Wygrana na koniec przygody z Liga Mistrzów, AS Monaco – Arsenal 0:2 (0:1)

Mumin Aktualności 126 Komentarze

Niestety spelnil sie najgorszy scenariusz znany z lat ubieglych. Arsenal walczacy i majacy swoje szanse, ostatecznie odpada z rozgrywek Ligi Mistrzów przez fatalny wynik pierwszego starcia z Monaco. W dzisiejszym meczu Kanonierzy wygrali 2-0, ale to nie wystarczylo, zeby awansowac dalej. Pilkarze robili co mogli, ale w niektórych kluczowych momentach zawodzili. Na kolejne wieczory z europejskimi rozgrywkami musimy poczekac co najmniej do przyszlego sezonu.


Arsenal wyszedl mocno zmotywowany do dzialania, ale niestety poczatkowo gra bardzo slabo im szla. Monaco juz w 3 minucie bez problemu rozbroilo defensywe The Gunners i oddali niecelny strzal.

 

Kolejne minuty mijaly, a oba zespoly rozgrywaly pilke w srodkowej czesci boiska. Mecz raczej nie byl dynamiczny i obie ekipy czekaly na blad rywala. W 16 minucie mielismy pierwsza dobra okazje dla Arsenalu. Dosrodkowanie Bellerina z prawej strony, Giroud zdolal wyskoczyc do pilki, ale niestety skierowal ja tuz obok slupka. Niedlugo potem Giroud dosrodkowywal, a Santi Cazorla próbowal uderzac z woleja jednak z marnym skutkiem.

 

Pomimo nie do konca skladnej gry, goscie zaczeli doprowadzac do coraz to nowych akcji podbramkowych. Solidna defensywa Monaco miala swoje slabe strony. Po rzucie wolnym, pilke stracil zawodnik gospodarzy, a potem doszedl do niej Koscielny. Trafil jednak w poprzeczke, a dodatkowo znajdowal sie na pozycji spalonej.

 

Kolejne minuty mijaly, a obraz gry nie zmienial sie znaczaco. Ospina nie mial zbytnio pracy, ale z kolei koledzy z ofensywy nie mogli znalezc skutecznego srodka na strzelenie bramki.

 

GOOOOL! 1-0 w 36 minucie! Szybka akcja, podanie na dobieg od Welbecka do Giroud, a Francuz na raty strzela bramke!


W 40 minucie Welbeck próbuje swoich sil, ale jego strzal zostaje zablokowany przez obronce Monaco w iscie hokejowym stylu. Chwile pózniej sedzia pokazuje Alexisowi Sanchezowi zólta kartke za, jego zdaniem, symulacje faulu.

 

Sedzia doliczyl jedna minute, w której znów angielski napastnik Arsenalu mial swoja okazje, ale nie przyniosla ona gola.

 

Po zmianie stron Kanonierzy powrócili do zmasowanych ataków. Raz za razem bombardowali bramke rywali. W 53 minucie mamy rzut wolny. Do jego wykonania przymierzyl sie Mesut Özil, który dobrze celowal pod poprzeczke, ale Subasic byl tam, gdzie powinien.

 

W odpowiedzi pilkarze Monaco przeprowadzaja akcje, ale koncowe podanie okazuje sie byc zbyt szybkie i Dirar znalazl sie na spalonym. Kolejna akcja i goscie nie potrafia poradzic sobie z wybiciem pilki, która caly czas laduje pod nogami Moutinho. Ostatecznie jednak udaje sie przejac futbolówke.

 

W 62 minucie w miejsce Francisa Coquelina wchodzi Aaron Ramsey. Arsene Wenger nastawia zespól bardziej ofensywnie. Chwile pózniej Mesut Özil próbuje pokonac bramkarza strzalem z woleja zza pola karnego, ale niestety strzela obok bramki.

 

Kolejne minuty uplywaly. Goscie odslonili sie i narazili na kontry gospodarzy. Ci raz po raz próbowali swoich sil, ale za kazdym razem w któryms momencie byli powstrzymywani przez obronców. Z drugiej strony ataki staly sie bardziej chaotyczne i mniej przypominaly okazje bramkowe. W 72 minucie Theo Walcott zmienil Danny’ego Welbecka.

 

W 78 minucie mamy 2-0! Nacho Monreal odgrywa plasko do Theo Walcotta, który automatycznie strzela, ale jego strzal broni Subasic. Obronca Monaco niefortunnie wybija tuz pod nogi Ramsey’a, który umieszcza pilke w siatce!


Ostatnia zmiana w zespole The Gunners. Arsene Wenger wprowadza Kierana Gibbsa w miejsce Nacho Monreala. Chwile potem rzut wolny i z linii bramkowej pilke wybija bramkarz Monaco. Co za emocje!

 

Kanonierzy bez przerwy atakuja. Wszyscy znajduja sie na polowie rywala. Jednak nie daje to trzeciej bramki. Sedzia doliczyl az piec minut do regulaminowego czasu gry. To jednak nie wystarczylo, zeby awansowac do dalszej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów.

 

 

AS Monaco – Arsenal 0:2 (0:1)


Bramki:

Giroud 36′, Ramsey 79′

Zólte kartki:

Kondogbia -Sanchez

 

 

Podyskutuj o tym meczu takze na forum!

 

 

AS Monaco: Subasic, Fabinho, Wallace, Abdennour, Kurzawa, Toulalan, Moutinho, Kondogbia, Dirar (86′ Elderson), Martial (60′Carrasco), Berbatov (70′ Silva)

Lawka rezerwowych: Stekelenburg, Carvalho, Elderson, Touré, Matheus, Silva, Carrasco

 

Arsenal: Ospina, Bellerin, Mertesacker, Koscielny, Monreal (83′ Gibbs), Coquelin (63′ Ramsey), Cazorla, Welbeck (72′ Walcott), Özil, Alexis, Giroud

Lawka rezerwowych: Szczesny, Gibbs, Gabriel, Chambers, Ramsey, Flamini, Walcott

Komentarze 126

  1. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  2. Zdjęcie profilowe Marcin2296
  3. Zdjęcie profilowe karo94
  4. Zdjęcie profilowe Railgunn
  5. Zdjęcie profilowe KingHenry14
  6. Zdjęcie profilowe kibo18
  7. Zdjęcie profilowe KingHenry14
  8. Zdjęcie profilowe oldgunner
  9. Zdjęcie profilowe lukas
  10. Zdjęcie profilowe kibo18
  11. Zdjęcie profilowe Railgunn
  12. Zdjęcie profilowe grzybek
  13. Zdjęcie profilowe Karwello
  14. Zdjęcie profilowe kibo18
  15. Zdjęcie profilowe Karwello
  16. Zdjęcie profilowe grzybek
  17. Zdjęcie profilowe grzybek
  18. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  19. Zdjęcie profilowe oldgunner
  20. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  21. Zdjęcie profilowe Podole
  22. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  23. Zdjęcie profilowe sqnkol
  24. Zdjęcie profilowe sqnkol
  25. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  26. Zdjęcie profilowe Podole
  27. Zdjęcie profilowe grzybek
  28. Zdjęcie profilowe Karwello
  29. Zdjęcie profilowe Karwello
  30. Zdjęcie profilowe grzybek
  31. Zdjęcie profilowe grzybek
  32. Zdjęcie profilowe grzybek
  33. Zdjęcie profilowe ToporekPL
  34. Zdjęcie profilowe grzybek
  35. Zdjęcie profilowe Railgunn
  36. Zdjęcie profilowe rhcp
  37. Zdjęcie profilowe Podole
  38. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Tak jak mówilem przed meczem gdy bedzie tylko 1:0 to bedzie bardzo ciezko w drugiej. Mysle ze jednak nie odrobimy juz.
    Niby szybka druga bramka i bedzie nerwowo w szeregach monaco, ale czy ja strzelimy?
    Zeby dobrze wejsc w mecz, liczylem na szybka bramke no i co najmniej 2:0 do przerwy.
    Monaco narazie dobrze broni i stara sie oddalac zagrozenie.

    Zobaczymy

  39. Zdjęcie profilowe Podole
  40. Zdjęcie profilowe lukas
  41. Zdjęcie profilowe Podole
  42. Zdjęcie profilowe lukas
  43. Zdjęcie profilowe Railgunn
  44. Zdjęcie profilowe Railgunn
  45. Zdjęcie profilowe Podole
  46. Zdjęcie profilowe Podole
  47. Zdjęcie profilowe Podole
  48. Zdjęcie profilowe Podole
  49. Zdjęcie profilowe Karwello
  50. Zdjęcie profilowe Kondr4D
  51. Zdjęcie profilowe zimon
  52. Zdjęcie profilowe grzybek
  53. Zdjęcie profilowe grzybek
  54. Zdjęcie profilowe domin
  55. Zdjęcie profilowe kibo18
  56. Zdjęcie profilowe Bali
  57. Zdjęcie profilowe lukas
  58. Zdjęcie profilowe oldgunner
  59. Zdjęcie profilowe Podole
  60. Zdjęcie profilowe Railgunn
  61. Zdjęcie profilowe PawloPro
  62. Zdjęcie profilowe oldgunner
  63. Zdjęcie profilowe Karwello
  64. Zdjęcie profilowe bogus99
  65. Zdjęcie profilowe ToporekPL
  66. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  67. Zdjęcie profilowe Podole
  68. Zdjęcie profilowe Kondr4D
  69. Zdjęcie profilowe Podole
  70. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  71. Zdjęcie profilowe oldgunner
    oldgunner

    Niestety nie awansowalismy, bo w tym meczu bylo za duzo kalkulacji. Zero ryzyka równa sie z brakiem checi awansu. Kolejny raz decyduje taki minimalizm w podejsciu do walki w grupie i co by nie mówic pierwszy mecz u przeciwnika to jednak jest duzy atut, którego Wenger nie docenia.

  72. Zdjęcie profilowe rhcp
    rhcp

    Edek, nie przesadzaj. Nie dalo sie tam nie klepac jak non stop 8-9 zawodników Monaco bylo przed linia pilki. Nasi jak tylko dostali chociaz troche przestrzeni od razu to wykorzystywali w rwali do przodu. Ja jestem zadowolony z ich zaangazowania i walki. Jak nigdy. Taki Arsenal chce ogladac. Wenger dzisiaj tez dobrze, chociaz gdyby mial jaja to sciagnalby Alexisa zamiast Welbecka, bo Welbz jednak cos szarpal i blisko byl asysty/gola. A Sanchez niestety dzisiaj dupa i kamieni kupa. No cóz, do zobaczenia za rok, bo nie dopuszczam opcji, ze nas zabraknie w LM.

  73. Zdjęcie profilowe master698
    master698

    niestety znowu ostatni gol stracony na emirates niszczy nasze nadzieje na 1/4 jeszcze ten 3 gol tak frajersko stracic zamiast utrzymac wynik i teraz bysmy sie cieszyli z wygranej…nie ma lepszego podsumowania jak KURWA!! sanchez musi posiedziec z 2-3 mecze na lawie bo za duzo gral w tym sezonie i potrzebuje chwile przerwy bo z taka gra go nie chce widziec

  74. Zdjęcie profilowe Podole
  75. Zdjęcie profilowe domin
  76. Zdjęcie profilowe Karwello
    Karwello

    Edek a kto prócz Podolskiego strzelal z dystansu? Rosa..
    Moze tak gracz meczu?
    Ozil wraz z Giroud. Mesut gra coraz lepiej. Naprawde. Dzisiaj najwiecej walczyl. Giroud bardzo dobrze sie zastawial i odgrywal.

    Minus?

    Sanchez. Sanchez. Sanchez. Brakuje mi chlopaka, który gral kilka miesiecy temu. Szkoda mi go. On boi sie grac.

  77. Zdjęcie profilowe wilku270894
    wilku270894

    Tak jak mówilem na awans bylo juz za pózno ale chlopaki swietnie walczyli rzadko widac u nich takie zaangazowanie :( gdybysmy troszke wiecej zaangazowania dolozyli na Emirates a nie liczyli na spacerek to Arsenal bylby teraz najpewniej w cwiercfinale. :) Brawo za walke i gre do konca ale po za tym sami jestesmy sobie winni :)

  78. Zdjęcie profilowe master698
  79. Zdjęcie profilowe karo94
  80. Zdjęcie profilowe oldgunner
  81. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  82. Zdjęcie profilowe Podole
  83. Zdjęcie profilowe oldgunner
  84. Zdjęcie profilowe ToporekPL
  85. Zdjęcie profilowe Podole
  86. Zdjęcie profilowe Yoshi
  87. Zdjęcie profilowe Yoshi
  88. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  89. Zdjęcie profilowe Podole
  90. Zdjęcie profilowe Karwello
    Karwello

    Edek. Zobacz jak wygladal ten mecz. Ramsey wszedl cos okolo 65 minuty(?), Rosa nie gral, Alexis to nie Alexis, a Santi odpowiadal za podania. Musielismy ruszac podaniami do skrzydla bo to gralo. Gdy rywal ustawi Ci taki autobus, ze Speszyl Lan by sie nie powstydzil to musisz rozrzucac gre. Sam Welbz 2 razy groznie zagrywal wlasnie z bocznych sektorów.

  91. Zdjęcie profilowe Yoshi
  92. Zdjęcie profilowe karo94
    karo94

    Poza wynikiem najbardziej martwi mimo wszystko postawa Alexisa, facet nie gra tego co na poczatku. Cieszy za to postawa Ozila bo gra z meczu na mecz co raz lepiej, do takich pozytywnych akcentów zaliczylbym tez mimo wszystko Pera, tam gdzie trzeba bylo zagral najlepiej jak sie dalo

  93. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  94. Zdjęcie profilowe Podole
  95. Zdjęcie profilowe Karwello
  96. Zdjęcie profilowe Railgunn
  97. Zdjęcie profilowe Yoshi
  98. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
    EdekSilva9

    Dzisiaj na najwiekszy plus Mesut, Per i Welbeck, The po wejsciu nic nie pokazal, Aaron sie staral, ale takie wystepu jak z WHU na pewno nie zaliczyl, Giroud malo widoczny, Santi czasami nie potrzebne dryblingi i straty, ale dobrze rozrzucal gre.
    Nie moge odzalowac pierwszego meczu i tej kontry Carrasco. Nagana dla Oxa nie za strate a za odpuszczenie pogoni za przrcienikiem, Per tez za pasywnie.
    Trudno, trzeba sie bic teraz o TOP 2 i FA Cup…

  99. Zdjęcie profilowe oldgunner
    oldgunner

    Przede wszystkim zabraklo gry skrzydlami, za duzo pchalismy sie srodkiem boiska zarówno Ozil jak i Alexis.
    Taki mur najlatwiej jest rozbic ze skrzydla wygrywajac w bocznym sektorze pojedynek indywidualny, wtedy robi sie przewage no i otwiera sie szansa rozegrania, tak jak to zrobil Welbeck w pierwszej polowie próbujac dograc do Giroud. Niewiele zabraklo do gola.

  100. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  101. Zdjęcie profilowe Railgunn
  102. Zdjęcie profilowe Yoshi
  103. Zdjęcie profilowe domin
  104. Zdjęcie profilowe oldgunner
  105. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  106. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  107. Zdjęcie profilowe Railgunn
  108. Zdjęcie profilowe Karwello
  109. Zdjęcie profilowe Podole
  110. Zdjęcie profilowe oldgunner
  111. Zdjęcie profilowe Yoshi
  112. Zdjęcie profilowe t0my
  113. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  114. Zdjęcie profilowe oldgunner
    oldgunner

    Tak naprawde to Kanonierzy na czele z Winagerem hehe zasluguja na masowa zjebke za to co serwuja nam od kilku lat w LM. Szczególnie za ten dwumecz z Monaco, bo zwyciesko z tego pojedynku wyszlo ogórkowe Monaco! To nie Monaco "wygralo" na Emirates tylko Arsenal zrobil wszystko, zeby przegrac i kompletnie bez znaczenia jest to zwyciestwo w Monaco, bo niby za co dziekowac Wengerowi i spólce? Za kolejny frajerski wieczór?

  115. Zdjęcie profilowe oldgunner
  116. Zdjęcie profilowe master698
  117. Zdjęcie profilowe domin
  118. Zdjęcie profilowe KingHenry14
  119. Zdjęcie profilowe Alfer
  120. Zdjęcie profilowe domin
  121. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Jedyne czego szkoda przez brak awansu to tego, ze "fatum" nad 1/8 dalej "w grze".
    I nawet jak przyszloby nam sie zmierzyc chocby z Ludogorcem w 1/8 w przyszlej edycji to nasi beda miec spetane nogi jak z Hull.
    Bo o ile porazka z barcelona, Bayernem jest to wybaczenia, tak z Monaco? Nigdy.
    Nie w sytuacji gdy to my jestesmy faworytem pary.
    Dlatego teraz nasi beda jeszcze bardziej o tym myslec tak jak bylo z finalami. Dawno nie wygralismy pucharu i pilkarze zaczeli w to wierzyc. Ale potrzebny byl ten jeden triumf by potem worek sie rozsypal(narazie maly ten worek ale idzie), bo od razu Tarcza Wspólnoty, a teraz ogromna szansa na obronienie FA Cup. Progres jest.

    A co do LM. Kiedys na pewno awansujemy. Przeciez to nie jest "filozofia". Na OT tez mozna wygrac, ale najpierw trzeba pozbyc sie tego pecha bo i z Monaco i na OT naszym problemem byl brak skutecznosci która z reguly mamy w innych spotkaniach.
    Chociaz jedna sytuacja Giroud wykorzystana i przy wyniku nawet 2:3 te dwa gole w Monaco dalyby awans.

    Obstawialem 2:0 i jest.
    Mecz blizszy Milanowi niz Bayernowi bo tam to juz ten drugi gol wpadl w samej koncówce i ciezko bylo myslec o trzecim.
    Wczoraj troche jeszcze zostalo i okazje tez byly, no ale nie wpadlo.

    Trudno. Zly nie jestem bo juz cala zlosc wyrzucilem z siebie po pierwszym spotkaniu.
    Tutaj byla czysta ciekawosc. Uda sie, czy jednak nie?
    Nie? No to Trudno. Jedyny pozytyw, ze jezeli chodzi o same mecze to dalej jestesmy zwyciezcy od wlasnie spotkania z Monaco.
    Wiec forma jest i brak awansu tego nie zmienia, choc wiadomo… humory sa dzis takie jakbysmy mecz przegrali.

    Nie ma sie co zalamywac, bo przeciez wygrac LM jest bardzo ciezko, w dodatku trzeba miec nie raz kupe szczescia.
    Ja to traktuje jako "przygode" która zakonczyla sie w 1/8, a dokladniej to po pierwszym meczu(mimo iz jestem optymista i wierze w Arsenal).

    Najwazniejsze to wygrac FA Cup i dla mnie sezon i tak bedzie udany.

  122. Zdjęcie profilowe Railgunn
  123. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  124. Zdjęcie profilowe michi1228
  125. Zdjęcie profilowe sqnkol
    sqnkol

    W angielskiej lidze gra wiele eurpoejskich sredniaków, za to nie ma zadnej swiatowej druzyny. Liga hiszpanska, niemiecka, nawet francuska maja po jedna, dwie zajebiste druzyny wybijajace sie ponad przecietnosc. W naszej lidze gra za to ok. 10 druzyn na podobnym poziomie, ale kazda slabsza od tamtych w innych ligach, przez co nasza jest taka wyrównana a tamci kosza. nie wiem czy mnie ktos rozumie, nie wiem cz sam sie rozumiem ,pijany jestem

  126. Zdjęcie profilowe sqnkol

Dodaj komentarz