Powrót kontuzjowanych, Arsenal XI 4-0 Brentford

Mumin Aktualności 7 Komentarze

Czesc pilkarzy wyjechala w ostatnim czasie na zgrupowania reprezentacji, a czesc Kanonierów trenowala w Londynie, zeby dzis zagrac w meczu Arsenal XI. Wsród mlodych pilkarzy znalazlo sie czterech seniorów z pierwszego skladu, wracajacych po dlugotrwalych rehabilitacjach.

 

Mowa tu o Jacku Wilsherze, Mikelu Artecie, Mathieu Debuchym oraz Abou Diabym. Debuchy zostal zmieniony po godzinie gry, a pozostali rozegrali pierwsze 45 minut. Angielski pomocnik zdolal w tym czasie wpisac sie na liste strzelców.

 

Wilshere przeszedl w lutym druga operacje stawu skokowego, ale jest juz po zdjeciu szwów i moze grac w pilke. Kapitan Kanonierów nie gra od listopada. Przez caly ten czas leczyl sie z urazu kostki. Debuchy nie gral z kolei przez trzy miesiace po przejsciu operacji barku.

 

Najdluzej na regularna dostepnosc czekamy w przypadku Abou Diaby’ego, który w tym sezonie zdolal zaliczyc jedynie jedno spotkanie, a przez reszte czasu borykal sie z urazami.

 

 

Arsenal: Macey, Debuchy (Maitland-Niles, 60), Bielik (Sheaf, 66), O’Connor, Ormonde-Ottewill (Bola, 46), Flamini (Eyoma, 66), Arteta (Zelalem, 46), Diaby (Willock, 46), Wilshere (Mavididi, 46), Crowley (Dobson, 46), Iwobi (Lipman, 68)

 

Brentford: Bonham, McCormack, Craig (Milengi, 57), O’Shaugnessey, Greene (Field, 50), Lorient (Bohwuie, 46), Ferry (Westbrook, 57), Clarke, Senior, Rodriguez (Kamanzi 60), Udumaga

Komentarze 7

  1. Zdjęcie profilowe Leonidas
    Leonidas

    Kurcze, czlowiek tak patrzy na tego Diaby’ego i sie zastanawia "kiedy w koncu przestanie lapac kontuzje" :D

    Naiwnosc jeszcze wieksza niz to, ze Arsenal zdobedzie potrójna korone.
    Bo za kazdym razem jak Abou wraca na boisku to mysli "od teraz bedzie grac", a po meczu? Kolejny uraz.

    Wydaje mi sie, ze Wenger chce dac jeszcze ostatnia szanse Abou. Te ostatnie dwa miesiace.
    Jak "wytrzyma" bez kontuzji, to moze nawet nowy kontrakt dostanie.
    Jednak jak znów sie polamie, to mysle ze nawet Wenger straci cierpliwosc.

    Dobrze byloby jakby wreszcie na stale wyzdrowial, bo w takiej sytuacji(niczym powrót Coq’a z wypozyczenia) DP nie bedzie potrzebny calkowicie.
    Bo raz, ze mamy koksa Coq’a, a dwa ze w postaci Diaby’ego mielibysmy na lawce "warunki fizyczne". A wiec dwóch rózniacych sie nieco od siebie pilkarzy i w zaleznosci od rywala, ten badz ten gralby w podstawie, a czasem nawet… moga obaj na raz.

  2. Zdjęcie profilowe Alexis17
    Alexis17

    @Leonidas
    Jak sam mówisz szanse na to, ze Diaby na stale wyzdrowieje, sa male. Nawet jezeli przez te parenascie meczy by dawal rade, to zycie w przekonaniu ze Abou wyzdrowial na dobre by bylo wedlug mnie czyms absurdalnym. Chodzi mi po prostu oto, ze kupno DP bedzie niezbedne, a niewazne jaka sytuacja Diabyego tego nie zmieni. Czlowiek jak gra to pokazuje klase, ale jego cialo = szklanka. Niestety, taka prawda….

  3. Zdjęcie profilowe Railgunn
    Railgunn

    Nie no,nie zartujmy uwzgledniajac Diabyego w jakich kolwiek planach Arsenalu na przyszlosc.
    Po za tym,ze to bezprzecznie ogromny talent,to chyba Wenger wie,ze jest jedynym ,który na teraz moze go jeszcze nianczyc i ta presja porzucenia tego biedaka nie pozwalala dlugo z niego zrezygnowac.
    Kto go wezmie,gdzie pójdzie???
    Wlasciwie puki te nowe wytyczna FA nie obowiazuja to Wenger moze z nim dalej kontrakt co roku przedluzac,dajac jakas minimalna tygodniówke z zastrzezeniem premi za mecze w których zagra.
    Jakos bardzo skladu nie blokuje i chociaz szanse na to ,ze przestanie sie lamac to jakies 5%,to na razie moze siedziec w razie gdyby…

  4. Zdjęcie profilowe walcott04
  5. Zdjęcie profilowe KingHenry14
  6. Zdjęcie profilowe domin
  7. Zdjęcie profilowe Railgunn

Dodaj komentarz