Odprawic z kwitkiem Mloty Allardyce’a, czyli Arsenal vs. West Ham United!

fkobi14 Aktualności 8 Komentarze

Zespól Arsene’a Wengera po swietnych poniedzialkowych zawodach na Old Trafford z tamtejszym Manchesterem United, zakonczonych awansem do pólfinalu rozgrywek Pucharu Anglii, juz dzis powróci do dalszej walki w Premier League. W ramach 29. kolejki ligowej Kanonierzy na wlasnym stadionie podejma slabo spisujacy sie ostatnimi czasy West Ham United. Rozpoczeciecie tego spotkania o godzinie 16:00 czasu polskiego.

 

Zdecydowanym faworytem tego spotkania beda gospodarze tejze batalii. Mloty Sama Allardyce’a nie wygraly z Kanonierami od 13 spotkan (2 remisy i 11 porazek). Obecna forma The Hammers równiez nie zapowiada tego, by mogli oni na The Emirates dokonac niespodzianki. Ostatnie 11. meczów to zaledwie jedna wygrana, która miala miejsce blisko dwa miesiace temu! Nie mozna jednak nie zauwazyc tego, ze w tym czasie terminarz nie sprzyjal zbyt mocno druzynie z Upton Park. Rywalizowali oni wtedy o ligowe punkty z takimi ekipami jak: Liverpool (0:2), Manchester United (1:1), Southampton (0:0), Tottenham (2:2), Crystal Palace (1:3), czy Chelsea (0:1). Wydaje sie, ze dobra gra, jaka prezentowali gracze Big Sama do konca zeszlego roku, kiedy to utrzymywali sie w pierwszej czwórce Premier League, to juz przeszlosc. Najgorsza rzecza jaka moze jednak Arsenal zrobic, to zlekcewazyc swojego najblizszego rywala. Przelamanie West Hamu w koncu musi nastapic. Miejmy nadzieje, ze nie dopuscimy do tego jako pierwsi.

 

Kanonierzy musza bowiem umocnic jeszcze bardziej swoja pozycje w Premier League. Od 7. miejsca w tabeli, czyli Southamptonu dzieli ich tylko piec oczek, ale do drugiego Manchesteru City brakuje z kolei zaledwie 4. punktów. Sobotnie spotkanie na The Emirates to tez dobra okazja na podwyzszenie swoich i tak juz wysokich morale przed wyjazdem na rewanzowy mecz z AS Monaco w Lidze Mistrzów. Niestety wsród historycznej wygranej nad Czerwonymi Diablami i dobrej passy ligowej (4. zwyciestwa z rzedu) londynczykom w miedzyczasie przytrafil sie fatalny wystep w 1/8 Champions League. Dzisiejsza wygrana pozwoli byc moze na ciut wiekszy optymizm przed dokonaniem wyczynu przez wielu uwazanego za niemozliwy, czyli awansu do nastepnej rundy Ligi Mistrzów.

 

Wracajac do malych derbów Londynu. W lacznie 119. pojedynkach Kanonierzy góra byli 56 razy, West Ham 28, wynik nierozstrzygniety zapadl 35-krotnie.

 

W druzynie The Gunners ciagle ten sam staly zestaw pilkarzy kontuzjowanych. Do kadry wraca jedynie Mathieu Flamini, ale z niej wypada z kolei na okolo miesiac Oxlade-Chamberlain. West Ham United bedzie musial poradzic sobie bez Andy’ego Carrolla, Carltona Cole’a i Ennera Valenci. Nie wystapi równiez Carl Jenkinson, który ze wzgledu na przepisy nie moze zagrac przeciwko swojemu macierzystemu klubowi, z którego jest wypozyczony. Niepewnym wystepu jest Winston Reid.

 

Ponizej przedstawiamy pozostala garsc statystyk dotyczacych tego meczu:

 

– Theo Walcott strzelil 3 gole w ostatnich 4 meczach przeciwko Mlotom, równie dobrym wynikiem popisal sie pod tym wzgledem Olivier Giroud, strzelajac 4 gole w 4. meczach przeciwko The Hammers,

 

– West Ham United w 4 poprzednich starciach z Arsenalem (nie biorac pod uwagi ostatniego meczu z grudnia ubieglego roku tych druzyn) zawsze wychodzil na prowadzenie jako pierwszy i zawsze Kanonierzy odwracali losy spotkania na swoja korzysc,

 

– Arsenal jest niepokonany w meczach derbowych na wlasnym stadionie od 12 spotkan, ale pierwsza druzyna, która potrafila tego dokonac na nowym stadionie Kanonierów, byl wlasnie West Ham w kwietniu 2007 roku,

 

– The Gunners sa niepokonani u siebie w lidze od 7 spotkan. Nie przekroczyli jednak liczby 8 w tej statystce od listopada 2005 roku (wtedy ta sztuka udala im sie az 13-krotnie).

 

– West Ham United w obecnym sezonie strzelil najwiecej goli glowa w Premier League (15), z kolei Arsenal zaraz po Burnley (17) i Stoke City (11) stracil ich po takim uderzeniu najwiecej (10).

 

Zespól Arsene’a Wengera po swietnych poniedzialkowych zawodach na Old Trafford z tamtejszym Manchesterem United, zakonczonych awansem do pólfinalu rozgrywek Pucharu Anglii, juz dzis powróci do dalszej walki w Premier League. W ramach 29. kolejki ligowej Kanonierzy na wlasnym stadionie podejma slabo spisujacy sie ostatnim czasy West Ham United. Rozpoczeciecie tego spotkania o godzinie 16:00 czasu polskiego.
Zdecydowanym faworytem tego spotkania beda gospodarze tejze batalii. Mloty Sama Allardyce’a nie wygraly z Kanonierami od 13 spotkan (2 remisy i 11 porazek). Obecna forma The Hammers równiez nie zapowiada tego, by mogli oni na The Emirates dokonac niespodzianki. Ostatnie 11. meczów to zaledwie jedna wygrana, która miala miejsce blisko dwa miesiace temu! Nie mozna jednak nie zauwazyc tego, ze w tym czasie terminarz nie sprzyjal zbyt mocno druzynie z Upton Park. Rywalizowali oni wtedy o ligowe punkty z takimi ekipami jak: Liverpool (0:2), Manchester United (1:1), Southmapton (0:0), Tottenham (2:2), Crystal Palace (1:3), czy Chelsea (0:1). Wydaje sie, ze dobra gra, jaka prezentowali gracze Big Sama do konca zeszlego roku, kiedy to utrzymywali sie w pierwszej czwórce Premier League, to juz przeszlosc. Najgorsza rzecza jaka moze jednak Arsenal zrobic, to zlekcewazyc swojego najblizszego rywala. Przelamanie West Hamu w koncu musi nastapic. Miejmy nadzieje, ze nie dopuscimy do tego jako pierwsi.
Kanonierzy musza bowiem umocnic jeszcze bardziej swoja pozycje w Premier League. Od 7. miejsca w tabeli, czyli Southamptonu dzieli ich tylko piec oczek, ale do drugiego Manchesteru City brakuje z kolei zaledwie 4. punktów. Sobotnie spotkanie na The Emirates do tez dobra okazja na podwyzszenie swoich i tak juz wysokich morale przed wyjazdem na rewanzowy mecz z AS Monaco w Lidze Mistrzów. Niestety wsród historycznej wygranej nad Czerwonymi Diablami i dobrej passy ligowej (4. zwyciestwa z rzedu) londynczykom miedzyczasie przytrafil sie fatalny wystep w 1/8 Champions League. Dzisiejsza wygrana pozwoli byc moze na ciut wiekszy optymizm przed dokonaniem wyczynu przez wielu uwazanego za niemozliwy, czyli awansu do nastepnej rundy Ligi Mistrzów.
Wracajac do malych derbów Londynu. W lacznie 119. pojedynkach Kanonierzy góra byli 56 razy, West Ham 28, wynik nierozstrzygniety zapadl 35-krotnie.
W druzynie The Gunners ciagle ten sam staly zestaw pilkarzy kontuzjowanych. Do kadry wraca jedynie Mathieu Flamini, ale z niej wypada z kolei na okolo miesiac Oxlade-Chamberlain. West Ham United bedzie musial poradzic sobie bez Andy’ego Carrolla, Carltona Cole’a i Ennera Valenci. Nie wystapi równiez Carl Jenkinson, który ze wzgledu na przepisy nie moze zagrac przeciwko swojemu macierzystemu klubowi, z którego jest wypozyczony. Niepewnym wystepu jest Winston Reid.
Ponizej przedstawiamy pozostala garsc statystyk dotyczacych tego meczu:
– Theo Walcott strzelil 3 gole w ostatnich 4 meczach przeciwko Mlotom, równie dobrym wynnikiem popisal sie pod wzgledem Olivier Giroud, strzelajac 4 gole w 4. meczach przeciwko The Hammers,
– West Ham United w 4 poprzednich starciach z Arsenalem (nie biorac pod uwagi ostatniego meczu z grudnia ubieglego roku tych druzyn) zawsze wychodzil na prowadzenie jako pierwszy i zawsze Kanonierzy odwracali losy spotkania na swoja korzysc,
– Arsenal jest niepokonany w meczach derbowych na wlasnym stadionie od 12 spotkan, ale pierwsza druzyna, która potrafila tego dokonac na nowym stadionie Kanonierów, byl wlasnie West Ham w kwietniu 2007 roku,
– The Gunners sa niepokonani u siebie w lidze od 7 spotkan. Nie przekroczyli jednak liczby 8 w tej statystce od listopada 2005 roku (wtedy ta sztuka udala im sie az 13-krotnie).
– West Ham United w obecnym sezonie strzelil najwiecej goli glowa w Premier League (15), z kolei Arsenal zaraz po Burnley (17) i Stoke City (11) stracil ich po takim uderzeniu najwiecej (10).
Przewidywna wyjsciowa jedenastka: Ospina, Bellerin, Koscielny, Mertesacker, Monreal, Coquelin, Ramsey, Ozil, Walcott, Sanchez, Giroud.
Typ Gunners.com.pl: 2-1

Komentarze 8

  1. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  2. Zdjęcie profilowe Railgunn
    Railgunn

    Co sie dzieje z Kotem???
    Niby wrócil zacza strzelac, a tu kilka spotkan i cisza,nawet ogonów nie grywa.
    Jak tak dalej bedzie lawe grzal to dlugo go nie zatrzymamy,bo kontrakt zaraz mu sie konczy.

    W lidze nie gral w trzech ostatnich meczach z Evertonem,QPR i Crystal Palace.nie gral tez w FA CUP .Ostatnio biegal w meczu z Leicester na poczatku lutego strzelajac gola, no i w LM z Monaco wszedl w 60 min.
    Troche to dziwne,zwlaszcza,ze powoli wchodzil na obroty po kontuzji

  3. Zdjęcie profilowe walcott04
  4. Zdjęcie profilowe lukas
  5. Zdjęcie profilowe Railgunn
  6. Zdjęcie profilowe Leonidas
  7. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  8. Zdjęcie profilowe Railgunn

Dodaj komentarz