Twórczość użytkowników

Kibicu, Przechodniu, powiedz Sparcie, że ARSENAL wygra mecz!!! Gdy po porażce Ciężkich Armat złość cię ogarnia,Wspomnij na wiersz o archetypie Fana – znanego juz za czasów Herberta Chapmana,Który to z Nieba na Emirates czasem spogląda i pojąć nie może,Czemuż to po przegranej trzy do zeraObelgami rzuca się w piłkarzy, sztab i trenera,Czemuż to nadzieja od razu umiera… Na Wasze ręcę składam owy archetyp Fana;Dzięki niemu postawa prawdziwego Kanoniera będzie Wam dobrze znana… Etos Kanoniera – rozdział 1886, akapit „VICTORIA CONCORDIA CRESCIT”, strona 2003-2004: Prawdziwy Kanonier cierpliwy jest,Łaskawy jest,Trofeów nie zazdrości,Nie szuka u znajomych poklasku,Nie unosi się pychą,Nie wstydzi się Klubu,Nie unosi się gniewem,Nie pamięta porażek,Wszystko znosi,Zawsze do końca wierzy,W każdym sezonie pokłada nadzieję,Wszystko przetrzyma… Etos Kanoniera – rozdział 2010-2011, akapit „DE VINCULIS PREMIER LEAGUE”: Prawdziwy Kanonier rosołu z „Kury” nie jada,W przesąd o „Czarnych Kotach” wiary nie pokłada,Łapania „Srok” za ogon zwyczaju nie przejawia,Z „Włóczęgami” nie rozmawia,Kolor „Czerwony” jak na płachta na byka działa,”Niebieski” pesymizmem go napawa”Kłusaka” nie dosiada,”Młota” nie używa,Nigdzie się nie spieszy, „Czerwony Diabeł” się nie cieszy,Z „Wieśniakami” nie jeździ na żniwa,”Toffi” nie spożywa, bo nie przystoi,”Wilków” się nie boi,Z „Lwami” dzielnie walczy,Gdyż poważnym Kanoniera mianem się obarczył,Tacy wracają tylko z tarczą lub na tarczy… Wierny Kibicu,Arsenal nigdy nie odpuszcza,Klub z tradycją, wiele warty,Atak-obrona, obrona-atak,Z każdym toczy bój żażarty,Zagrożenie stwarza nie na żarty,Arsene Wenger jak Leonidas, król legendarnej Sparty,Dzisiejszego Północnego Londynu, z każdym gra w otwarte karty,Poprowadzi swe wojsko z przyłbicą otwartą, korki jako brzytwy,W barwarch czerwono-białych,Emirates Stadium jako pole bitwy,Nic ich nie powstrzyma w drodze do chwały… Przyodziej więc Kanoniera strój i pobierz za Arsenalem w największy znój, najcięższy bój!!! Autor: Sam666 Victoria Concordia Crescit Harmonia rodzi zwycięstwo,Tam, gdzie w Londynie jest małe księstwo,Liczy się szlachetność, honor i męstwo.Tam, gdzie najbardziej zgrani zawodnicy,Narodowość i kolor skóry nie robi różnicy. Na sercu widnieje złota armata,1888, to właśnie jej narodzin data.Nad nią dumnie nazwa klubu,To dla kibica widok ósmego świata cudu. Emirates stadium twierdzą naszą,Jej postury wrogowie się łatwo wystraszą.Rozgrywają na niej swoje spotkania Kanonierzy,Tak, właśnie tam, niech każdy w to uwierzy. Najwspanialsze kolory – biały i czerwony,Są znakiem, że nasz klub jest niezwyciężony.Czerwone koszulki, na nich pasek biały,Zaś spodnie czerwony kolor miały. Cesc Fabregas wzorowym kapitanem,Wenger godnym naśladowania panem.Oni wszyscy są moimi idolami,I będę podążał ich śladami. Moją miłością i całym życiem niemal,Tylko On, mój klub- ARSENAL ! Autor: Zuraw Połykam viagrę i siadam wygodnieArsenal dziś zagra wzorowo Rozsiadam się i poprawiam spodnieNie może być dziś nerwowo Nie jest to jednak to, co być miałoArsenal wnet bramkę obrywa Jakby tego złego było wciąż małoPiwo rozlewam na dywan Arsenal gra jakby w dziesięciuBiega i gra straszną nerwówkę Ciśnienie mi skacze do stu pięćdziesięciuGdy widzę jak kopią tę futbolówkę Zapytasz mnie po co pigułka na starcieKoloru niebieskiego odpowiem ci w nieco frywolnym żarciedrogi mój kolego Serce w piersi mej się kołataPrzy całej tej udręce lecz wolę by stała mi armataniż stanęło serce. Autor: Daemon Kiedy Andriej Arszawin wali z baniwszyscy są uradowaniKiedy Łukasz Fabiański jest na falito obrońcy przy nim malidziś trenuje ich Arsene Wengerby Fa Cup nam wygrali 😀 Kiedy Arsenal mecz rozgrywai w spotkaniu tym wygrywa, to kibiców całe rzeszekrzyczą ku graczy uciesze: „Jak zapawne wszyscy wiecie,Arsenal – klub najlepszy w świecie, nikt do pięt im nie dorasta,lista zwycięstw ciągle wzrasta.”. Lecz gdy w meczu coś nie wyjdzielub Kanonierom kryzys przyjdzie, to kibice głowy spuszczą,lecz swego Arsenalu nie opuszczą Z Arsenalem od zawsze i na zawsze. Na dobre i na złe :) Autor: Morques Wiwat Kanonierzy! Arsenal w Londynie ze swych zwycięstw słynie,Chelsea i Manchester czują wielkie dreszcze,gdy Arsenal na boisko wychodzi uginają im się nogi,Fabregas do bramki pomyka,potem do brameczki ją wpycha,Van der Sar zaskoczony krzyknął tylko Boże Drogi,a Arsenal zaś się cieszy,słychać krzyki na trybunach,Chłopaki strzelili gola,czapki są wysoko w chmurach,nawet sędzia zaskoczony,kiwnął głową zaskoczony,a Arsenal brnie do przodu,piłka leci niczym strzała,dzięki temu ta kapela,na czele tabeli będzie stała. Autor: Cesc14 Londyn, wspaniale to miastostolica i duma Wielkiej Brytanii.A w nim kochany Arsenal,o ktorym dowiecie sie sami.Wiec czytajcie bo to wiedza niezbednaa pisze to ja lucjano102.Arsenal, wielki to klubkocha go ludzi wiecej niz stuChodz raz na wozie, raz pod wozemlub gdy Arsenalu gry juz nikt zniesc nie mozeto i tak w niego wiezymyi wiezyc nigdy nie skonczymy.Pilkarze z armatka na piersi daja z siebie wszystkoGra naszej obrony jest lepsza od hiszpanskiej Barcelony,pomoc sprawniejsza jest niz calego swiata najlepszy sklad,a w ataku gra Chamakh!Nikt na piekna gre napatrzec sie nie mozenawet sam boss wykrzykuje Boze! Boze!I chodz w gablocie pusto bez pucharownie rozstane sie z nimbo to juz chyba nalog. Autor: Lucjano102 Dumnie z armatą na piersiZawsze chcą być w lidze pierwsiNie ma jakże kochanegoArsenalu londyńskiego Tam piłkarze z górnej półkiNoszą czerwone koszulkiŚrednia wieku jest tu niskaZa to piękna przyszłość bliska Młode gwiazdy już się ucząNa treningach boje tocząWenger wszystkiego pilnujePrzyszły Arsenal buduje Na boisku piękna szukaJego zdaniem to jest sztukaChce wygrywać w wielkim styluJaki jest wybuch trotylu Piszą o tym wszystkie stronyOdwiedzające milionyW internecie są portaleArtykuły piszą stale Z ciekawościa są czytaneOtwarcie komentowanePo mistrzostwie wyprawić balNiech żyje wielki Arsenal Autor: Longer Od kibiców.  Kochany Arsenalu!,nasz kochany Arsenalu!Pora zdobyć wszystkie szczyty!Czas na należne ci zaszczyty!Pięć lat czekamy,na mistrzostwo nasz kochany! O! Cescu nasz kochany,nie myśl o grze w barwach Blaugrany!O! Almunio nasz kochany miejsca w składzie dla ciebie nie mamy!O! Samirze nasz kochany jesteś doceniany!O! Chamakhu nasz kochany zaczynacz w Londynie być szanowany!Benio nasz kochany,przestań gadać! zacznij z piłką do bramki wpadać!O! Velo nasz kochany jesteś przez Bossa niedoceniany!O! Robinie nasz kochany jesteś przez kontuzje stale osłabiany!O! obrońcy nasi kochani za dużo bramek dziś wpuszczamy!O! piłkarze Arsenalu pierwsza połowa to nie mecz!Drugie czterdzieści pięć minut jeszcze jest!O! Bossie szanowany na mistrzostwo pięć lat czekamy! O! przeszłości wszystkim znana!Invicibles kiedyś grali!Byli znani i szanowani.Smaku porażki w lidze nie zaznali! O! terazniejszości znana!Padłaś na kolana, lecz w końcu wstałaś! O! przyszłości wszystkim nieznana!Jaka będziesz moja mała? O! Emirates stadionie nasz kochany!Niech każdy od ciebie wyjeżdża przegrany! O! piłkarze nasi kochani z wyjazdów wracajcie wygrani! O! Highbury nasz kochany!Przestałeś istnieć,lecz w naszych sercach jesteś niezapomniany! O! Arsenalu nasz kochany!Kiedyś zapewne na żywo się spotkamy!My kibice nie zapominamy.Na kolejny mecz dziś czekamy! Autor: Lukasz03 Jeden – Osiem – Osiem – Sześć, armatka na piersi,Biel i czerwień, Arsenal! Wiemy dobrze, że najlepszy.W głowie się nie mieści, co oni robią z piłką,W ciągu 90 minut – 100 akcji, na szybko!Lewa flanka, prawe skrzydło czy środek – bez różnicyNa każdej pozycji świetni zawodnicy.To właśnie się liczy, gra piękna i z polotem,W dodatku skuteczna, wciąż wpada gol za golem.Pękają siatki na europejskich arenach,Ale płoną tylko wtedy, gdy strzela Arsenal. Mocarzy nie ma, gdy rozgrywa Fabregas,Playmaker z klasą, którą pokazał nieraz.Rywale zostają w tyle, gdy Walcott pędzi na bramkęGrasz przeciwko niemu? Szykuj się na porażkę.Obroną dyryguje Thomas Vermaelen,By na bokach mogli szaleć Bakary z Gaelem.Do tego dołóżmy jeszcze KoscielnegoI mamy mistrzów bloku defensywnego.Przed nimi Song, destruktor z AfrykiTen, co umie pokrzyżować rywalom szyki.By dopełnić środek – Wilshere – prawdziwy diament,Gracz kompletny, największy angielski talent. Główna siła rażenia oparta na ataku,Szybkich skrzydłowych, główkującym Chamakhu.Do wyboru mamy Velę, Arszawina lub NasriegoI mamy pakę, która w strach wpędza każdego.Oczywiście dodajmy bramkarza Fabiańskiego,I jego zastępcę, młodego Wojtka Szczęsnego.W dodatku tacy gracze jak van Persie czy Rosicky,Oni mają ambicję by dokopać mocno wszystkim.Bendtner, Djourou, Gibbs, Squillaci, Denilson, DiabyDo tego Eboue, który każdego rozbawi.No i dyrygent z ławy – Arsene Wenger, Boss,To w jego rękach od lat zespołu los. To właśnie Arsenal – coś więcej niż miłość,Armata herbem, kolektyw siłą.Legendami Chapman, Graham, Wright,Adams, Vieira, Henry i Bergkamp.Przez wiele lat Highbury stadionem,Teraz Emiratem Stadium kibiców drugim domem.Czerwona koszulka z białymi rękawkami,To te symbole, które kochamy.Bo to ten klub, z którego dumni jesteśmy,Byliśmy i będziemy, aż do grobowej deski! Autor: Shumo „Wygrana jest dumą, porażka jest niczym” Tysiąc osiemset osiemdziesiąt sześć Powstał klub, któremu oddają cześć Kibice w Europie i na całym świecie Jego herb mam w samochodzie oraz na tapecie A także piękny motyw w swojej komórce Kolejne mistrzostwo przyjdzie już wkrótce Przydomek The Gunners, po Polsku kanonierzy Najlepsi w całej Anglii, szanowni bądźmy szczerzy   Bajeczna technika, jakiej nikt nie posiada Francesc Fabregas i jego brygada Tych wspaniałych piłkarzy z armatką na piersi W ataku z Chamakhiem i Robinem Van Persie’m Z Wilshare’m Songiem i Nasrim w pomocy Ich drybling nie pozwoli zasnąć Ci w nocy W obronie z Clichym oraz Vermaelenem Każdy z nich marzył by zostać kanonierem W bramce z rodakiem Fabiańskim Łukaszem On wam jak się powinno bronić pokaże Spytasz mnie o najlepszego króla strzelców w Anglii ? Odpowiedź jest prosta, legenda Thierry Henry !   Emirates Stadium, twierdza nie do zdobycia Żaden przeciwnik nie ma tu łatwego życia Atak od pierwszej minuty aż do ostatniej Nie jeden gol, z ich nóg jeszcze padnie Dawniej graliśmy na stadionie Higburry Jednak teraz nastał czas Ashburton ery Są tam wydarzenia jakich się nie spodziewasz Bo gdy na bramkę uderza Cesc FabregasJest dezorient obrońców, bramkarz bez szans Przeciwnik na deskach już kolejny raz.   Zapamiętaj człowieku, król jest tylko jeden Tą osobą jest rzecz jasna Arsene Wenger Autorytet na wyspach ma niepodważalnyTo on zbudował ten styl oryginalny I efektywny co najważniejsze Za jego czasów sukcesy największe Mamy 13 mistrzostw Anglii i jeszcze więcej będzieZ armatą się bujam zawsze i wszędzie W lidze mistrzów rokrocznie grają Niepowtarzalnym stylem ekspertów zadziwiają Nawet gdy Arsenal przegrał i trochę mnie zranił Wybaczam mu wszystko i wciąż idę za nim Wygrana jest dumą, porażka jest niczymKocham ten klub i nie szukam przyczyn ! Autor: Jason1886 „Do boju”  „The Gunners przez ligę mkną.To on Nasz trener, Nasz boss wlewa wolę walki i zwyciestwa w Nasze i zawodnikow serca.Arsenal znów gra jak za dawnych lat, mimo ostatnio braku sukcesów ten sezon będzie należał do Nas.Stadion Nasz znów stanie się twierdzą nie do zdobycia a my sięgniemy po należne nam trofeum.Mimo niepowodzeń i porażek potrafimy z kolan powstać i pokazać przeciwnikom jak się w piłkę gra.Prawdziwi kanonierzy zawsze grają do końca walcząc o wygraną. Nie boja się podejmować ryzyka zacięcie atakując przeciwnika.Arsenal to legenda, to historia która jeszcze się nie skończyła, która trwa i zapisuje się w kartach piłkarskiego świata.Mamy klasę, styl w rozgrywaniu piłki, charakter zwyciesców by wygrywać puchary i pokonywać inne footballowe sławy.Jeszcze pokażemy na co nas stać, to my będziemy na szczycie z koroną triumfować.Na trybunach niesie się doping najwierniejszych kibiców którzy są na dobre i złe z zawodnikami z północnego Londynu.Gramy twardo, agresywnie zachowując się zawsze wobec rywali fair, gramy ofensywnie co pozwala nam wygrać kolejny mecz.Kapitan nasz całuje herb na piersi swej, udowadniając że chce być z resztą drużyny.Jesteśmy z nich dumni i pewni ze nasz sen o Champions League się spełni za sprawą naszych piłkarzy bo to w końcu są KANONIERZY. Autor: Kabszus Dzisiaj Wam opowiem o pewnej drużynieOd której powstania za rok 125 lat minie. Ta drużyna znaczy dla mnie wiele;Kibicuję jej od poniedziałku i tak po niedzielę.Kibicuję dnia, miesiąca i roku każdego.Bo ten Klub to ARSENAL i jest godny tego. Każdy z nas to przyzna i każdy to powie:ARSENAL jest wielki, Panie i Panowie.Kanonierzy, Kanonierzy,Im szacunek się należy. za Cliffa Bastina, Davida O’Leary i Paula Mersona,Dennisa Bergkampa oraz Lee Dixona;Herberta Chapmana, Toma Whittakera,w końcu Iana Wrighta, Arsene’a Wengera… To oni przez historii krąg niesamowityWprowadzali nasz ARSENAL do klubowej Europy elity.Dzięki nim wszystkim nasi KanonierzyBędą wielcy zawsze, i ja w to wierzę. Akademia talentów już się o to stara,Każdy ‚nowy Wilshere’ wart jest Jaguara.ARSENAL był, jest i zawsze wielki będzie;Kto myśli inaczej – zwyczajnie jest w błędzie. Autor: Christof Wiersz: Na „Hajbery” były cuda,Tu na nowym też się uda.Trzeba czasu mości Panie,A wygrają mecz przez banie. Oto derby są kolejne.Teraz u Nas, trochę chwiejne.Dziś „Emirejts” jest radosne,Bo to „Czelsi” jest żałosne. Zero bramek, zero akcjiCóż za goście, brak im frakcji.Kanononierzy wam pokażąJak już atak przeprowadzą Krótka piłka, Sagna wrzuca,Na trybunie tłum się rusza.Kiedy Andrzej piłę dajeChamakh głowę też oddaje Cóż za akcja, piękna bramaWśród kibiców poszła famaTen zawodnik odejść może„Nie pozwól mu Boże!” Dziś kolejne derby mamyNa zachodzie pobiegamyFulham szybko rozgromimyWest Ham także rozwalimy Czy to wyjazd czy u siebie,Nasz Arsenal wszystkich zjedzie.Pamiętajcie, Wy kibiceWażną rolę tu pełnicie. Bez Was wiara klub opuszcza,I Fabiański bramki puszcza.Trzeba wierzyć w Nasz klub szczerze,On sukcesów kupę ZBIERZE! Autor: Quasi666 „Kibic” Czekam, aż na pole bitwy wybiegnąHerosi z armatą na piersi.Jak szaman przed walką talizmany wyciągamkoszulkę, szalik, gipsowe A zrobione przez syna.Moje życie zmienia się na 90 minut,podaję, strzelam, bronię,krzyczę, proszę, wyzywam, błagam… Autor: Edie76 Bo jesteśmy „KANONIERZY”! Ludzie co innego lubią, wszyscy się czymś innym chlubią. Każdy bzika ma swojego fantastycznie szalonego! Też mnie coś interesuje swoją miłość propaguję. Gdzieś w Londynie, tam gdzie chciało moje serce zamieszkało. Dziś w barwach pięknej czerwieni dusza moja się rumieni. Duma wnet rośnie w zachwycie, Kanoniera cudne życie! A to dzięki tej drużynie której chwała nie ominie! Zaszczyt mam tu ich przedstawić te nazwiska winien sławić:   W bramce Fabian dzielnie stoi, żadnych strzałów się nie boi. Verminator gra stopera, co w sposobach nie przebiera. Kiedy kogoś potrzebuje Kościelny mu partneruje. Z prawej strony mamy asa, Sagna sobie żwawo hasa! Clichy zaś na lewej stronie rządzi nie tylko w obronie. Nie od dzisiaj Songa dola być ostoją środka pola. Nie ma wżdy gracza na świecie jak Fabregas wszyscy wiecie! Wnet rywalom rzednie mina kiedy ujrzą Arshavina! A gdy Nasri zadrybluje, rywal nasz już lamentuje. Lewa noga – czekoladka, bez Robina nam nie gratka! Chamakh świetnym jest snajperem z krwi i kości Kanonierem!   Na boisku to szaleńcy- tacy nasi ulubieńcy. Kiedy co weekendy grają prawie zawsze wygrywają. A kiedy noga im się podwinie, nasze wsparcie ich nie ominie. Bo jesteśmy KANONIERZY, Premier League wieczni liderzy! Autor: Zajkovsky I oto wychodzi na plac gry Dwudziestu dwóch, niczym tresowane psy Na zieloną, gładką, murawę Co dziesięć pokoleń kibiców sadziło tu trawę  Stadion będący dumą londyńskiej drużyny Gdzie co weekend przychodzą angielskie rodziny Oddani kibice niczym kula armaty Która Arsenalu Londyn koszulki ozłaca Czerwono-białe odzienie lidera Czerwone jak krew w naszych żyłach wzbiera Gdy piłka do siateczki przeciwnika dociera I po chwili cały stadion zwycięski okrzyk wydziela Bo Kanonier gotów za swój zespół zdrowiem poręczyć Byle tylko przeciwnika nacierać, atakować, dręczyć, Przeciwnicy ze strachem w oczach i brakiem wiary Proszą londyńską młodzież o najmniejszy wymiar kary. Głodni zwycięstw, wielkich trofeów, europejskich wojaży Z miłości do zespołu na zawsze pozostać tu marzy I grać z armatą na piersi po kariery swej kres Bo życie bez Arsenalu takie smutne jest! Autor: ReamonerArsenal is the best! Arsenal to wielki klub!!!Wszystkich pokonuje – to nie cud!Mecz za meczem wygrywa tak,że słyszymy – winner Arsenal!Do historii przejdzie gdyż14 tytuł zdobędzie iw finale Champions League pokona wszystkich jak mistrz!Arsene Wenger trener wielkiskład ustali bogu dzięki!Bo gdy strzał obroni Fabianręka się do oklasków składa.A jak Nasri kogoś kiwnieto okiwany patrzy się dziwnie.Kiedy kontra idzie nagleto Vermaelen przerwie ją trwale.Gdy Arshavin pójdzie w lewoto rywale patrzą w drzewo.Jak Fabregas poda celnie,Walcott a la Bolt pobiegnie,akcja pięknie ustalona-dziś van Persie strzeli gola!!! Autor: Kubaiz Mój ArsenalChoć nikt się u mnie w domu tym nie interesuje, to ja do piłki nożnej uwielbienie czuje. Wytłumaczyć tego nie umiem, bo radość z tego sportu w moim sercu płynie i pisze to szczerze, że jak na grę 22 chłopów patrzę i widzę strzelone gole to wielka mnie radość bierze. I gdy tak mecze najlepszych drużyn 3 lata temu oglądałam, przez przypadek najlepszy team na świecie poznałam. W mojej okolicy nie było wielkich klubów, więc nie oczekując od nich wielkich cudów, pozostało mi tylko w TV pięknych goli oglądanie i na wieczory z meczami czekanie. Był środowy wieczór dla Ligi Mistrzów zarezerwowany, kiedy grali piłki nożnej pany. Pewnych rzeczy nie da się wytłumaczyć po prostu i szczerze, ale ja w takie rzeczy wierze. I tak się wtedy stało i choć mecz był przegrany, to w sercu coś ruszyło i powiedziałam: „Arsenal to będzie mój klub ukochany” i tak się zaczęło, me do tego klubu uwielbienie, Poznawanie historii i meczów śledzenie. 13-krotny mistrz kraju, na Emirates Stadium tworzą widowisko, w tym sezonie powtórzenia tego sukcesu są blisko. Przez Arsena Wengera pilnowani, choć młodzi są silnie zdeterminowani. Każdy z nich ma siłę i chęć do walki o Ligę Mistrzów , Puchar i Mistrzostwo Anglii. Andriej Arszawin lewą stroną operuje, A Nasri wciąż przy golach asystuje, Nad wszystkim kapitan Fabregas panuje. Song, Van Persi, Chamakh, Denilson, Sagna ten zespół uzupełniają, ale jest jeszcze kilkunastu, co dobry wpływ na grę Arsenalu maja. Wśród zawodników różnej przynależności, jest 2 chłopaków polskiej narodowości, to oczywiście Fabian, który wreszcie na stałe w bramce zagościł i Szczęsny, który jest nadzieją Polskiej piłki i jednym z najlepszych bramkarzy w przyszłości. Biało czerwone barwy mój pokój zdobią, ( koszulka Arsenalu była by jego ozdobą J) Plakaty z gazet powyrywane, Do ścian i szaf podoklejane, choć nieraz przez mego kota zniszczone, który nie wiedzieć czemu przez niego znienawidzone kartki, doprowadził do stanu jakby trafiły do niszczarki. Może przez to, że nie z nim wole wolnego czasu spędzanie, ale Kanonierów meczów oglądanie. Kiedy jak co dzień nowych newsów o Arsenalu szukałam, przez przypadek informacje o konkursie znalazłam, której jakimś cudem wcześniej nie dostrzegałam. Patrzę a do wygrania jeden ze szczytów moich marzeń, Kiedy nie ochłonęłam jeszcze z tych wszystkich wrażeń , zobaczyłam że za 4 dni termin składania prac mija, więc w mojej głowie już się pomysł na wiersz rozwija. Ksiązki otwieram szukając inspiracji, może napisz jak Mickiewicz albo jak Słowacki, ale ci wieszcze by się pewnie w grobie przekręcili, gdyby mój wiersz inspirowany ich twórczością zobaczyli. Ale nie ważni są autorzy i wielkie nazwiska, Lecz to co myślę o the Gunners i jak mnie wtedy w sercu ściska. Poświęcam swój czas, wkładam w to wielka pracę i myślę, że siebie w tej koszulce Arsenalu zobaczę. Na te dni decydujące nie myślę o nauce i maturze, ale z wygrana wiąże nadzieje duże i pani od Polskiego zaniepokojona jest szczerze, bo zamiast o Tetmajerze, ja pisze wiersz o the Gunners i w wygrana wierze. Choć niektóre nie wyszły mi rymy i tak jest to dla mnie sukces olbrzymi i choć kompozycja jest dziwna i liczba głosek nie równa, to najważniejsze, że o Arsenalu jest myśl główna. Mam świadomość, że kibicem z długim stażem nie jestem, a moja przygoda z Arsenalem dopiero się zaczyna, ale na początek tej drogi koszulka się przyda, (na którą narazie funduszy nie mamL) A jej celem będzie do Londynu wyjechanie I na żywo gwiazd Arsenalu oglądanie. Nie wiecie jak bardzo mi na tym zależy, Ale musicie w to uwierzyć, że tak bardzo pragnę ta koszulkę założyć I jak jeden z zawodników Arsenalu się poczuć. Nigdy nic nie wygrałam i teraz się to pewnie tez nie zmieni – tak myślę, Ale i tak do końca ten wiersz napisze i go pod wskazany adres wyśle. Więc podsumowując i kończąc to ostatnie zdanie, Jeśli nie wygram świat się nie załamie, Bo najważniejszy jest ARSENAL i meczów przez niego wygrywanie!!! Autor: Dalida 5 lat…5 lat minęło, Pierwszy mecz, Jak z piękną dziewczyną… Zauroczenie, zakochanie? 5 lat Victorii, ten uśmiech na twarzy Widząc jak Denilson’owi coś się udało… 5 lat gadki Wengera: „dzisiaj na pewno wygramy” 5 lat będąc skałą Nierozkruszoną po blamażach z Chelsea i Diabłami 5 lat i wiele historii Od finału w Paryżu, przez odejście Henry’ego, po opaskę kapitańską, która dzisiaj żadną zasługą… 5 lat – szereg piłkarzy Mniej lub bardziej utalentowanych 5 lat nadziei. A jednak? A może się uda? 5 lat czas niezapomniany Z chęcią wyrzucenia Bossa, z trenerskiej ławki By po zwycięstwach – powrócić go do mej łaski 5 lat bez zawahania Jak bardzo kocham Jak długo w tym pozostanę… 5 lat jak 5 minut w których życie, najpiękniejsze mi było… Autor: Fkobi14 O mój kochany ArsenaluKtóry dominujesz w całej AngliiW koszulkach biało-czerwonych,z armatą na piersi, zwyciężasz Pod wodzą Bossa, Arsena WengeraW Londyńskiej twierdzy Emirateswygrywasz mecze, ciesząc naspo pięknej grze i golach też go go Gunners śpiewam dziś,bo dzisiaj mecz, więc ciesz się już,Arsenal wygra wiadome jest,bo to najlepszy na świecie klub Nie dla nas jest porażki smak,Nie dla nas chwila złaktokolwiek by grałWilshere prowadzi nasby Arsenal wygrał i cieszyć się mógłkolejnym trofeum w gablocie Autor: Andrzej93 Znacie czerwono-białe barwy? To nasz Arsenal kochany, niestety często niedoceniany.Nasi waleczni wojownicy zwą się Kanonierzmi, z kim dziś wygrywamy? Gdy Gunners wychodzą na boisko proste staje się wszystko. W tym sezonie puchary wygrywamy, nikomu się nie damy. Podanie Arshavina, wykończenie Van Persiego i mamy gola pierwszego! Wirtuozeria Fabregasa i druga bramka nasza. Zwody Nasriego ulubieńca naszego otwierają drogę do bramki Chamakhowi, znów strzelamy Tottenhamowi! Dynamika Walcotta nie jednego obrońcę miota, oni gonią go ambitnie, ale on im z horyzontu zaraz zniknie. Wenger ułoży taktykę i wygrywamy ligę, kilka dobrych trików i mamy ligę mistrzów! Pucharu Anglii nie oddamy nikomu, załatwiając przeciwnikowi bilety do domu. Potencjał nasz jest wszystkim dobrze znany więc… Wygrywaj klubie kochany! Autor: Lukasz1616 Witam wszystkich serdecznieTo będzie kawałek na Ich cześć Tj Arsenal, Jeden Osiem Osiem Sześć :) 1. To będą trzy szesnastki, żadna ściema Jedyny Klub piłkarski, to jest ArsenalA więc skupmy się na, tej drużynie 10 mistrzostw, 13 pucharów, sukces duży nie? Thierry Henry, słaby był Ten murzyn nie? 226 razy po Jego strzale piłka przekraczała bramkową linie Odszedł do barcy? moja miłość do Niego nigdy nie zginie! Ona nigdy nie przeminie, słyszysz tępy skur…czybyku? 😀 6 lat bez mistrzostwa? Ej, pozbądź się tego nawykuArsenal temu sprosta, bez zbędnego krzyku. Gwarantuje Ci, będziesz w szoku Arsenal najlepszy w Angli 2011 roku!Uwierz mi, zachowaj spokój Złota Armata wystrzeli z tego mroku Drodzy Fani, nie wierzycie w to sami?ja Wam mówie, tym razem będziemy mistrzami ! Wielka miłość, innej nie maJedna jedyna, to Arsenal ! Emirates Stadium tylko mi się śni Arsenal Londyn do końca moich dni ! Wielka miłość, innej nie maJedna jedyna, to Arsenal ! Emirates Stadium tylko mi się śni Arsenal Londyn do końca moich dni ! 2. Piękne tradycje, bogata historia,Wiele cudownych chwil się w to wliczaVictoria Cresctt Concordia Nie jesteśmy dziećmi abramowicza! Nie patrzy na wyniki, tylko na procentową stope Zrozum, serca Klubu nie kupisz za rope! wasze przywiązanie do klubu jest równe zeru „Pozdrawiamy” również szejków z manchesteru kibice liverpoolu, proszę powiedzcie mi tu Dlaczego już we wrześniu wypadliście z wyścigu o tytuł? united invicibles? Weź się nie kompromituj Co drugi mecz to remis, bez kitu 49 meczów bez porażki, to nie jestem z mitów! Najgorszy klub na świecie?Odpowiedź krótką dam Wszyscy o tym wiecie… to-ten-cham! Wielka miłość, innej nie maJedna jedyna, to Arsenal ! Emirates Stadium tylko mi się śni Arsenal Londyn do końca moich dni ! Wielka miłość, innej nie maJedna jedyna, to Arsenal ! Emirates Stadium tylko mi się śni Arsenal Londyn do końca moich dni ! 3. Cały pokój w barwach czerwonych Gunnersów używam jako startowej strony Kumple mówią, że jestem… szalony 😀 ja i tak jestem z siebie zadowolony Gdybym miał złotych miliony Rozumiesz, w portfelu kilka zer Gdybym był z tych wyższych sfer, Kupiłbym w Londynie mieszkanie Oczywiście Highbury Square ! Co zrobić? Mam taką manie Wierzę, że wyjazd do Londynu niedługo faktem się stanieTo jest w moim planie, to nie jest zwykłe gadanie To moje największe marzenie, to moje przeznaczenie, Arsenal ponad życie, tego nigdy nie zmienie Dla wszystkich Kanonierów serdeczne pozdrowienie ! Autor: Klejo Artyści, jakich w świecie mało Rozpoczną swoją sztukę zaraz. Sam nie uwierzysz, co się stało, Euforii cię poniesie fala. Nadzieję w nich przelawszy całą, Ambicję, jaka ci została, Leczysz swą duszę obolałą.   Adrenalina śmiga w żyłach, Rozpala płuca, oczy, głowę. Siedzieć się nie da, wciąż się zrywasz, Energii wciąż nabierasz nowej. Nieraz gdzieś z trzewi się odzywa Agresja bardzo ciężkim słowem, Lecz zapominasz wnet, że była.   Akcja za akcją, strzał za strzałem Rośnie przewaga, a z nią wiara. Słyszysz niemalże jak przez całe Emirates się przetacza fala. Nasz zespół gra dziś doskonale, A jeśli tylko się postara, Londyn zatańczy w dzikim szale.   Anglia czy Polska, tak czy owak- Różnicy nie ma między nami. Słuchajmy jak co raz od nowa Echo, co gardzi granicami, Niesie te słowa do nas wszędzie: Arsenal to my, to my sami. Ludzie, bez których nic nie będzie. Autor: Hornby Nowy sezon rozpoczętytrzy transfery dla zachętykażdy mecz to przeżyciew Ligę Mistrzów wciąż wierzycieco za dziwny sezon mamyco mecz inny, w kratkę gramyna wyjazdach nam się wiedzieza to w domu niczym w biedziemikołajki już za namiwciąż się jednak Wenger chwalimłody skład, świetnie zgranynawet Fabian jest ogranyCzym nas znów zaskoczy los?Czyim ojcem będzie boss?chyba w końcu się wydałoDenilsona by się w składzie chciałosłów też kilka o dominopesymista z niego, to po primoma też rację w tych przypadkachczekać na mistrzostwo w latachto rzecz dziwna, niepojętaderby z kurami to rzecz świętaw poniedziałek mecz z diabłamiczuję triumf , to przed namito Ci powiem drogi Paniebędzie w maju wielkie chlanie Autor: Michal49 Mijają krótkie dni,Czegoś trzeba mi.Przeglądanie gunners.com.pl całodoboweNajlepsze na długie noce zimowe.Nadeszła sobota,Arsenalu jest robota!Arsene Wenger z lekarzem podgląda,Kto i jak na ligowy mecz wygląda.Samir Nasri jest gotowy,Cesc Fabregas już w pełni zdrowy,Theo Walcott jak zwykle skupiony,Baki Sagna rozpromieniony.Denislon coś sobie śpiewa,Laurent Koscielny się dogrzewa.van Persie z Fabiańskim głośno żartują,że już po weekendzie na fotel lidera wskakują.Wreszcie godzina wybija,Sędzia oba zespoły prosi.Eboue się jeszcze nabija,że kogoś dzisiaj Alex Song skosi.Ruszyli, słaba pierwsza połowa,Pat Rice`a boli głowa.Myśli w przerwie sztab szkoleniowyJak wygrać ten mecz ligowy.Zaczynamy, przed nami druga część spektaklu,Powracamy do naszego Emirates amfiteatru.W parze z Rosickym, Arszawin wchodzi,Schodzi Wilshere, więc teraz Squillaci dowodzi.Biegnie Clichy – faulowany,Rzut karny będzie wykonywany.Chamakh – nowy nabytek się szykuje,Bramkarz rywala podskakuje.Uderzenie – bramka zdobyta!Arsene Vele w objęcia chwyta.Teraz Bendtner na boisko wchodziI strach w przeciwnikach się rodzi.Młodziutki Eastmond klaszcze w dłonie,A Vermalen na trybunach we łzach tonie.Już nogi rywala są jak z waty,Bo to my na piersiach mamy armaty.W to nam każdy uwierzy,Bo to my kanonierzy.I to jest nasz najwspanialszy klub,ARSENAL LONDYN aż po grób! Autor: Mackowiak Football – dyscyplina, która mnie ujmuje,Arsenal – to drużyna, której kibicuję.Od czasu, kiedy bramki tam strzelał Henry,zwrócił na mnie uwagę Kanonierów duch gry. Dwie bramki na murawie zielonej, i meczA na niej dwie drużyny footballowe, lecz …gdy gra tam Arsenal pod wodzą Wengera,moje serce kibica szeroko otwieram. Rozgrywki Kanonierów z zapartym tchem śledzę,i nawet gdy porażki zaznają – nie zrzędzę.Nie ważne, że Arsenal to nie klub krajowy,piłka nożna to sport jest międzynarodowy. Techniką, a nie siłą zdobyli serce me,dlatego kocham klub Arsenal FC. Autor: Titi Na wstępie napiszę, że Chealsea poniszczę.Łukasz Fabiański strzały broni , numer jeden sobie przyswoi.Bacary Sagna flanką lewą, piłki podaje kolegom.Thomas Vermalen belgijska to krew, główkuje pozorom wbrew.Laurent Kościelny polskie ma korzenie, do pierwszego składu z nim Arsenie.Gael Clichy rajdy prawą stroną, Arsenal z potrójną koroną.Theo Wallcot szybki niczym gepard, z kontuzjami ma niefart.Song Bilong chłopak wesoły, Gunners ważniejsi od szkoły.Cesc Fabregas Barcelona euro dawała , ale bez niego będzie występowała.Samir Nasri talent wielki, przeciwnikom stroi figielki.Robin van Persie nie ma litości, do bramki pakuję ze złości.Marouane Chamakh strzelił już naście, po meczu wy się bawcie.Arsene Wenger taktyka fantastyczna, Kanonierów gra prześliczna.Kogutów nie lubimy, Manchesteru się nie boimy.Emirates Stadium na 60 tysięcy, dużo z niego mamy pieniędzy.Thierry Henry klubu legenda, w Stanach Zjednoczonych się szwenda.Gunners.pl strona przejrzysta, redaktorom potrzebny tylko kamerzysta.Arsenal do tronu się zbliża, przeciwników poniża.Koszulki ładne mamy, na boisku się wyróżniamy.Andriej Arshavin Rosjanin prawdziwy, dla Liverpoolu nie był życzliwy.Wojtek Szczęsny drugim polakiem na Emirates jest, w bramce pokaże wspaniały gest.Kanonierzy młodzież utalentowaną mają, w pucharach się nie zawahają.Na koniec dodam słowa te, Arsenal kocham ponad życie swe. Autor: Misiek141 HISTORIA BEZ KOŃCA Arsenalku, Arsenalku,chodzisz jak w szwajcarskim zegarku.Grasz najlepszy football,piękny jest twój każdy gol. Niszczysz niemiłosiernie przeciwnika,aż Chelsea w gacie sika.Gdy Kanonierzy piłkę mają,żadne siły ich nie powstrzymają. Bramki strzelają jak z armaty,rywalom dają srogie baty.Tak cudnie grają,że fani w ekstazę popadają. Kiedy Fabregas podaje,każdy kibic z miejsca wstaje.Gdy zaś van Persie strzela,rywali onieśmiela. Trzynastokrotny tytuł mistrza mają,inne kluby im nie dorównywają.Nieważne czy na Highbury, czy Emirates grają,ważne, że zawsze wysoko wygrywają. A wszystko zaczęło się w 1886 roku,gdy robotników z fabryki broni piętnastu,założyło drużynę,w północno-wschodnim Londynie. Autor: Mk4 „KANONIERZY” Żelazna aureola na Ashburton chronimiejsce, gdzie oddział Kanonierów,nigdy nie składa broni.Siwy przywódca, co wieloma językami władai kawał już świata zwiedził,zza linii rozkazy wydaje.Chociaż, najczęściej, to siedzi.Sztandar, choć prostokątnyi dziwną siatką skończony,strzeżony jest przez żołnierzaco był w Kostrzynie spłodzony.Polak – wiekiem nieskalane lica jego -wojskowym fachem, trudnił się od małego.W Legii mistrza Dowhania, nauki talent wykłuły,(wszak wcześniej, była Brodnica,i MKS Szamotuły.)Choć nie raz kapitulowałi miał to rzucić w pieruny,zastąpił w końcu Hiszpana(który był z Pampeluny).Przed nim istna tragedia.Armii tej epitafium.Czterech – mówią w jednym języku,dogadać się nie potrafią!Głowami się zderzają,jak na zielonej łące baranyŻal, że nie ma tam Belga,(bo jest kontuzjowany).Dalej już tylko lepiejKapitan, nostalgią spowity,kiedy jest w pełni zdrowia,żołnierz to wyśmienity.I choć zęby na niegoostrzy Europa cała,sobie go wydrzeć nie damy.Nie ma, takiego wała!Gdy obok jest młody Francuz,wszyscy wrogowie się boją,Kankany wywija mistrzowskie,Armii jest naszej ostoją.Zaporę tę umacnia,z dalekiej Afryki diament,co ma sławnego wuja- wróg ma pozamiatane.Na szpicy olbrzym z Maroka.Jeszcze będziemy go chwalić.Żelazną ma wojak głowę,lecz nie jak rumiany Rosjanin.Kozak z tegoż nie chudy,Armię nie raz ratował,działał też w politycejednak zeń zrezygnował.Ostatni, którego wymienię,syn malarki, rzeźbiarzaSztukę ma w genach Holenderi w walce w życie ją wdraża.Choć żołnierz to znakomity,to ran już otrzymał wiele,gdy jednak w pełni jest formy- drżyjcie nieprzyjaciele!Dzielni Ci Kanonierzy.Umiłowani nad życie!Chętnie bym mundur ich przywdział,lecz nie mam na jego uszycie! Autor: Tiltman Arsenal- the best! Kiedy zaledwie lat kilka miałem,robić już mogłem co najbardziej lubię.Popołudniami za piłką ganiałem,marzenia miałem:grać w najlepszym klubie! A tymże teamem, nie kłamią te słowa,zespół „The Gunners” z Londynu jest.Z Nimi me serce, dusza i głowa,mówię:Arsenal, myślę:the best! Teraz gdy lat juz mi trochę przybyło,nadal za piłką uganiam się.Być Kanonierem jest bardzo miło,z Kanonierami na dobre i złe. Choć juz nie zagram w tym klubie wspaniałym,widzieć Go mogę przez ekran jedynie,Arsenal bedę mym sercem całymkochał i miłość ta nigdy nie minie. Autor: Wojciu08 „Kanonierzy” Dziś w Londynie wielki balZnów mecz wygrał ArsenalNa Emirates już świętująFani pieśni wyśpiewująNawet Wenger, raczej chłodnyZdaje się być dość pogodny W bramce mamy dwa wyboryTo drużyny są podporyFabian rzuca się na bokiBy hamować piłki skokiSzczęsny znów na pełnym luzieŁapie je w otwartą buzię Defensywa jak ze staliZatrzymamy nią rywaliNa melodię wszystkim znanąSong zaczyna z piłką slalomSagna patrzy na rywaliA ci jakby się go baliDużo siły potrzebujeszKiedy Vermę atakujeszBramkarz może w bramce spaćGdy Gibbsowi chce się graćNawet Messi nie ma szansNo bo Djourou to nasz asLaurent życie nam ratujePiłkę z bramki wykopujeSquillaci świetny rezerwowyZawsze do gry jest gotowy W środku pola wciąż harująPiękną grą nas znów czarująKiedy piłkę otrzymujeCesc nasz cudnie z nią dryblujeEastmond patrząc na to z bokuMyśli sobie: „Niech da spokój!”Manu głową gdzieś zagrywaPrzeciwnika się pozbywaWalcott kogoś znów faulujeNo i kartkę otrzymujeRosa biegnie lewą flankąZ nim wygramy i na Camp Nou!A na prawej Abou DiabyOn strzałami was rozwaliMa Denilson nasz już piłkęBramka będzie, choć za chwilkęClichy za piłeczką goniCzy ten bramkarz to obroni? Arshavin znowu dryblujeI obronę oszukujeChamakh skacze wciąż do góryCzyżby nie żal mu fryzury?Sędzia mówi, że spalonyJET jest bardzo oburzonyRamsey znów jest faulowanyOj, ktoś będzie ukarany!Vela chyba nie w humorkuKtoś ci zabrał korki kotku?Bendtner się wciąż mija z piłką,Ktoś przed meczem wypił winko?Pampers w końcu zmienia gacieDzięki niemu dziś wygracie Czas rozpocząć przedstawienieOni grają jak marzenieSamir mija trzech rywaliGrunt im pod nogami paliKażdą piłkę Jack odbieraWciąż kibicom dech zapiera Teraz są na piedestaleLecz czy będą tam na stałe?Ja nie zniosę już UnitedZnowu podium no to pasztet!Ani Chelsea od RomanaCo to piją wciąż szampanaCity kasą nie wygrająChoć nią Szejki znów szastająHarry Redknapp nie pomożeBo z nim będzie tylko gorzejNikt w zwycięstwie nie przeszkodziBo jesteśmy silni, młodzi! Autor: Magda Piłka nożna, to dyscyplina ta, przez która większość z Nas uzależnienie ma.Klubów wiele, lig całe mnóstwo, lecz takich emocji gdzie indziej niż w Premieship szukaćpróżno. Tu też znajduje się drużyna, dla której każdy weekend przy sopcascie zarezerwowany mam.Barwy czerwono-białe, z armatką na piersi, ich kolejny mecz- zwycięski lub nie, dla mnie itak są oni najlepsi. Bo któż z Nas nie pamięta 14 na plecach, króla Highbury, przed którym drżeli Carragher,Čech i Manchester cały.Szejkowie z City, głupia sprawa, dla mnie mogliby oni pod The Emirates pamiątkisprzedawać.Drób od Redkanppa, jakby tego było mało, może ludziom Wengera co najwyżej, buty czyścićśmiało. Z kolei nieustępliwość, polot, pasja…podobnych cech jest wiele, dzięki którym Arsenal dlamnie to z pewnością nie chwilowe zauroczenie. Aczkolwiek jest taka jedna, godna podkreślenia cecha-jeśli naprawdę jesteś Kanonierem, tozostaniesz nim do końca życia. Autor: Em_Creater Co tu dużo pisać to juz jest u mnie rutyna,ten wybuch euforii gdy mecz się rozpoczyna,piękny football, wola walki i adrenalina,tego wszystkiego dostarcza mi jedna drużyna! Mimo iż nie zawsze jesteśmy na szczycie,widząc ich czuje przyspieszone serca bicie,Arsene Wenger jest dla mnie niczym zbawiciel,choć nie rzadko poddawany jest ostrej krytyce. Na Emirates Stadium na razie doskwiera głód,inni myślą ze wygranie ligi będzie niczym cud,dzięki temu smak zwycięstwa będzie słodszy niż miód,jedno jest pewne „od kołyski aż po grób”! Autor: OskiArsenal Ruszają do boju z górnego Londynu,A każdy z armatą na piersi,Radości naszej wielką przyczyną,Że w lidze znów dziś są pierwsi. Pod wodzą Wengera grają o zwycięstwo,A wygrywać nam przecież trzeba, By sławić w świecie Arsenalu męstwo I kibicom przychylać nieba. Najlepszy na świecie team kanonierów, Radując nam dusze i serca, Zdobędzie w tym roku mnóstwo trofeów,Zaiste, radość będzie wielka. Od stu lat w lidze, Londyńskie działo, W sezonie tym Premier League ustrzeli,I Carling Cup;) nam ciągle mało…Bo i Champions League byśmy chcieli. I bez wątpienia tak też się stanie, Czy ktoś z was w to dziś nie wierzy? Wszystko się Arsenalowi dostanie,Bo się nam przecież należy. Pod wodzą Bossa pędźcie do przodu, W rytmie muzyki Presleya,By wygrać mnóstwo macie powodów. Do boju! I powodzenia! Autor: Dawid „Victoria Concordia Crescit”  Kibic: 1Ah…Gdybym tak mógł zostać trenerem Arsenaluzmieniłbym wiele rzeczy, począwszy od składu.Powiedziałbym piłkarzom co powinni robić,aby mało bramek stracić, a dużo zdobyć. Zapobiegłbym wszystkim wpadkom, błędomstworzyłbym drużynę pewną i bezbłędną.Zaraz zdobyłbym puchar taki i takiBo trzeba iść do przodu, a nie tak jak raki! Kibic: 2Tylko właściwie co byś zrobił?Kogo byś do drużyny sprowadził?Co byś w szatni piłkarzom powiedział? Przecież drużyna dobrze funkcjonuje,Co rok w czołówce się znajdujeCo chwilę jakiś zespół pokonuje. Kibic: 1Za mało gwiazd dużego formatu mamyBo na drogich piłkarzy przecież nie damy.To właśnie należy koniecznie zmienićI umiejętności wraz z doświadczeniem docenić Pucharu nie ma, bo duszy zwycięzców nie mamyCo chwilę z jakimiś słabeuszami przegrywamyMeczom na szczycie też nie dajemy radyTrzeba wyeliminować te wszystkie wady! Kibic: 2Tylko właściwie co byś zrobił?Jak piłkarzom duszę byś zmienił?A wszystkie możliwe wady wykorzenił? Arsenal gra stylem efektownymlecz wynik nie zawsze bywa klarowny. Stadion nowy ledwo co wybudowaliśmywięc bardzo dużo ostatnio oszczędzaliśmy. Teraz tylko czekać aż puchar wygramyW tym roku w kieszeni go mamy!   Gunnersaurus Rex:Spokojnie jedni i drudzyNikt niczego i tak nie wywróży. Co będzie to będzieA będzie co będzie. Autor: Mizinsky Klub to wielki jest z Londynu,A piłkarze kanonierzy.Posłuchaj historii synu,Co to byli za liderzy. Klub co piękną ma historię,I stolicy dumą jest.Wprawia kibiców w euforie,Gdy The Gunners grają mecz. Arsenal bo o nim mowa,Klub najlepszy to na świecie.Każdy rywal przy nim się chowa,Większego już nie znajdziecie. Asów wielu tutaj było,Adams wzorem niechaj będzie.Herb i wierność się liczyło,Perfekcjonizm był na względzie. Trener wielki wręcz genialny,Co nosa ma do talentów.Zespół stworzył kapitalny,Czym rozgramiał konkurentów. Sześć lat temu – pamiętamy,Bo najwięksi wtedy grali.Sezon piękny był – wspaniały,Z piłką cuda wyprawiali. Invincible to killery,Passa zwycięstw i radości.Kto przyjeżdżał na Highbury,Nie zaznawał tu litości. Chcąc potęgę swą odnowić,Zespół właśnie jest w budowie.Znów trofea wielkie łowić.Walczyć jak generałowie. Na tym koniec opowieści,O kochanym klubie mym.Moc sukcesów nas „dopieści”,Niech w swej lidze wiedzie prym. Autor: Leonidas Anglia, jak wiemy Futbol stworzyła,wieloma klubami Londyn obdarzyła,jest tam Wimbledon i West Ham United,jednak te kluby niewiele są warte. W północnej części magicznego miasta,nienawiść dwóch klubów codziennie narasta,jeden nie warty jest nawet wspomnienia,za to drugi godny wiecznego uwielbienia. Arsenal London Football Club,aby go opisać brakuje mi sylab,dlatego też nie myśląc nic,opisze krótko historii rys. Nie będę się skupiał na datach wcale,za to opowiem o klubu chwale,o liście piłkarzy którzy w nim grali,głównie o tych co w historii się zapisali.  Tony Adams, najmłodszy kapitan,w sześciuset sześćdziesięciu ośmiu spotkaniach zawitał,Zdobywał mistrzostwa w trzech dekadach,a w Arsenalu występował przez dwadzieścia dwa lata. Wspomnę również o Henry’m Thierry’m,który był kanonierem nie bez kozery,Bramki zdobywał na zawołanie,na dwustu dwudziestu jeden skończyło się jego strzelanie,bo odszedł do Barcy po pamiętnym finale.  Czy o Davidzie Seamanie mówić coś muszę?Przez niego serce przeżywało katusze,ze swoim wąsem grywał wspaniale,niestety jego błędy są niezapomniane.   Nie gaśnie wspomnienie o asyst królu,który też goli zdobywał do bólu,Denis Begkamp – to o nim mowa,od jego zwodów bolała głowa,miał jedną wadę cudowny holender,był z niego bowiem samolotowy outsider.   Jest tutaj jeszcze hiszpańska perełka,wyrwana Barcie przez Arsena Wengerka,Francesc Fabregas mistrz pięknych asyst,dla niego na stadionie brzmi wiele akatyst. Tak wielu wspaniałych zawodników tu było,aby ich opisać pomysłu mi nie starczyło,To by było tyle jeśli chodzi o piłkarzy,teraz by opisać sukcesy język mnie parzy. Było ich wiele na angielskich boiskach,niestety obecnie gablota jest czysta.  Jak dotąd mistrzem byliśmy trzynaście razy,ale tytuł od sześciu lat nam się marzy.w pucharze Anglii dziesięć razy święciliśmy tryumfy,lecz w lidze mistrzów finał był zgubny.  Wciąż czekamy na sukces Wengera,wielu talentów świetnego trenera,Bo chociaż anglików mało ma w składzie,to nam szykuje Wilshere’a na razie,by razem z Walcott’em, Gibbs’em i Cesc’iem,byli mistrzami bez przerwy nareszcie ! Takie są moje nadzieje na przyszłość,i mam nadzieje że szybko nie trysną,Bo jeśli nie teraz, to kiedy ? Ja nie wiem !chcemy w tym sezonie poczuć się jak w niebie,a jeśli nic nie zdobędzie Arsenal kochany,to my kibice spokojnie poczekamy. Autor: Mikel

Dodaj komentarz