5193[1]

Arsenal na czele ligi, od kiedy gra Coquelin

Nolimits Aktualności 5 Komentarze

Arsenal stracił zaledwie siedem punktów w Premier League, od kiedy do klubu dołączył z wypożyczenia Francis Coquelin. 23-latek po powrocie z Charltonu z miejsca zajął miejsce w pierwszy składzie, bowiem kontuzji doznali wówczas Mikel Arteta i Mathieu Flamini. Oto tabela, która przedstawiająca formę Kanonierów, od powrotu Coquelina do północnej części Londynu.

Jedyne dwie porażki miały miejsce w meczach z Tottenhamem i Southampton. To tylko doskonale pokazuje, jaki wpływ na postawę i wyniki drużyny ma Francuz. Ponadto Arsenal strzelił więcej goli i zdobył więcej punktów, niż jakikolwiek inny klub w Premier League. Defensywna i solidna postawa Coquelina bardzo mocno wzmocniła czwórkę obrońców grających za nim i wprowadziła więcej spokoju w ich szeregi. Jedynie Chelsea prowadzona przez Jose Mourinho straciła mniej bramek. 13 straconych goli w 18 meczach do 14 straconych goli Arsenalu. Naprawdę robi to wrażenie. Wobec tego, chyba nikt nie ma wątpliwości, kto powinien być murowanym graczem pierwszego składu Arsenalu w przyszłym sezonie.

Komentarze 5

  1. Zdjęcie profilowe alexdp
  2. Zdjęcie profilowe alexdp
  3. Zdjęcie profilowe KingHenry14
  4. Zdjęcie profilowe Railgunn
    Railgunn

    Wszystko fajnie,tylko już rok temu przed letnim oknem transferowym wszyscy tu na stronie wymieniali jako priorytet zakup porządnego DM-a.
    Gdyby Weneger zrobił to o czym wszyscy tu na stronie wiedzieli mistrza,mieli byśmy już teraz.
    Jak myślę w jaki sposób Coqs do nas wrócił to krew mnie zalewa.Pomyśleć ,że ten chłopak mógł nigdy nie zagrać dla Arsenalu .

    W przyszłym sezonie mistrz być musi.
    Ja już się nastawiam,że w maju pobalangujemu u mnie nad morzem:D

  5. Zdjęcie profilowe Alexis17
    Alexis17

    Skoro my przez taki słaby początek sezonu, jesteśmy w walce o vice-mistrzostwo, to pomyślcie sobie co by było jakby Coquelin był z nami od początku sezonu… My naprawdę możemy być Mistrzami Anglii w następnym sezonie. Jeszcze nigdy nie byłem taki pewny.

Dodaj komentarz