera…trzymac beznadziejnego ramseya a sciagac kokle, cazorle i welbecka, szkoda ze alexis dzis nie zagral, za dlugo zeszli na defensywe i to ich zgubilo. atkinson tez chyba fan kogutow bo nam dawal kartki z niczego a ich oszczedzal jak mogl. szkoda zmarnowanych 3 pkt ale kury i tak zaraz straca pkt i beda za nami jak zawsze.

  53. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    W pelni zasluzone zwyciestwo Tottenhamu.
    Slaby mecz tez naszych kreatorów, co bylo widoczne. Slabsza gra Cazorli i Özila, przez co i sytuacji malo.
    Wszedl Rosa to troche sie rozruszalo, ale w dalszym ciagu bylo slabo.

    Ospina niestety cnote stracil :D Choc naprawde zasluguje na ogromne brawa.
    Gdyby nie stracil tych dwóch bramek, albo gdyby skonczylo sie na jednej to rzez by mozna ze jest obecnie w najlepszej formie ze wszystkich. Choc i tak uwazam go obecnie za bramkarza w najlepszej formie. Moze subiektywne zdanie, no ale musial sie tutaj popisac, a nie tylko lapac pilki prosto w niego. Lloris mial tylko jedna taka sytuacje.
    David ma 1,82m bodajze a lata na tej bramce, ze szok.
    Szkoda bo swoja gra zasluzyl na kolejne czyste konto.

    W najblizszych spotkaniach ten mecz byl jedyna trudna przeszkoda.
    Kolejne spotkania z latwymi przeciwnikami, takze szkoda tego meczu bo mozna bylo naprawde nazdobywac tych punktów.

  54. Zdjęcie profilowe blizzarder
    blizzarder

    Tottenham nas niestety ROZKURWIL. Grali wysoko pressingiem, a nasi pilkarze zagrali jakby ostatni raz grali ze soba 3 miesiace temu. Dawno nie bylo tak malo zrozumienia pomiedzy graczami, a jestem przekonany, ze nie wynikalo to z gry pod pressingiem, bo pokazalismy, ze potrafimy grac gdy przeciwnik naciska (po meczu z BVB Wenger nad tym popracowal). Trzeba rozjebac Monaco za kare przynajmniej 3-0, bo inaczej sie wkurwie. Liczylem na zwyciestwo i porazke City oraz United. Moglibysmy wskoczyc na 3 miejsce i zblizyc sie do 2…

  55. Zdjęcie profilowe Marcin2296
  56. Zdjęcie profilowe Carb
    Carb

    W ogóle nie rozumiem jak równoczesnie na boisku moze grac Cazorla z Ozilem…

    Gdyby 10 lat temu ktos mi powiedzial, ze Arsenal bedzie na równym poziomie co totki to dostal by w ryja…

    Dzisiaj nie zasluzylismy nawet na remis.

    PS. Ta rubryczka z sonda i cytatem tygodnia zaczyna mnie draznic jak wypowiedzi Wengera

  57. Zdjęcie profilowe karo94
  58. Zdjęcie profilowe radi
    radi

    Taka porazka boli, lecz porazka po takiej grze, az smutno stwierdzic, wydaje sie zasluzona. Pomimo Wielkosci, The Gunners dzis nic nie pokazali, aby zdobyc chocby punkt. W meczach z teoretycznie slabszymi nie zawsze wygrywaja, a te najwazniejsze (tegoroczny pierwiastek to M.City) zazwyczaj przegrywaja (od wielu lat). Jak dlugo jeszcze? W kazdej sytuacji jest mozliwe rozwiazanie, wiec A. Wenger znów przemówi o koniecznym podnoszeniu sie po tej porazce. Niewykluczone, ze dojrzy i dobre strony w naszej grze. Generalnie bedzie zachwycony po nastepnym zwyciestwie Arsenalu, ze jest na dobrej drodze to stabilizacji formy. I tak w kólko i bez konca.

  59. Zdjęcie profilowe oldgunner
    oldgunner

    I tak czar druzyny w formie prysl. Nie wiem tylko, czy to przerost pychy, czy glupoty ze strony Wengera. Pewnie i jedno, i drugie, skoro dzis Arsenal gral taktycznie tak, jak z Manchesterem City. Róznica miedzy tymi meczami byla tylko jedna. Tottenham w przeciwienstwie do City, od pierwszych minut pokazal, jak bardzo zalezy mu na zwyciestwie, a Kanonierzy liczyli, ze szybko im te checi mina. Bramka Ozila tylko utwierdzila Kanonierów w takim przekonaniu, ze wystarczy przeczekac, moze uda sie jeszcze jakas kontra i 3 pkt sa nasze. Niestety tak sie nie stalo i przegralismy.
    Myslalem, ze jak dowieziemy te szczesliwe 1-0 do przerwy, to na druga polowe nastawienie druzyny ulegnie zmianie. Niestety szybko na ziemie sprowadzil mnie mistrz taktyki, który nie zrobil NIC zeby zmienic sposób gry Arsenalu.
    Zadziwiajace jest to, ze Rosa, który ostatnio zalicza dobre wystepy, wchodzi dopiero w 68 min za Cazorle, owszem slabszy mecz, ale dlaczego na boisku do konca gra Ramsey?!
    Kolejny raz potwierdzilo sie to, o czym mówili przed meczem panowie z C+, ze Arsenal to druzyna chimeryczna, zeby nie rzec przypadkowa, która dzieki swojemu menadzerowi wszech czasów, nie potrafi rozegrac kilkunastu równych spotkan. I nie chodzi o to, czy wygranych, czy przegranych, tylko po prostu dobrych meczów. Dzis Arsenal zagral slabo i zasluzenie przegral z Kogutami, którym trzeba zwyczajnie pogratulowac za to, ze im sie dzis chcialo.

  60. Zdjęcie profilowe SuperTramp21
  61. Zdjęcie profilowe SuperTramp21
  62. Zdjęcie profilowe SuperTramp21
  63. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Paradoksalnie obrona+bramkarz zagrali dobry mecz.
    Niby przegralismy, niby stracilismy 2 gole, ale popatrzmy na to ile mieli sytuacji a ile "tylko" wykorzystali.

    Problemem byl atak i pomoc.
    Poza Welbeckiem nie przypominam sobie by ktos tam w pierwszej polowie(a nawet potem) chetnie biegal i robil pressing.
    Po straconym golu w sumie byl fragment dobrej gry, gdzie to nawet my bylismy blizej strzelenia na 2:1 niz oni.
    Mimo wszystko strasznie statycznie gralismy i dawalismy za duzo miejsca Tottenhamowi.
    Obrona robila co mogla na czele z Ospina, no ale jak sie dopuszcza do 23 strzalów w meczu, to tylko cud uratuje przed porazka.

    W meczu z City bylo wiecej zaangazowania.
    Mimo iz to MC mialo pilke, to agresywnie ich atakowalismy i natychmiast po odbiorze szla grozna kontra, przez to moglo sie skonczyc wiecej niz tylko 2:0.

    W tym meczu jak mówi @SuperTramp21 po odbiorze bylo wybijanie pilki w panice, przez co Tottenham ja na nowo odzyskiwal, no i powtórze statyczna gra w odbiorze.

  64. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
    EdekSilva9

    Niestety nie moglem ogladac drugiej polowy, ale po statystykach widac, ze tottenham wygral calkowicie zasluzenie. Nie ma co szukac na sile winnych, to sa derby, zawalila druzyna.
    Teraz leicester u siebie. Idealna okazja na powrot na zwyciezka sciezke, najlepiej jakis pogrom, ktory znow natchnie w chlopakach ducha walki.
    Tottenham wygral bitwe, ale wojne wygra ten kto zakonczy sezon wyzej.
    COYG!

  65. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  66. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  67. Zdjęcie profilowe domin
    domin

    druzyna nie przegrala tego meczu, tylko wenger.
    Nic sie dziad nienauczyl i dalej wystawia ozila na skrzydle, i do pary na drugie skrzydlo dorzuca mu przeplacony odpad z manu …
    Mozna jeszcze wspomniec o upratym stawianu na ramseya ktory gra gorzej niz gowno.

  68. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  69. Zdjęcie profilowe domin
  70. Zdjęcie profilowe Carb
  71. Zdjęcie profilowe Leonidas
  72. Zdjęcie profilowe radi
    radi

    Czas zapoznac sie z pomeczowym komentarzem "naszego managera", który w zasadzie chwali obrone (sic!) i stwierdza, ze druga linia byla slabsza. Ja jej nie widzialem, choc wiem, ze "nasz manager" wstawil ja do skladu, Ataku Kanonierzy dzis nie mieli. Jezeli poleglibysmy dzis jak Królewscy z Atletico nie powinnismy miec pretensji. Historycy zapisza minimalne zwyciestwo Spurs – i dobrze. Przegralismy mecz od poczatku do konca. Tylko nasz manager zaluje, ze nie udalo sie utrzymac remisu. Nie zasluzylismy i na to. A. Wenger sadzi, ze walka o …. uwaga – czwarte miejsce w lidze sie jeszcze nie zakonczyla. Pocieszajace. Od lat swietujemy, ze zajmujemy czwarta lokate. Wszyscy pamietamy jak The Gunners byl mistrzem i nie byly to wylacznie czasy, kiedy A. Wenger byl managerem.

  73. Zdjęcie profilowe Kondr4D
  74. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @Kondr4D

    Ale cos do tego doprowadzic musialo… hmmm… pomyslmy… moze zablokowanie strzalów(5)?
    Doskakiwanie do pilki, uniemozliwiajac strzelcowi czysty strzal, oraz jego przygotowanie? Np. Lamela i jego kilometrowe uderzenia w niebo, bo musial podjac szybka decyzje gdyz juz tam Kosa czy Per doskakiwali.

    Ale ilez mozna naprawiac bledy napastników i pomocników, którzy zapomieli o pressingu i powstrzymywaniu ataków w zarodku na polowie boiska(tak jak to bylo z City, gdzie to w calym meczu mieli tylko 9 okazji, a wiec 1 wiecej niz Tottenham mial samych CELNYCH).

    Ja bym Wiktora dal obronie za to.
    Moze poza ta glówka Kane’a, gdzie to Kosa powinien sie lepiej zachowac, jednak raz na 23 razy mozna chyba co?
    Podczas gdy w pozostalych 22 razach robili co mogli, bo poza Welbeckiem nikomu sie zapierniczac nie chcialo.
    Byly zawodnik United oddaje serce w derbach pólnocnego Londynu.
    Wstyd dla calej reszty.

  75. Zdjęcie profilowe radi
    radi

    Tez tak mysle, ze nie zostali mentalnie przygotowani do meczu, w którym nie tylko grali o 3 punkty i zwyciestwo na wyjezdzie (tych meczów rozegralismy wiecej niz Tottenham zauwazyl nasz trener), ale i dla kibiców. Dla nich wszystkich ten mecz jest szczególnym. Nikt z graczy o tym nie myslal wychodzac na boisko. A "nasz manager" zapomnial. Dzis mial kolejny jubileusz – 700 mecz prowadzil jako trener Arsenalu. Wczesniejsze swoje swieta i rocznice na boisku (urodziny oraz inne setki tez przegrywal z Arsenalem). Wina byc moze kalendarza. Spogladnalem na derby Liverpoolu. Mecz jak to derbowy – walki. Niby nic, a na Tottenhamie gral i, niestety, wygral jeden zespól.

  76. Zdjęcie profilowe Kondr4D
  77. Zdjęcie profilowe Leonidas
  78. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  79. Zdjęcie profilowe Alfer
  80. Zdjęcie profilowe domin
  81. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  82. Zdjęcie profilowe Alfer
  83. Zdjęcie profilowe domin
  84. Zdjęcie profilowe Alfer
  85. Zdjęcie profilowe Alfer
  86. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  87. Zdjęcie profilowe domin
  88. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  89. Zdjęcie profilowe Kondr4D
  90. Zdjęcie profilowe domin
    domin

    hahaha dobre :D to ja ci pisze ze theo jest od atakowania a nie przejmowania pilki czy tez wygrywania pojedynkow. Walcott jest zawodnikiem ktory ma dostac pilke po odbiorze i przeniesc gra na polowe przeciwnika, ma grac bez pilki co tez bardzo dobrze robi i wychodzic na pozycje.
    Tyle w temacie, bo widze ze niektorzy dalej nie rozumieja.
    Sorki Kondr4D ale alfer jest znanym pajacem i inaczej z nim nie mozna pisac

  91. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  92. Zdjęcie profilowe Alfer
    Alfer

    domin ty glupia pizdeczko potrafisz tylko obrazac i pisac bzdury. Wygrywac pojedynek wiesz co to znaczy? ( podpowiem drybling) Dostac pilke po odbiorze no wlasnie nawet przyjac tego zajebistego podania od Rosickiego nie potrafil ale ty oczywiscie ogladales inny mecz. Theo mial cale 6! kontaktów z pilka czyli przeszedl kolo meczu.

Dodaj komentarz