Wenger po meczu z Newcastle United

Marcin2296 Aktualności 36 Komentarze

Arsene Wenger uczestniczyl w konferencji pomeczowej, gdzie odpowiadal na pytania na dziennikarzy. Jego druzyna pokonala na wyjezdzie Newcastle 2-1 i uczynila kolejny krok w walce o mistrzostwo Anglii. Ponizej pelen zapis tego, co Boss mial do powiedzenia.
O zwyciestwie…
– Rozegralismy cztery mecze w ciagu dwóch tygodni, z czego trzy na wyjezdzie w Manchesterze, Monaco i dzis w Newcastle. Wszystkie trzy udalo nam sie wygrac. W ostatnich 14 minutach dzisiejszego meczu bylo nam nieco ciezko, poniewaz pilkarze poczuli zmeczenie w nogach, a Newcastle zagralo bardzo udanie w drugiej polowie. Mielismy wplyw na gre, poprzez kreowanie sobie szansy po szansie, a w drugiej odslonie spotkania musielismy pokazac inne umiejetnosci i wytrzymac do koncowego gwizdka.
O Olivierze Giroud…
– Strzelil bramki, ciezko walczyl i przejmowal pilki w ataku. Dzis po raz kolejny ma za soba dobre spotkanie.
O wyscigu z Chelsea…
– Maja bezpieczna przewage na ten moment i zrobili wystarczajaco, by czuc sie calkiem spokojnie. Przed nami jest jeszcze Manchester City, aczkolwiek za nami takze jest ciasno. Jedyne, co musimy robic, to wygrywac kolejne mecze. Chelsea jest naprawde bardzo bezpieczna.
O mozliwym zakonczeniu rozgrywek na drugim miejscu i wygraniu FA Cup…
– Na te chwile nie jestesmy blisko niczego. Wciaz uczestniczymy w walce. Widzieliscie dzisiejszy mecz – w kazdym spotkaniu trzeba podkrecac tempo i walczyc do ostatniej minuty, jesli chce sie zdobyc punkty. Wlasnie to staramy sie robic. Po prostu musimy rozegrac kolejne spotkania i je wygrac.
O mozliwosci bycia niepokonanym do konca sezonu…
– Nie zmienie swojego zdania na temat tego, co powiedzialem wczesniej. Nikt nie moze tego przewidziec, co sie wydarzy. Staramy sie wygrywac kolejne pojedynki. Teraz czeka nas przerwa reprezentacyjna, gdzie kazdy poleci spelnic swój krajowy obowiazek. Miejmy nadzieje, ze wszyscy powróca zdrowi, poniewaz latwo bylo dzis zauwazyc, ze kilku pilkarzy bylo zmeczonych.
O tym, czy pilkarze wierza w to, ze moga wygrac lige…
– Pilkarze chca zrobic tyle, ile zdolaja. Doskonale wiemy, ze jako pierwsi musimy walczyc, by byc w finalowej czwórce. Idziemy po to, kroku po kroku w kazdym meczu.

Arsene Wenger uczestniczyl w konferencji pomeczowej, gdzie odpowiadal na pytania dziennikarzy. Jego druzyna pokonala na wyjezdzie Newcastle 2-1 i uczynila kolejny krok w walce o mistrzostwo Anglii. Ponizej pelen zapis tego, co Boss mial do powiedzenia.

 

O zwyciestwie…

– Rozegralismy cztery mecze w ciagu dwóch tygodni, z czego trzy na wyjezdzie: w Manchesterze, Monaco i dzis w Newcastle. Wszystkie trzy udalo nam sie wygrac. W ostatnich 14 minutach dzisiejszego meczu bylo nam nieco ciezko, poniewaz pilkarze poczuli zmeczenie w nogach, a Newcastle zagralo bardzo udanie w drugiej polowie. Mielismy wplyw na gre, poprzez kreowanie sobie szansy po szansie, a w drugiej odslonie spotkania musielismy pokazac inne umiejetnosci i wytrzymac do koncowego gwizdka.

 

O Olivierze Giroud…

– Strzelil bramki, ciezko walczyl i przejmowal pilki w ataku. Dzis po raz kolejny ma za soba dobre spotkanie.

 

O wyscigu z Chelsea…

– Maja bezpieczna przewage na ten moment i zrobili wystarczajaco, by czuc sie calkiem spokojnie. Przed nami jest jeszcze Manchester City, aczkolwiek za nami takze jest ciasno. Jedyne, co musimy robic, to wygrywac kolejne mecze. Chelsea jest naprawde bardzo bezpieczna.

 

O mozliwym zakonczeniu rozgrywek na drugim miejscu i wygraniu FA Cup…

– Na te chwile nie jestesmy blisko niczego. Wciaz uczestniczymy w walce. Widzieliscie dzisiejszy mecz – w kazdym spotkaniu trzeba podkrecac tempo i walczyc do ostatniej minuty, jesli chce sie zdobyc punkty. Wlasnie to staramy sie robic. Po prostu musimy rozegrac kolejne spotkania i je wygrac.

 

O mozliwosci bycia niepokonanym do konca sezonu…

– Nie zmienie swojego zdania na temat tego, co powiedzialem wczesniej. Nikt nie moze tego przewidziec, co sie wydarzy. Staramy sie wygrywac kolejne pojedynki. Teraz czeka nas przerwa reprezentacyjna, gdzie kazdy poleci spelnic swój krajowy obowiazek. Miejmy nadzieje, ze wszyscy powróca zdrowi, poniewaz latwo bylo dzis zauwazyc, ze kilku pilkarzy bylo zmeczonych.

 

O tym, czy pilkarze wierza w to, ze moga wygrac lige…

– Pilkarze chca zrobic tyle, ile zdolaja. Doskonale wiemy, ze jako pierwsi musimy walczyc, by byc w finalowej czwórce. Idziemy po to, kroku po kroku w kazdym meczu.

Komentarze 36

  1. Zdjęcie profilowe domin
  2. Zdjęcie profilowe Marcin2296 Post
    Author
  3. Zdjęcie profilowe Leonidas
  4. Zdjęcie profilowe Railgunn
  5. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    No i United wygralo.
    Cos porazka z nami podzialala na nich mobilizujaco, bo mimo ciezkiego terminarza narazie wygrywaja.

    Szkoda bo dalej siedza nam na ogonie, ale z drugiej strony TOP4 powoli coraz bardziej pewne, bo juz nie 3 a 6pkt. przewagi nad 5. Liverpoolem. A biorac jeszcze lepszy nasz bilans to mozna by rzec ze 7pkt. a to sa 3 mecze.
    Najlepszy w sumie bylby remis, no ale juz trudno. Patrzec tylko na siebie i bedzie dobrze.

    Mozliwe ze zawiesza Skrtela za to nadepniecie, wiec jest szansa ze bez Gerrarda i bez Skrtela na mecz z nami.

  6. Zdjęcie profilowe grzybek
  7. Zdjęcie profilowe domin
  8. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  9. Zdjęcie profilowe Karwello
  10. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  11. Zdjęcie profilowe Karwello
  12. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Nosz kurde, druga taka szansa moze sie juz nie przytrafic.
    Tak blisko bylo chociaz tego 2:2.
    Bo nawet jakby z nami Chelsea przegrala + straty punktów z tymi lepszymi(np. z United porazka i z Live remis) to jeszcze jedna wpadke potrzebuja, albo dwa remisy.
    Dzis mógl juz byc ten jeden z nich.

    Co nie zmienia faktu, ze Chelsea dalej pod forma.
    Poczatek wydawal sie na pogrom, a potem w dwie minuty i remis, a nastepnie juz przewaga Hull. Szkoda.

  13. Zdjęcie profilowe KingHenry14
  14. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Przy okazji po tym zwyciestwie nad NU pierwszy raz od bardzo dawna(ostatni raz to chyba wrzesien zeszlego sezonu a wiec ponad rok temu, ale nie dam glowy) wygralismy caly miesiac.

    W kazdym innym miesiacu daloby to Wengerowi nagrode menadzera miesiaca, ale w tym United bodaj tez wygralo wszystkie ligowe mecze w tym prestizowe z Tottenhamem i Liverpoolem, wiec raczej to przechyli szale na korzysc van Gaala.

  15. Zdjęcie profilowe domin
  16. Zdjęcie profilowe Podole
  17. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  18. Zdjęcie profilowe Railgunn
  19. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    @MartiniKS

    Wychodzac z takiego zalozenia, moze lepiej niech Arsenal w ogóle przestanie istniec, co? :P

    Nawet taki Real potrzebowal 8 lat by przejsc 1/8.
    A potem jak juz przeszedl to pólfinal minimum, a w zeszlym sezonie nawet triumf.

    Cwiercfinal jest dla nas osiagalny, tylko ze gdy gra sie z takim przeciwnikiem jak Monaco to nalezy wykorzystywac sytuacje. Zwlaszcza ze ich bylo od groma, wiec sytuacja z gola inna niz np. z Bayernem, gdzie zeby awansowac to z jednej sytuacji trzeba bylo dwa gole strzelic.
    Z Monaco bylo do wyboru do koloru. Ale ze zadna nie wpadla? Fatum :P
    Jak z pucharem i meczem na OT. Ale w koncu pech przestal nas przesladowac i za jednym zamachem FA Cup i CS wygralismy, no i United na OT pokonane w kluczowym meczu o FA Cup.

    Po to nam "finalowa czwórka" by w koncu do tego cwiercfinalu dojsc.

  20. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  21. Zdjęcie profilowe domin
  22. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  23. Zdjęcie profilowe ToporekPL
  24. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  25. Zdjęcie profilowe grzybek
    grzybek

    A tam nie mówcie ze nie cieszycie sie z tego ze najlepsi u nich nie zagraja.. na pewno oni by plakali jakby u nas nie zagral Giroud Alexis Cazorla czy Koko :P Wiadomo ze musimy wygrywac z kazdym zeby wygrac lige ale to ze oni maja w skladzie kontuzjowanych to nie nasz problem :p my mamy wiecznie kontuzjowane polowe skladu wiec ja tam sie ciesze :P (ps. nie ciesze sie ze czlowiek ma kontuzje tylko wiecie :P )

  26. Zdjęcie profilowe ToporekPL
  27. Zdjęcie profilowe MartiniKS
    MartiniKS

    @Leonidas
    Zle zinterpretowales moje slowa. Owszem ciagle jestesmy w czolówce i bardzo mnie to cieszy ale co z tego skoro o mistrzostwie, ba o drugim miejscu mozna zapomniec i od lat w Lidze Mistrzów istniejemy tylko w grupie, bo pózniej na kogo bysmy nie trafili, nastepuje przebudzenie dopiero w rewanzu i zawsze odpadamy. Nawet ktos slabo znajacy sie na pilce wie, ze w futbolu wazniejszy jest pierwszy mecz bo wtedy mozna w rewanzu grac nawet na utrzymanie wyniku, ale jesli prymitywnie przegrywa sie spotkanie na wlasnym stadionie strzelajac bramke w powiedzmy ostatniej minucie i chwile pózniej w prymitywny sposób ja tracac, to niestety :( Moim poprzednim komentarzem dalem po prostu wyraz mojej frustracji bo jak moge wybaczyc poprzednie lata w CL ze wzgledu na mocnych przeciwników, to takie Monaco juz po pierwszym meczu powinno przestac snic o awansie do kolejnej rundy, tymczasem na ES nas wypunktowali jakbysmy byli amatorami pomimo tego, ze niby mamy ogromne doswiadczenie w europejskich pucharach – prawda jest taka – NIC nie wygralismy w Europie a juz wolalbym 20 razy byc jedno miejsce wyzej strefy spadkowej w lidze i raz awansowac do europejskich pucharów i cos wygrac, niz prawie dwie dekady w nich byc i jak zwykle lipa bo nic wygrac nie potrafimy :( Mam nadzieje ze jeszcze kiedys doczekam chwili gdy wzniesiemy puchar Ligi Mistrzów lub chocby Premier League na co sie niestety nie zanosi bo dla niektórych priorytetem jest "byc w pierwszej czwórce" :( (

  28. Zdjęcie profilowe MartiniKS
    MartiniKS

    Zreszta juz niedlugo moze bedzie nowy cel – pierwsza trójka bo jak tak dalej pójdzie to niedlugo Anglia bedzie miala nie 4 a 3 zespoly w Lidze Mistrzów ze wzgledu na wspaniale wystepy brytyjskich druzyn tym razem nie bedacych nawet w cwiercfinale :DD Smieje sie z tego ale to jest bardziej smutne niz smieszne :(

  29. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  30. Zdjęcie profilowe KrzysiekAFC
  31. Zdjęcie profilowe sqnkol
    sqnkol

    liverpool ma nóz na gardle, jak z nami przegra a muly wygraja bedzie beda stratni do MU 8 punktów a to w praktyce oznacza baj baj top 4. W gruncie rzeczy mi ich szkod bo nienawidze MU jak malo kogo i wolalbym live w top 4 ale niestety live ma slaby terminaz i traf chcil ze przegrali najpierw z Mu a teraz przegraja z nami. Gerrard w zeszlym roku przegral mistrza przez kiks w tym roku przegra top 4 przez czerwona kartke

  32. Zdjęcie profilowe sqnkol
  33. Zdjęcie profilowe EdekSilva9
  34. Zdjęcie profilowe MartiniKS
  35. Zdjęcie profilowe Railgunn
    Railgunn

    Martin
    No wlasnie,nie lubie jak ktos przed meczem z nami poniesie jakas glupia porazke,chodzi o top.
    Z drugiej strony jednak,ta porazka moze im skrzydla podciac ,bo serie mieli po nowym roku lepsza niz my.
    Zobaczymy,przerwa na repre tez swoje zrobi i u nich i u nas.

  36. Zdjęcie profilowe MartiniKS

Dodaj komentarz