5226[1]

Gabriel: Mało brakowało, żebym zaprzestał grać w piłkę

Mumin Aktualności Podziel się opinią

Kariera piłkarska brazylijskiego piłkarza nie rozpoczęła się udanie.

Gabriel przyznał, że był bliski zakończenia swojej zawodowej gry w piłkę, po tym jak nie udało mu się przejść testów medycznych w rodzimym Gremio czy Santosie.

– Wszystko miało miejsce podczas Copa Sao Paulo, czyli najsłynniejszej rywalizacji dla młodych piłkarzy w Brazylii. Grałem wtedy dla Taboao da Serra i Vitorii – rozpoczął obrońca dla Arsenal Player.

– Nie wyszliśmy z grupy, ale zaciekawiłem skautów. Dostałem zaproszenie od Vitorii na testy w Salwadorze. Całe szczęście wszystko się udało i podpisali ze mną umowę. To był trzy miesięczny staż.

– Pierwszy miesiąc był łatwy, ponieważ wszystko było dla mnie czymś nowym. Czas jednak mijał, a ja nie dostawałem żadnej informacji zwrotnej, czy podobają się im moje umiejętności. Zaczynało się wszystko komplikować – kontynuował.

– Nie miałem pieniędzy na codzienne życie. Miałem myśli o zakończeniu gry, ponieważ czułem się osamotniony. Powtarzałem sobie jednak: „To moje marzenie, muszę trenować ciężej. Mój sukces jest w moich nogach.”.Od tego czasu w życiu piłkarza wiele się zmieniło. Zaliczył między innymi udane sezony w Brazylii czy Hiszpanii, a teraz rozwija się w Arsenalu.

– Nigdy sobie nie wyobrażałem, że mogę zagrać w Anglii, ale gdy przyjeżdżaliśmy tutaj na obozy przygotowawcze, zacząłem się nad tym zastanawiać – dodał.

– Porozmawiałem o tym z moim agentem i doszliśmy do wniosku, że czas nastawić się na ten kierunek. Kilka miesięcy później przyszła pierwsza oferta i wszystko potoczyło się bardzo szybko – zakończył.

Dodaj komentarz